Widok

Auto na akumulator-warto???

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Strasznie sie napalilam zeby taki samochodzik kupic synkowi na urodziny, ale ze jest to spory wydatek, chcialabym poznac opinie uzytkownikow.

Sprawdza się?

Sa wersje z pilotem dla rodzica jak jeszcze dziecko nie siega do pedalow.
Syn skonczy 2 lata i jest zapalonym fanem motoryzacji, zadnemu samochodzikowi w CH nie odpuscil, chocaz na chwilke musi zrobic bru,brum :D. Jak gdzies jedziemy to pierwszy biegnie do drzwi samochodu, domaga sie zeby posadzic za kolkiem, umie wlaczyc swiatla awaryjne i radio w samochodzie :D
Czekam na opinie i na co zwracac uwage przy zakupie
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ja kupiłem akumulator ze strony http://akumulatorpoznan.pl/. Postawiłem na Centrę gdyż mój poprzedni był właśnie tej firmy i sprawował się świetnie. Jednak jeżeli mamy samochód o dużym silniku i diesla to chyba lepiej dołożyć i kupić Boscha. Sam mam mazdę z małym silnikiem(2,3l) więc nie potrzebuję dużo mocy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Właśnie kupiliśmu używany nie cały rok za 320 zł Audi tt rs, dziecko wcześniak teraz 17 miesięcy prze szczęśliwy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Z akumulatorów kwasoołowiowych moim zdaniem dość ciężkich zrezygnowałem na rzecz akumulatorów litowojonowych Master Sport. Lekkie, małe, a do tego cholernie żywotne i niezawodne. Pracują w wysokich temperaturach u mnie i nic się nigdy nie dzieje. W testach motoryzacyjnych bardzo wysoko notowana technologia. Na forach zagranicznych sporo o nich poczytasz, jak masz trochę więcej czasu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja kupiłem swojemu synowi quada na akumulator. Znalazłem na stronie https://krainadziecka.net.pl w całkiem przystępnej cenie. Jest prosty w obsłudze, młody daje sobie z nim radę i teraz całymi dniami na nim śmiga. W okół domu mamy sporo kostki brukowej i myślałem, że to pomoże być problem, ale quad bez problemu po tym jeździ.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Ja kupiłem na allegro tutaj: http://allegro.pl/audi-r8-auto-na-akumulator-glos-usb-swiatla-i7386777716.html
Auto jeździ już długo i trzyma bateria 2 godziny a u znajomych co kupili bateria trzyma tylko godzinę albo krócej. Ogólnie to auto według mnie wygląda lepiej na żywo niż na aukcjach.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja kupiłem synkowi u tego sprzedawcy dwa tygodnie temu i jest super zabawa. Mój syn ma dwa latka.
Tutaj link: http://allegro.pl/audi-r8-auto-na-akumulator-glos-usb-swiatla-i7386777716.html

Pozdrawiam Tomasz, Gdańsk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Polecam nie brać autka, tylko quad (ewentualnie motorek) - wtedy samemu też można się przejechać, a do autka dorosły się nie wciśnie. Limitami wagi nie trzeba się przejmować. Dopóki nie jeździmy po krawężnikach, to każdy pojazd bez problemu wytrzyma co najmniej 3 razy tyle, co jest w instrukcji ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aleś tępa baba
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
My mamy Volvo xc90 cena około 1200zl, wykonany jakościowo super, pierwszym zakupem bylo bmw jednak zwróciliśmy na gwarancji, plastiki powginane podrapane i ogólnie porównujac do volvo jakościowo bmw nie warte swojej ceny. Czy warto dziecku kupic? Mysle ze to zalezy ... nasze autko jest użytkowane BARDZO sporadycznie, przez 2lata posiadania volvo byliśmy dwa razy na "dłuższym" spacerze małemu (3lata)! szybko się nudzi, od czasu do czasu lubi w nim tylko posiedzieć. Gdybym miała podejmować decyzję o zakupie jeszcze raz, to myślę że nie kupiłabym, ale jak ktoś lubi popatrzeć na gadżety to ogólnie fajny. No i długośc jazdy w stosunku do ceny masakra....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

I plastikowe koła masakra
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja kupiłem mojemu smykowi taki: https://brykacze.pl/injusa-mercedes-benz-amg-gt-6v-rc-edycja-specjalna-3090.html
Mamy go jeden sezon. Akumulator dobry, materiały super. Może i wydatek mnie jest mały, ale frajda niesamowita. Warto kupić dobrej jakości i jak dzieciak szanuje, to można zawsze odsprzedać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Ja w Juli kupilam corce bialego Jaguara spoko i cena tez ok (299xl)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Super sprawa kupowalam dwa jeden dla chrzesniaka i jeden dla corki doradził mi doradca na czasie rózowego mercedesa dla corki a dla chrzesniaka audi
http://www.zabawkowyadres.pl polecam bardzo dobra jakosc produktu i dzieci mają niezłą frajde
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Część autko nie skręca z pilota co to norze byc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Moim zdaniem to dobry pomysł. Wielu chłopców wciąż się interesuje takimi zabawkami. Czytałam tutaj: http://alces.pl/samochody-zabawkowe-samochodziki-autka-resoraki-typy-samochodzikow-oraz-co-ciekawego-w-ofercie-sklepow/ o rodzajach samochodzików zabawkowych, resorakach - sprawdźcie i Wy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

idz do lekarza babo
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

polecam stronę http://www.keedi.pl
posiadaja fajne samochodziki, sprawdzone przeze mnie żadne podróby większość licencjonowane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
18 miesiecy syn sam jezdził na rowerze-a na samochod mnie nie stać ale mu nazbieram -pozdrawiam
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
a lepiej zeby autko mialo dwa akumulatory czy jeden silniejszy?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko prosze wziąć pod uwagę że takie autko to max 2h jazdy dziennie bo na tyle starcza aku, a pozostałe 8h ładowanie, wiec nie widzę, by miało to kolidowac z zdrowym rozwojem dziecka.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dom czy mieszkanie??? (433 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

do góry