Widok
popularny film
Grają w Żaku, a dzień w dzień ustawiają się długie kolejki po bilety. Miałam okazję obserwować osobiście.
Film jest w zasadzie dokumentem o życiu i twórczości Amy. Przystępnie zrealizowany, bez dydaktycznego smrodku czy idealizowania artystki. Sama nigdy nie byłam jej fanką, a film mile mnie zaskoczył, zainteresował, więc warto go było obejrzeć. Z pewnością jest to tym większa gratka dla zagorzałych fanów artystki.
Film jest w zasadzie dokumentem o życiu i twórczości Amy. Przystępnie zrealizowany, bez dydaktycznego smrodku czy idealizowania artystki. Sama nigdy nie byłam jej fanką, a film mile mnie zaskoczył, zainteresował, więc warto go było obejrzeć. Z pewnością jest to tym większa gratka dla zagorzałych fanów artystki.
Potwierdzam,to co wyżej napisano. W Żaku kolejka, a sam fil uważam za bardzo dobry. Spodziewałam się filmu o zabawowej pannie, a pokazano tragedię tej dziewczyny. Utrzymany w konwencji dokumentu, złożony głownie z nagrań prywatnych i publicznych. Po seansie wiekszosć publiczności trwała w bezruchu. Wybierzcie sie
Amy
Film bardzo dobry. Przede wszystkim jednak dla fanów artystki a nie dla osób zafascynowanych narkomanką która zapiła się na śmierć.. Po seansie wyszłam wzruszona i strasznie smutna.. zła na jej najbliższych że nie zatrzymali tego błędnego koła. Przeczytałam dwie książki, jeszcze raz wsłuchałam się w teksty.. film pokazuje jej życie tylko z pewnego pryzmatu.. myślę że nie do końca było tak jak ukazuje.. zagubiona Amy z lęku przez fleszami pije i ćpa. A ona chciała występować, chciała być na scenie, jej pierwsze koncerty ( i to te z dużą publicznością - Glastonbury 2004) były wspaniałe a ona nie sprawiała wrażenia zagubionej..
W każdym razie uwielbiam Amy za głos, osobowość, wygląd.. i strasznie mnie boli że już jej nie ma z nami :(
W każdym razie uwielbiam Amy za głos, osobowość, wygląd.. i strasznie mnie boli że już jej nie ma z nami :(