Widok
hehe :) nie wiem...zabukujemy Kosciol czym predzej , mozliwe ze zrobimy tylko obiad a dla znajomych wyjazd na domek - wiec to zalatwimy na pocz. nast roku, obraczkami zajmuje sie moj Mis, za sukniami powazniej rozejrze sie od jesieni, fryzjera mam , kosmetyczke zabukuje tez jakos pozniej , yymm to chyba wsio ?:)) aaa samochod to nie problem-wciaz walcze o moja limu ale Mis sie uparl i nie chce, na wszelki wypadek juz autko mamy zabukowane, fotografa wybiore tez po wakacjach :))