Widok

A ja dziś odkryłem

dlaczego obywatel pan Manson czcił św. Patryka!!!
Otóż najwyraźniej gdzieś w zaroślach tudzież w leśnych kniejach musiał odkryć wiosnę z tydzień wcześniej aniżeli ja. I pewno jeszcze ją zawstydził tak się zaczaić musiał na nią :)
Skubaniec no :) a przez chwilę tak się ucieszyłem, że mam dobrą nowinę i jestem pionier :D
Dopiero jak odpaliłem hyde to się zreflektowałem.
Egoista i samolub newsami się nie podzielił.

Ale poważnie, pierwszy raz w życiu słyszałem srokę trajkoczącą inaczej niż pepesza albo ckm. Dała mi się podejść, ale chciałem za blisko to se poleciała do nieba.

Udanej niedzieli :D

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No fakt, ja jak wyciągam flaszkę ze spirtem to zwykle goście zaczynają się dziwnie śpiesznie żegnać.
Ostatnio rozwaliłem imprę wściekłymi psami - pół na pół spirt i gęsty sok malinowy. Pić na jeden łyk. W pół godziny faceci stracili wewnętrzną sztywność, a w drugie pół godziny stracili cokolwiek co tam trzyma w pionie. A ich przemiłe kobiety pytają Szurę, tak żebym tego nie słyszał, "jak ty z nim wytrzymujesz?" - i trwożliwie oglądają się przez ramię czy się gdzieś tam nie czaję z siekierą.
Spirt dobry jest.
Ale dzisiaj nakupiłem budów i będę się zabudowywał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O!
Spirt przyjechał.
Ubolewam, że nie mieszkasz Mansonie na mojej dzielni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Będzie jednak pieczeń.
Jutro.
Pierwsze zioło to cząber z mego ogródka.

Ale kumpela nie chce zdradzić receptu na marynatę.
Łechtam ją jak mogę, ale twarda jest, bo to wsiowa tajemnica.
Uśmiechnęła się dopiero kiedy zaproponowałem jej do pożyczenia na noc do snu mój zielony sweter united colors of benetton.
Luba zazdrosna.
Czyli wszystko jak trzeba.
I tak ją zdobędę.
Wiedzę na marynatę, przecież nie kumpelę.
Zdrówko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poczekam aż się rozmrozi.
Tymczasem popiję wina suto, se pomyślę i zagryzę wędzoną kiełbasą z czosnkiem wprost ze wsi gdzie diabeł mówi dobranoc.
Oj mają tam ludziska dobra wszelakie.

Na razie obstawiam gulasz.
A gdy kumpela z Lubą wrócą to wspólnie se pomyślimy.
Chociaż Luba nie je padliny.
To se wtedy pomyślę tylko z kumpelą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z sarenki wiele można zrobić. Ale to chude i twardawe mięso. Najlepiej zamarynować. Albo zmielić. Albo zgulaszować. I nie bać się dodać słoniny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manson, mam udziec sarny.
Rozbiorę od kości, ale czy pitrasiłeś kiedy?
Tak żeby smakowało... ;)
Jakieś sugestie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No.
Od strony spalinowej to Gaillard'a nie znałem.
Miałem skończyć na winie.
A właściwie na browarach i czytać.
Ale, ale...

Zatem Luba śpi.
Kot też.
Ja mam czas.
Przyszła mgła.
Zapłacę dziś swój podatek od złudzeń.
A noc długa i ciemna.
Rano przyjedzie do mnie kumpela.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A fajnie jest, odkryłem.
Pumpkin mruga zza okna, sfora śpi, Szura też, spircik niewyczerpalny, no kurna czego do życia więcej trzeba?
Rano ide na grzyby, a co.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pamiętaj, że mój szósty zmysł ma wyczulony radar bardziej niż Nautilus kpt. Nemo.
;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przecież się nie znamy ;))))

Ale takich jak ja jest na pęczki....podobno ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)
Ty masz to we krwi Mała...
Kto wie... może nawet i w oczach.

Czy Ty nie byłaś kiedyś moją dziewczyną ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.youtube.com/watch?v=MISK-DCbNKk&feature=related



:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj tam :) badam Cię tylko Mała na razie.
Od filozofii wolę wino.

Ja miałem kiedyś dziewczynę (bardzo fajną zresztą), której jak dawałem kwiata (z egoistycznych pobudek ;)) to ona wskazywała mi dzbanek, w który należy napuścić wody i je włożyć. Do dziś nie wiem kto był większym egoistą - ja czy ona.
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem czy się mylisz czy nie,na to pytanie sam sobie kiedyś odpowiesz....
w związku nie można być egoistą ...bo nie ma on wtedy sensu.

e....................~c ty filozofie ;))
mam trochę ciężką głowę po wczorajszym,muszę coś przekąsić :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nosz już pijany jestem i nie wiem co piszę.
Tak to zdanie miało brzmieć:

ponieważ ewentualna możliwość zaistnienia faktu, iż straciłabyś najbliższą osobę powoduje u ludzi z miejsca dyskomfort psychiczny typu, strach, brak poczucia bezpieczeństwa, tudzież utratę potrzeby bycia potrzebnym (tak tak masło maślane - piramida Masłowa) i dowartościowanym"





Jo Manson.
Wiszę Ci skrzynkę buda.
Ja bym do nich rzucał nożami a nie strzelał.
Ciszej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja tam zawsze byłem altruistą i koniec końców jestem za legalizacją zioła, posiadania broni przez obywateli oraz wprowadzenia wzorowanego na USA prawa "moja chata moim zamkiem" z prawem odpalenia każdego kmiota, który włazi na prywatną własność. Z czystego egoizmu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Każdy jest egoistą. Serio Mała.
To naturalny mechanizm, silnie poparty determinizmem. W genach mamy egoizm. Mam na myśli egoizm racjonalny.
Starasz się nie dopuszczać do siebie myśli w stylu "co by było gdyby...", a wiesz dlaczego?
ponieważ ewentualna możliwość zaistnienia faktu, iż straciłabyś najbliższą osobę powoduje u ludzi z miejsca dyskomfort psychiczny typu, strach, brak poczucia bezpieczeństwa, tudzież potrzebę bycia potrzebnym (tak tak masło maślane) i dowartościowanym. Ten dyskomfort oznacza z automatu, że musiałabyś porzucić ciepły waciak z podpinką i przebrać się w cienką kurtkę wiatrową podczas 25 stopniowego mrozu.

Ja tam zawsze robiłem i robię wszystko z czystego egoizmu. Jak chcę komuś pomóc albo zaszkodzić to robię tak tylko dlatego, że mi z tym tak dobrze.
Natomiast to czy ktoś strzeli se w łeb, jest równie mocno poparte egoizmem jak to, że spłodzi i wychowa dziecko.
A może się mylę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie przepadam myśleć co by było jak by......tak psiak zdycha a on jest sam i na pewno coś stracił...ale wybrał życie samotnika,najprostsza droga to się poddać,”strzelić sobie w łeb”ale to jest tchórzostwo i ucieczka, kto tak myśli to jesteś egoistą,ciężko jest żyć po stracie kogoś bliskiego,ale zawsze jest ktoś obok (rodzice,dzieci,rodzeństwo ….) i to dla nich trzeba przekroczyć próg jutrzejszej nadziei....wszystko przemija a życie jak powiedział jest tylko chwilą …
"Dlaczego wszystko jest tak proste, póki nie przytrafi się Tobie?"dla mnie nie wszystko jest proste,ale mam dla kogo żyć choć czasami nie mam na to ochoty.
No ale to jest "sens życia wg Małej" :)))))
i nie każdemu musi się to podobać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mówią jeszcze ten slogan z drugą częścią: "życie to nie bajka, pchaj po same jajka".

Jeśli idzie o "sens życia wg Małej" ;) to raczej właściwie wybrałaś. Pamiętaj jednak, że tak jak w zaprezentowanym filmowym materiale, pewnego dnia psiak zdycha pod drzewem miłości.
Coś nagle przemija, urywa się i bezpowrotnie się kończy. I co wtedy? Dalej będziesz w stanie na swych barkach udźwignąć sens skoro z definicji roztopi się jak lód na pustyni albo pęknie jak mydlana bańka?
Utoniesz w wówczas odmętach wspomnień czy przekroczysz próg jutrzejszej nadziei?
Posłuchaj Gaby. :)
Mądrze tu zaśpiewała refren, mianowicie: "Dlaczego wszystko
jest tak proste, póki nie przytrafi się Tobie?"

http://www.youtube.com/watch?v=vRwNkrUCcvo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Se obejrzałam
….życie to nie je bajka;każdy jest kowalem swojego losu...itp. Itd. …
mi nic do tego,jak mu tak dobrze to niech sobie tak żyje i tyle...
moim sensem życia jest życie dla kogoś i z kimś a reszta jest dodatkiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (332 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Kawa czy Herbata - rano (220 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

do góry