Widok
Ramki społecznościowe a la insta lub facebook, świetna zabawa i pamiątka, u mnie sprawdziło się idealnie. https://www.fotoramki.eu
U mojej kuzynki na weselu był Dawid Krzyżowski. Zajmuje się on freestylem z piłką. Zrobił naprawdę świetny pokaz, mnóstwo sztuczek, muzykę dobrał pod okoliczność i także rekwizyty. Naprawdę było to coś oryginalnego i gościom się podobało. Mi także , więc polecam. Z tego co wiem może też zrobić warsztaty dla dzieci jeśli będziesz jakieś zapraszać lub też konkursy. Tutaj masz więcej info http://www.dkfreestyle.pl/
Fajny to pomysł na wesele katalonia:). Ja już wesele miałam i u mnie właśnie szczudlate anioły były i to też było ciekawe i nam się bardzo podobało, ale Twój pomysł teżmi się podoba. Co do samych aniołów to warto je mieć w tak ważnym dniu jak wesele, bo są piękne, niepowtarzalne i zdjęcia z nimi to zawsze jednak coś innego niż standardowo, a zarazem to coś pięknego!
U mnie na weselu zamiast pierwszego tańca zrobiliśmy show, w którym brali też udział świadkowie i druhny. Zaczęliśmy klasycznie, potem nagle zmiana muzyki, zmiana stylu no i dodatkowe osoby. Goście byli zachwyceni i mówili, że nigdy czegoś takiego nie widzieli. Choreografii nauczyliśmy się Studiu Tańca Szczepan. Oprócz niespodzianki dla gości była to też super przygoda dla nas.
Z atrakcjami nie można przesadzac, bo ludzie przede wszystkim przychodzą się pobawić i zjeść coś dobrego. Żadne tam balety, skecze itp zupełnie na wesele nie pasuje. Fajną opcją są aniołki szczudlate, bo fajnie bawią się z gośćmi a przy tym nie są nachalne. Każdy znajdzie coś dla siebie! Jest i atrakcja i jest swobodna zabawa dla gości bez jakiegoś wielkiego przepychu i zwyczajnej przesady.
No księga gości ze zdjęciami fajna sprawa bardzo dobra atrakcja my mieliśmy z http://www.naszapracownia.pl warto właśnie sobie taką księgę zamówić jest to fajna pamiątka po latach się świetnie wraca do takiej księgi. Warto dlatego sobie takie coś wykonać nie jest to drogie a na prawdę super.
Widzisz, i to właśnie miałam na myśli- brak wyczucia i "uatrakcyjnianie" na siłę. Problem widzę w tym, że wiele osób właśnie tego wyczucia nie ma. Nie czepiam się rzeczy zrobionych ze smakiem i w dobrym stylu, ale takich widziałam w swym życiu na weselach naprawdę niewiele. Zwykle jako gość weselny czułam się właśnie przymuszana do obejrzenia czy robienia na komendę czegoś, na co absolutnie nie miałam ochoty. Stąd moja wypowiedź, która wywołała taką burzę ;-)
Naprawdę uważam, że jeśli towarzystwo jest zgrane, jedzenie smaczne, a muzyka porywa do tańca, niczego więcej nie trzeba. Ale nie będę się powtarzać ;-) Pozdrawiam wszystkich niebawem Ślubujących :)
Naprawdę uważam, że jeśli towarzystwo jest zgrane, jedzenie smaczne, a muzyka porywa do tańca, niczego więcej nie trzeba. Ale nie będę się powtarzać ;-) Pozdrawiam wszystkich niebawem Ślubujących :)
jeśli chodzi o takie atrakcje to polecam http://www.oprawa.gdziewesele.pl/Atrakcje-weselne/
Co jest złego w dymie czy fajerwerkach? Zgadzam się, "zabawy" na siłę, wyciąganie gości na środek i zmuszanie do nieciekawych "animacji" jest beznadziejne. Ale na przykład pierwszy taniec jest na weselu elementem obowiązkowym. Dodatkowe uatrakcyjnienie tego wydarzenia na przykład sztucznym dymem czy pokazem fajerwerków wprowadzi ciekawy, właśnie niezapomniany nastrój. Zobacz sobie przykładowe nagranie takiego pokazu, nazywa się "spektakularny taniec" na stronie pyro-tech.pl, słychać nieukrywany zachwyt gości na początku pokazu. Co prawda tutaj świetnie dobrano muzykę i duży wpływ miał też element zaskoczenia. Moim zdaniem właśnie tu leży szkopuł - w odpowiednim wyczuciu. Wymuszanie na kimś pewnych zachowań zawsze będzie źle odbierane. Ale dym, fajerwerki czy zabawy wprowadzone z wyczuciem, bez przymusu to świetna atrakcja weselna. Nie każdy przychodzi na wesele tylko się najeść i pogadać czy nawet potańczyć. Są osoby, które chciałyby też zobaczyć coś nowego i ciekawego.