Widok

Atrakcje na weselu- nietypowe

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Chciałabym aby na moim weselu była jakaś dodatkowa atrakcja, coś co goście by zapamiętali na długo , z czym się wcześniej nie spotkali.
Czy ma ktoś pomysł na coś nietuzinkowego??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mojego brata na weselu była pewna atrakcja zorganizowana przez jego przyjaciela. otoz ów przyjaciel ukradkiem wniosl gitare na sale, zwiazalismy mlodej parze oczy , usadowilismy na krzeselkach na srodku parkietu , zaraz za nimi usiadl znajomy i zaczal grac ulubione piosenki pary mlodej a goscie utworzyli zaraz za nim polkole i robili za chorek...bylo super :) tylko orkiestrze sie to nie spodobalo, bo goscie sie za bardzo rozspiewali...;)

image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
moim zdaniem wesele to wesele a nie miejsce do zaskakiwania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
u mnie bedą niezbyt tradycyjne nagrody w konkursach oczepinowych:
1. Polonez caro (wódka polonez + paczka papierosów caro)
2. Ekspres do kawy (gazeta super ekspres + kawa)
3. deskorolka (rolka papieru toaletowego + deska do krojenia)
4. nagroda niespodzianka (jajka niespodzianki)
5. Partener/partnerka na resztę wieczoru (przy konkursie tańca z miotłą do wygrania towarzyszka czyli miotła albo dla dla pań strach na wróble)

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
A nam kumpel zafundował występ kaszubskiego zespołu folklorystycznego, poczym wszyscy goście włączyli się w ich tańce, zaczęli grać na burczybasach i diabelskich skrzypcach, było extra!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mieliśmy o północy pokaz sztucznych ogni , wszyscy byli zachwyceni.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
hmmmm ale mysle podobnie jak Casi...po co gosci zaskakiwac...samo wesele jest ogromnym wydarzeniem a nie show...nie popadajmy w przesade.podalam przyklad ale to byl taki spontaniczny pomysl i nie aby zaskoczyc gosci tylko aby zrobic niespodzianke parze mlodej...


image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja byłam na weselu, gdzie pan młody zaśpiewał napisaną przez siebie dla swojej żony piosenkę. Sam grał na gitarze, a wspomagał go zespół, który wcześniej dostał nutki.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow... jak romantycznie:)))
a mi sie wydaje ze to dobry pomysl zeby zaskoczyc gosci czyms ciekawym i niepowtarzalnym na wszytskich innych weselach...
tez myslimy o pokazie sztucznych ogni..
a z takich mniej budzetowych niespodzianek to moze ten balon wybuchowy?:)
hmm co tam jeszcze... po wyjsciu z kosciola moze wypusczenie pary golabkow? tylko zeby kupki nie zrobily hehe

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeżeli chodzi o gołąbki, sztuczne ognie czy zespół kaszubski, to jestem za.

Jednak ważne, aby nie przesadzić z liczbą atrakcji, a zwłaszcza z czasem ich trwania. W rodzinie mojego męża było takie wesele, że rodzice panny młodej przesadzili z wydawaniem kasy na atrakcje... Były pokazy tańca, jakieś skecze odgrywane przez aktorów... Wszyscy grzecznie ogladali, aż w końcu nie wytrzymał najbardziej gburowaty wujek (ale wyraził po części uczucia wszystkich) i wypalił głośno: "Bilety do cyrku kupiłbym taniej"...

Dla gości wystarczająca atrakcją jest piękny śpiew w kościele, ładny ogród przy lokalu, świetny zespół, płonąca pieczeń o północy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem czy mozna to zaliczyc do atrakcji ale o północy zamiast oczepin ( bierzemy slub cywilny ) zamierzamy piec dzika nad jeziorem. I do tego pokaz sztucznych ogni.Oczywiscie goscie zostali poinformowani iz opuszczamy na troche sale i przenosimy sie na swieze powietrze zeby nikt nie byl niemile zaskoczony ( szczegolnie panie w zwiewnych sukniach :-))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jasne ze to jest atrakcja!
a za jakimis skeczami itp podobnymi dziwactwami to tez nie jestem za... bez przesady:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do tego wszystkiego dodałbym pomysły ze strony prowadzących. I to na nich spoczywa odpowiedzialność. Nie kombinujcie na własną rękę (podobnie jak ustalanie listy utworów), bo naprawdę jesteście w stanie rozwalić każdą imprezę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jesli juz tak to zamiast tej deski do krojenia dodalabym deske sedesowa - piekny prezent - papier i deska,goscie sie na pewno uciesza

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie było tak:
1)w przerwach gdy orkistra nie grała tanczyła dziewczyna z rodziny ze swoim partnerem zrobiła pokaz tanca towarzyskiego i latino
2) konkurs z balonami( bralam ja i moj maz udział -min.ja wylosowalam ,ze bede chodzila z kolegami na piwo, zarabiała na dom,a moj maz bedzie pod pantoflef i chodzil z kolezankami na plotki-duzo smiechu)
3) podziekowanie dla rosdzicow ,ja spiewalam z orkiestra "cudownych rodzicow mam" ,a maz przeczytal uprzednio przygotowane podziekowanie

Mysle,ze nie chodzi tu o wielkie atrakcje,kazdy przygotowuje ten dzien wedle własnego uznania-czego i Tobie zycze:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my zamowilismy takie wlasnie buteleczki sosu jako nagrody dla gosci (zamiast tradycyjnych wodeczek,ktorych przeciez i tak pelno na stolach). oczywiscie na buteleczkach jest nasze nazwisko i data naszego slubu.(ciekawe czy uda sie dodac zdjecie - po raz pierwszy to robie) image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to moze uda sie wieksze:
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
raany to nie takie proste...
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)))) chyba tylko my 2 wiemy .....co to są burczybasy :)))) heheh

żartuję :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciekawy pomysl z tymi sosami:)
a na czym polega konkurs z balonami?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry