Widok
jak zrobisz rezerwacje odpowiednio wczesniej - ja zabookowalam travelodge z miesiac przed wyjazdem i zaplacilam za nocleg w londynie 29funtów, 5 minut od samiutkiego centrum :) przedewszystkim odpowiednio wczesniej zarezerwuj wszystko i bedzie mega tanio :) ja pod koniec roku na stale wyjezdzam do angli
ja pierwszy raz samochodem jechalam do polski z mlodym oczywisicie jak ten mial 3mce- super podroz. cyca dasz, przewiniesz w aucie naprawde nie bylo problemu. oczywisie im straszy tym gorzej. ale teraz ma niecale 2 latka i przespal cala podroz. polecam nocleg bo i wy odpoczniecie i maluch od ciaglej jazdy.
co do zwiedzania, to mozecie sie domyslic, ze skoro mieszkam w londynie, to co czyjas wizyta to jest zwiedzanie ciagle tego samego. oczywiscie wszedzie z synkiem. nie widze problemu zeby zabrac na takie zwiedzanie 8mczniaka. w kazdej knajpier, nawet mcdonalds, dostaniesz wode do mleka, mozesz podgrzac zupke. wszedzie dziecko przebierzesz a i tak pewnie wiekszosc zwiedzania przespi w wozku.
wybor nalezy do ciebie, ale jesli mowisz, ze wiecej sie taka okazja nie przytarfi to ja bym sie nie zastanawiala.
ps. a gdzie w 3 strefie mozecie sie zatrzymac? tzn chodzi mi o dzielnice?
co do zwiedzania, to mozecie sie domyslic, ze skoro mieszkam w londynie, to co czyjas wizyta to jest zwiedzanie ciagle tego samego. oczywiscie wszedzie z synkiem. nie widze problemu zeby zabrac na takie zwiedzanie 8mczniaka. w kazdej knajpier, nawet mcdonalds, dostaniesz wode do mleka, mozesz podgrzac zupke. wszedzie dziecko przebierzesz a i tak pewnie wiekszosc zwiedzania przespi w wozku.
wybor nalezy do ciebie, ale jesli mowisz, ze wiecej sie taka okazja nie przytarfi to ja bym sie nie zastanawiala.
ps. a gdzie w 3 strefie mozecie sie zatrzymac? tzn chodzi mi o dzielnice?
Mama - dzięki. No właśnie coraz gorzej to widzę... młody będzie miał 7,5 miesiąca wtedy, kiedy miałabym jechać. Tam mamy możliwość bardzo taniego i w miarę wygodnego noclegu w 3 strefie. Jak nie pojedziemy teraz to a. nie będzie mnie już stać raczej na taką podróż ze zwględu na noclegi, b. później synek będzie marudził przy takim zwiedzaniu... Ale boję się, że dostanie tam szału i z urlopu nici ;/ tak źle i tak niedobrze... Gdzieś muszę pojechać bo zwariuję normalnie od siedzenia w chacie - przeleżałam całą ciążę plackem a od 4 misięcy siedzę całymi dniami sama z synkiem na odludziu.
W takim razie może jakis pomysł gdzie jechać/lecieć??? niestety tylko przełom lipiec/sierpień wchodzi w grę więc tropiki odpadaja... W Polskę nie chcę...
W takim razie może jakis pomysł gdzie jechać/lecieć??? niestety tylko przełom lipiec/sierpień wchodzi w grę więc tropiki odpadaja... W Polskę nie chcę...
[url=http://www.forumticker.net/]

a jesli chodzi o samolot, to trzeba do tego doliczyc jeszcze jakies 2 godzinki drogi autokarem z lotniska do Londynu (zakladajac, ze wyladujecie w Luton). Taksowka sie nie oplaca, za daleko i za drogo. Greenline jest najlepszy i odjezdza co 30minut. Bilet kupujesz u kierowcy i najlepiej jest kupic powrotny od razu - wychodzi taniej. W sumie dla jednej osoby do londynu i z powrotem chyba 16 funtow.
W samym centrum londynu samochod kompletnie nieprzydatny, za duze korki i drogie opaty wstepu do pierwszej strefy. Lepsze metro, a jeszcze lepszy autobus, bo wiecej zobaczysz.
Ja natomiast nigdy nie wybralabym sie tam z dzieckiem, w centrum Londynu nie ma atrakcji dla dzieci. Poza tym jest strasznie duszno i kupa ludzi.
A jak juz sie zdecydujecie, to polecam fajny pietrowy sklep z zabawkami niedaleko Oxford Street - Hamleys (obledny!).
Pozdrawiam
W samym centrum londynu samochod kompletnie nieprzydatny, za duze korki i drogie opaty wstepu do pierwszej strefy. Lepsze metro, a jeszcze lepszy autobus, bo wiecej zobaczysz.
Ja natomiast nigdy nie wybralabym sie tam z dzieckiem, w centrum Londynu nie ma atrakcji dla dzieci. Poza tym jest strasznie duszno i kupa ludzi.
A jak juz sie zdecydujecie, to polecam fajny pietrowy sklep z zabawkami niedaleko Oxford Street - Hamleys (obledny!).
Pozdrawiam
tak jak adziula pisze norfolkline jest najtanszy prom.
a co do samolotu ja w sumie lecilam z malym raz ale ten lot dla mnie byl najgorszy taki mialam bol glowy bo bylma przeziebiona to przez katar wiec jak macie katar albo dziecko to nie polecam.a i do tego stres jak maly zniesie lot ale w sumie dobrze ze loty sa rano wiec maly spla calo prawie droge dalam mu smoczek przy starcie i padl a przy ladowaniu dalam mu picie nie bylo placzu.(mial wtedy 10 m-cy)
minus lataniem samolotem to to ze masz ograniczenia w kg i tego nie mozesz i takie tam
a samochod ladujesz ile chcesz
samolotem lecisz 2 godz a samoch.tak jak my 24 godz
no i samochodem wychodzi taniej jak jestescie w trojke no chyba ze trafisz na tanie bilety teraz tak liczy w dwie strony 340 funtow trzeba liczyc na paliwo
a co do samolotu ja w sumie lecilam z malym raz ale ten lot dla mnie byl najgorszy taki mialam bol glowy bo bylma przeziebiona to przez katar wiec jak macie katar albo dziecko to nie polecam.a i do tego stres jak maly zniesie lot ale w sumie dobrze ze loty sa rano wiec maly spla calo prawie droge dalam mu smoczek przy starcie i padl a przy ladowaniu dalam mu picie nie bylo placzu.(mial wtedy 10 m-cy)
minus lataniem samolotem to to ze masz ograniczenia w kg i tego nie mozesz i takie tam
a samochod ladujesz ile chcesz
samolotem lecisz 2 godz a samoch.tak jak my 24 godz
no i samochodem wychodzi taniej jak jestescie w trojke no chyba ze trafisz na tanie bilety teraz tak liczy w dwie strony 340 funtow trzeba liczyc na paliwo

Łoj mamusiu... ze mnie taki podróżnik, że hej ale z dzieckiem to mnie jakoś przeraża ;/ zaczynam wątpić czy to się uda...
podróż samochodem już mi się coraz mniej kusząca wydaje
mam jeszcze pytanie co do samolotu, generalnie podczas startu dziecko powinno pić/ssać no a co jeżeli nie chce? bo mój jak nie chce a daje mu się butlę to dopiero szału dostaje i się drze ;/
podróż samochodem już mi się coraz mniej kusząca wydaje
mam jeszcze pytanie co do samolotu, generalnie podczas startu dziecko powinno pić/ssać no a co jeżeli nie chce? bo mój jak nie chce a daje mu się butlę to dopiero szału dostaje i się drze ;/
[url=http://www.forumticker.net/]

mydecaration-rady to ja mialam takie gotowe mleko w kartoniku w pl tez juz sa jest to bardzo wygodne no i podgrzegwarka samochodowa a na postoju normalnie mleko robilam z puszki.(woda w termosie goraca i w butelce zimna i tak mieszlam)maly nie wytrzymal mi w foteliku wiec wlozylam sobie spacerwoke po srokdu i tak przespal noc.
a promem lepiej bo jak ktos napisal wyzej mozna odpoczac.
a co chodzi o tankowanie my tankujemy ja wracamy z pl to gdansku pozniej przed granica niemiecka a pozniej w angli.
a promem lepiej bo jak ktos napisal wyzej mozna odpoczac.
a co chodzi o tankowanie my tankujemy ja wracamy z pl to gdansku pozniej przed granica niemiecka a pozniej w angli.

no to powiem i ja bo wlasnie wczoraj wrocilam do uk z polski.
- wyjazd jak dla nas tylko bardzo wczesnie rano- maly ruch na drochach, w miare chlodno jeszcze i maz tak bardziej woli- jest wyspany po nocy.
- tylko eurotunel- jak sie wie jak kupic bilet, to czasami wychodzi tyle co prom a jest znacznie szybciej.
- tylko maz prowadzi, ja nie mam prawka, synek ma niecale 2 lata- mielismy 4 przystanki w tym 2 na tankowanie, 1 na obiad.
- w strone polski zatrzymalismy sie w formule 1 hotel- cena 29 euro za dobe, miesznalismy w hannoverze- to akurat polowa drogi z londynu do gdyni.
- teraz jechalismy 19h- chyba nasz rekord, najdluzej 29h jak bylam w ciazy, starym autem i w srodku zimy- sniezyca.
jesli masz jeszcze jakies pytania to pisz. postaram sie odpowiedziec :)
- wyjazd jak dla nas tylko bardzo wczesnie rano- maly ruch na drochach, w miare chlodno jeszcze i maz tak bardziej woli- jest wyspany po nocy.
- tylko eurotunel- jak sie wie jak kupic bilet, to czasami wychodzi tyle co prom a jest znacznie szybciej.
- tylko maz prowadzi, ja nie mam prawka, synek ma niecale 2 lata- mielismy 4 przystanki w tym 2 na tankowanie, 1 na obiad.
- w strone polski zatrzymalismy sie w formule 1 hotel- cena 29 euro za dobe, miesznalismy w hannoverze- to akurat polowa drogi z londynu do gdyni.
- teraz jechalismy 19h- chyba nasz rekord, najdluzej 29h jak bylam w ciazy, starym autem i w srodku zimy- sniezyca.
jesli masz jeszcze jakies pytania to pisz. postaram sie odpowiedziec :)
ja jechalam do autem do angli z 4 razy i tak, przedewszystkim wiedz ze we francji stacje benzynowe obslugowe sa nieczynne, jak chcesz zatankowac to musisz miec kase na karcie, oprocz tego wszystkie sklepy w soboty i niedziele w calej europie sa zamkniete :) ja jechalam do londynu jakies 16 godzin nonstop bo sie nie oplacalo nocowac, jak chcesz nocowac to wez wczesniej zaklep pokój najtansze noclegi to F1 :)
Izulucha - dzięki :) czyli w usmie z 7 miesięcznym dzieckiem też powinno być ok. Powiedz mi jeszcze prosze dlaczego podróż samolotem źle zniosła?
I ja w ogóle nie zorientowana jestem z tym tunelem ;/ planujemy wyjazd za dwa miesiące - muszę to ogarnąć trochę ;p
zastanawiamy się też nad ocją samolot + wynajem samochodu w Londynie, ale nie wiem czy jest sens, tyko po to, żeby z lotniska się przetransportować bo nocleg mamy w centrum i chyba samochód już w samym Londynie, to kiepski pomysł, mam rację?
na miejscu możemy zostać nawet trzy tyg więc gratów byłoby sporo do zabrania - a bagaz w samolocie jak wiadomo ograniczony
I ja w ogóle nie zorientowana jestem z tym tunelem ;/ planujemy wyjazd za dwa miesiące - muszę to ogarnąć trochę ;p
zastanawiamy się też nad ocją samolot + wynajem samochodu w Londynie, ale nie wiem czy jest sens, tyko po to, żeby z lotniska się przetransportować bo nocleg mamy w centrum i chyba samochód już w samym Londynie, to kiepski pomysł, mam rację?
na miejscu możemy zostać nawet trzy tyg więc gratów byłoby sporo do zabrania - a bagaz w samolocie jak wiadomo ograniczony
[url=http://www.forumticker.net/]

nigdy nie jezdzilam z noclegiem, ale ja i maz prowadzimy samochod...ostatnio jechalismy do PL z blanka jak miala 4 miesiace, czyli ok.rok temu i tak podroz ok, z takim maluszkiem jechalismy na noc, natomiast teraz to juz nigdy nie zdecydowalabym sie, bo blanka ruchliwa i duzo wiecej postojow musielibysmy robic, a tak to tylko do toalety itp, bo karmiona byla butla i tak...podroz 5h samolotem jak miala 10 miesiecy duzo gorzej zniosla...
generalnie jak licze koszt jazdy plus prom i paliwo to oplaca mi sie leciec samolotem i wynajac samochod w Pl, bo wychodzi mnie taniej...
wydaje mi sie , ze tunel - pociag jest lepszy niz prom na tak dlugiej trasie, ja w momencie zamkniecia drzwi w Londynie do przyjazdu w PL na przymorze zamykalismy sie ok.19h ale maz przez niemcy to pruje i zawsze korzystamy z tunelu, bo to oszczednosc 2h....a to duzo...powodzernia z hotelami nie pomoge, ale chyba paliwo w Belgii jest dosc drogie z tego co pamietam...
generalnie jak licze koszt jazdy plus prom i paliwo to oplaca mi sie leciec samolotem i wynajac samochod w Pl, bo wychodzi mnie taniej...
wydaje mi sie , ze tunel - pociag jest lepszy niz prom na tak dlugiej trasie, ja w momencie zamkniecia drzwi w Londynie do przyjazdu w PL na przymorze zamykalismy sie ok.19h ale maz przez niemcy to pruje i zawsze korzystamy z tunelu, bo to oszczednosc 2h....a to duzo...powodzernia z hotelami nie pomoge, ale chyba paliwo w Belgii jest dosc drogie z tego co pamietam...





