Widok
Alkohol na wesele
Drogie kolezanki potrzebna jest mi dobra hurtownia alkoholu, ktora dowiezie alkohol do Gdyni na dzien przed moim weselem i zrobi zwrot jesli nie zuzyjemny calego alkoholu. Trzymac "na pozniej", nie moge poniewaz mieszkamy w Dublinie i zaraz po slubie wracamy. Prosze o podpowiedz. Dzieki :)
Rozmawialam wczoraj z tym panem, przyjemny czloweik
Gdansk, ul. Litewska 12, tel 0691-910-427 Jacek
wodka smirnoff 0.5l 20zl, 0.7l 29zl, bols to samo
wino bloosem hill 16zl
wiskey okolo 48zl
rum bialy 49zl
biale wino musujace/szampan michael angelo 10zl
wino i szampan w kartonach po 6, wodka w kartonach po 12 sztuk
PS dowoz na miejsce w cenie, nie maja piwa polskiego tylko importowane
Czy moze ktos jeszcze cos wie na temat hurtowni
Gdansk, ul. Litewska 12, tel 0691-910-427 Jacek
wodka smirnoff 0.5l 20zl, 0.7l 29zl, bols to samo
wino bloosem hill 16zl
wiskey okolo 48zl
rum bialy 49zl
biale wino musujace/szampan michael angelo 10zl
wino i szampan w kartonach po 6, wodka w kartonach po 12 sztuk
PS dowoz na miejsce w cenie, nie maja piwa polskiego tylko importowane
Czy moze ktos jeszcze cos wie na temat hurtowni
cześć dziewczyny mam pytanko czy nie boicie się brać z takich hurtowni wódki? Bo ja nie wiem ja się obawiam że może ta jakaś rozlewnia będzie inna bylismy na weselu i młodzi mieli wódkę z biedronki i każdy mówił że to pewnie jest jakaś inna rozlewnia tzn mniej % alkoholu niż powinno być. Ja sama wypiłam chyba butelkę i byłam trzeźwa i nie to nie zależło od dobrego dnia jak każdy pewnie powie bo każdy tak mówił że tyle wypili i nic że ta wódka była słaba I boję się czy w takich hurtowniach nie bedzie czegoś takiego bo nie wiem czemu pytają się czy na wesele?
Ja dzwoniłam ale o Pana Tadeusza bo naszym zdaniem Maximus się zepsuł w smaku strasznie gryząca wódka w gardło a ceny podaję na
"ALTI" - PAN TADEUSZ - 0,5 - 20,76
"ZET" - PAN TADEUSZ - 0,5 - 21,26
"ASTOR"- PAN TADEUSZ - 0,5 - 23,20
Dzwoniłam pytałam się o 230 butelek a może wy macie gdzieś taniej?? Pozdrawiam
Ja dzwoniłam ale o Pana Tadeusza bo naszym zdaniem Maximus się zepsuł w smaku strasznie gryząca wódka w gardło a ceny podaję na
"ALTI" - PAN TADEUSZ - 0,5 - 20,76
"ZET" - PAN TADEUSZ - 0,5 - 21,26
"ASTOR"- PAN TADEUSZ - 0,5 - 23,20
Dzwoniłam pytałam się o 230 butelek a może wy macie gdzieś taniej?? Pozdrawiam
Raczej się nie dzieją. No ale jak się kupuje w biedronce to mozna sie spodziewac że wódka jest wyprodukowana dla Biedronki jak wiele innych wyrobow. Dlatego jest tania. Ja swoja wodkę kupilam w hurtowni Zet tylko dlatego że było taniej niz w Astorze a na zwrotach mi nie zalezy. Jacka moge polecić z czystym sumieniem. W takich Firmach jak Astor, Carrey czy Zet nie robia takich rzeczy bo nik by od nich nie kupował ( a zaopatrują sklepy, lokale itp.). Najzwyczajniej w swiecie im sie to nie opłaca.
Na 110 osób z poprawinami bierzemy 200 butelek i na zwrocie mi też nie zależy jak zostanie to będziemy mieli :D To zależy czy duzo dzieci będzie u mnie będzie może 4-5 dzieci a reszta dorosła i wszyscy piją dlatego zdecydowaliśmy się na 200 butelek :) venus81 Dzięki za uspokojenie jadę i kupuję pozdrawiam :)
Gabi1905 to nie chodzi o przelewanie itd. Wódka jest z banderolą zamknięta i jak napisałaś w kartonach i niczym się nie różni od sklepowej. Ale często się słyszy że wódka jest słaba . Moze się mylę ale tak jak napisała venus81 czasmi jak produkują coś dla sklepów typu biedronka to jest tanie i gorszej jakości producenci już wiedzą jak się dogadać :) Dlatego obawiałam się że może w takich hurtowniach też producenci mogą się dogadać :) Może za bardzo się wgłębiam we wszystko ale jak człowiek się nasłucha to potem boi się kupować :P
Czy twoi goście mają jakieś problemy z alkoholem? Odliczając nieletnich, kierowców, staruszki, tych co nie przyjdą, itp. wychodzi litr wódki na łeb!! Nie licząc wina, piwa i kolorowych alkoholi!! Czy to jest święto picia i rzygania, czy święto dwójki ludzi, którzy postanowili spędzić razem resztę życia? Ponad 5 tysięcy złotych na samą wódę?????
bez problemu alkoholowego liczy się pół litra wódki na głowę (równo licząc dzieci jak i dorosłych) plus 0,25l na poprawiny na głowę
do tego dodaj bramy i wychodzi prawie litr na głowę
wódka jest bez terminu ważności - najwyżej przez dłuższy czas bedzie stała
no i dodaj do tego "wygrane" w konkursach
i czasem wódkę się daje po weselu obsłudze
do tego dodaj bramy i wychodzi prawie litr na głowę
wódka jest bez terminu ważności - najwyżej przez dłuższy czas bedzie stała
no i dodaj do tego "wygrane" w konkursach
i czasem wódkę się daje po weselu obsłudze
AgaB - w całej gastronomii liczy się 0,5 l wódki na parę, albo wymiennie butelkę wina.
Co do zabaw w których nagrodą jest flaszka wódki to jestem całym sercem na NIE. Można przecież trochę ruszyć głową i wymyślić jakieś zabawne nagrody w podobnej cenie co flaszka.
Jeśli natomiast musisz dać gościom na pożegnanie wódkę no to nie wiem co Ci odpisać, bo dla mnie jest to niewyobrażalne.
Nie zrozumiesz mnie, ani ja Ciebie. Ja zwyczajnie uważam, że alkohol jest dodatkiem do menu, a nie warunkiem udanej zabawy.
Co do zabaw w których nagrodą jest flaszka wódki to jestem całym sercem na NIE. Można przecież trochę ruszyć głową i wymyślić jakieś zabawne nagrody w podobnej cenie co flaszka.
Jeśli natomiast musisz dać gościom na pożegnanie wódkę no to nie wiem co Ci odpisać, bo dla mnie jest to niewyobrażalne.
Nie zrozumiesz mnie, ani ja Ciebie. Ja zwyczajnie uważam, że alkohol jest dodatkiem do menu, a nie warunkiem udanej zabawy.
widzisz... ja się opieram na kalkulatorach czy przelicznikach, jakie stosowane są w tematyce okołoweselnej
pół lira na parę znam z organizowanych sylwestrów itp.
wychodzę z założenia, ze wolę, by mi wódka została, niż bym musiała w nocy wysyłać kogoś do nocnego
wódka jako nagroda - stosowana jest najczęsciej i ja nie miałam jeszcze okazji bawić się na weselu z innymi nagrodami (a sami planujemy, bo mam podobne zdanie do twojego) - inne nagrody - to kwestia wysiłku, zaplanowania wcześniejszego
ale wracam do pierwszego zdania - takie są przeliczniki ślubnego "zapotrzebowania"
ja też często wychodząc z wesela dostawałam "flaszke" na dowidzenia, choc zakładałam, że to tak jak z ciastem, czy resztkami - młodzi rozdają nadmiar...
pół lira na parę znam z organizowanych sylwestrów itp.
wychodzę z założenia, ze wolę, by mi wódka została, niż bym musiała w nocy wysyłać kogoś do nocnego
wódka jako nagroda - stosowana jest najczęsciej i ja nie miałam jeszcze okazji bawić się na weselu z innymi nagrodami (a sami planujemy, bo mam podobne zdanie do twojego) - inne nagrody - to kwestia wysiłku, zaplanowania wcześniejszego
ale wracam do pierwszego zdania - takie są przeliczniki ślubnego "zapotrzebowania"
ja też często wychodząc z wesela dostawałam "flaszke" na dowidzenia, choc zakładałam, że to tak jak z ciastem, czy resztkami - młodzi rozdają nadmiar...
trzeźwoglowy weź się moze lepiej napij bo głupoty wygadujesz.;) ja na ok 100 osób dorosłych z poprawinami tez mam 200 butelek wodki nie nie uwazam zeby to było za dużo. nie jest to tylko na wesele bo m.in. rodzina przyjezdza na dluzej niz 2 dni wię w domu tez trzeba cos postawić, są bramy, konkursy, ;), dla obsługi zeby sie lepiej pracowało ( uwazam ze obsługa jest strasznie nie doceniana bo tyraja calą noc a na koniec zdarza się że nawet dziękuje nie usłyszą - pracowalam na weselach więc wiem z autopsji.). A jak cos zostanie to przeciez procenty nie wyparują i bedzie na chrzciny ;) .Wolę aby mi zostalo 30 butelek niż miało zabraknąć.