Widok

BARF gdzie kupic mięso?

Hej

Karmi ktoś z Was zwierza swego BARFem?

Szukam dobrego punktu gdzie można się zaopatrzyć w podroby wołowe i szyjki z kurczaka.

Może w sobote sprawdzę rynek w Chyloni i Halę Targowa, w "normalnych" sklepach niestety tez towar jest nieosiągalny :/
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
http://allegro.pl/mieso-mrozone-wolowe-drobro-i-grubo-mielone-barf-i3884465224.html

moje shih tzu oszalały ;) obsługa też miła i doradzi, co prawda dojazd za Wejherowo, ale ponoć tez dowożą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o dzieki nie wiedziałam o tym punkcie, choc najbardziej zalezy mie na np. żwaczach niż samym mięsie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polecam sklep internetowy: http://www.miesodlapsow.pl

Ja zamawiam od nich, choć są w Katowicach to przesyłka idzie mniej niż 24 godziny. Mięso wysyłają zamrożone i w takiej formie dociera do mnie. Mają duży wybór produktów - wołowina, drób, ryby, dziczyzna, jagnięcina. Mięso, mięso z kością, mięso mielone i mięso w kawałkach. Naprawdę sobie chwalę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki za namiary, ale mam pewne wątpliwości.... transport surowego mięsa przez całą Polske...

Nie trafilaś może na żwacze gdzieś w sklepie/na rynku w trójmieście?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie trafiłam. Ale transportu nie ma się co bać, bo jak zamówisz to w ciągu 24h dociera do Ciebie ani trochę nie rozmrożone. Z tego właśnie słynie ASPOL - świeże mrożone mięso, które niezależnie gdzie jesteś dociera do Ciebie :) Ja już zamawiałam tyle razy i zawsze docierało głęboko zamrożone :) Dlatego polecam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A skąd jesteś.? Może jakieś wspólne zamówienie? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co to za cholerstwo te żwacze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Żwacz to część wołowego żołądka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Capią jak diabli.. ale dzięki temu psy je uwielbiają ;)
Poza tym, robią dobrą robotę, uzupełniając florę bakteryjną układu pokarmowego psa, zastępując sztuczne preparaty o których pisałem poniżej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dzień dobry!

Polecamy nasz barf produkowany lokalnie, niedaleko Trójmiasta - produkty dostępne w formie mrożonej, tutaj więcej szczegółów: karmamank.pl

Polecamy się!

mank. mrożonki dla psów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Fajnie, że blisko 3miasta, jednak mega drogie te karmy.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Gdyni na Wielkopolskiej można kupić BARF w sklepie Karmaexspress. mają żołądki :) i bardzo duży wybór mięs i kości. Zdaje sie ze takze dowożą Ja mam blisko ale znajomej dowożą na Chylonie. Polecam. Sprzedawca bardzo w temacie żywienia. Wiele mim doradzil.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
barfchampion.pl polecam!!! Bardzo dobrej jakości produkty i przystępne ceny. Mają sklep internetowy więc nie musisz odbierać osobiście.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie! chce przejść na barf tzn moj pies :) moze ma ktos namiar na sklep mięsny z żwaczami świeżymi? może na hali targowej w Gdyni ale gdzieś w Gdańsku????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
polecam mank24.pl :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
mam kontakt jeśli ktoś jest zainteresowany świeżym mięsem BARF w tym żwacze żołądki wołowe i inne przysmaki dla psa do odbioru w Gdyni na hali targowej :) w cenie ok 10 zł za kilo :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy aktualne? :) proszę o kontakt mailowy: piernikpiernik@gmail.com :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy BARG jeszcze aktualny proszę o kontakt maria.gorecka@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czy to jeszcze aktualne? Mogę prosić o namiary?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Witam

W Gdyni, kupuje karmę, co prawda nie Barf, ale maja takie w ofercie:

https://vollmers.pl/pl/c/BARF/30

Dariusz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeśli aktualne, proszę o namiary: tofiefie@gmail.com, dziękuję!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy moge poprosic o namiary?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ludzie kochani, kupcie żołądki po 5 zeta i inne podroby, rosołowe z kurczaka i inne skrawki ze stoiska rzeźniczego na targu lub z zaprzyjaźnionym sklepie i będziecie mieli BARF. Myślicie, że producenci kupują sterylne, wyselekcjonowane mięso specjalnie dla Waszego psa lub kota? Walą to co zostaje po przeróbce dla ludzi. Ja osobiście tak robię. Nie dajcie się zwariować.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam psa labradora i właśnie kupowałem worek karmy w supermarkecie czekając w kolejce do kasy. Kobieta za mną zapytała czy mam psa (!). Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i właśnie ponownie rozpoczynam dietę psią karmą. Chociaż nie powinienem, bo ostatnio wylądowałem w szpitalu. Ale zdołałem zgubić ponad 20 kg zanim obudziłem się na oddziale intensywnej terapii z rurami w większości moich otworów i z igłami w obydwu ramionach. Powiedziałem jej, że jest to w sumie idealna dieta i należy mieć zawsze wyładowane kieszenie bryłkami karmy i zjadać jedna lub dwie gdy poczujesz głód. Jest to żywność zawierająca wszystkie składniki niezbędne do życia i mam zamiar znowu ja zastosować. Muszę zaznaczyć, że teraz wszyscy w kolejce byli oczarowani moją opowieścią, zwłaszcza wysoki facet za tą kobietą. Zszokowana, zapytała, czy dlatego wylądowałem na intensywnej terapii, bo zatrułem się pożywieniem dla psów. Powiedziałem jej, że nie. Po prostu usiadłem na ulicy, by wylizać sobie jajka i samochód mnie uderzył
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Kocio:

Wspominałem, że Cię uwielbiam? ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
No baa :) i vice versa @sadyl
Tylko nie próbuj tej diety, jest skrajnie niebezpieczna :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Kocio:

Nie dla mnie.
Od dawna nie sięgam językiem do swoich jajek :D

A tak btw:
Kiedyś były (i pewnie nadal są) w sprzedaży takie zbożowe ciasteczka w formie małych poduszeczek, wyglądające dokładnie jak sucha karma dla psów.
Niejedną osobę wprowadziłem w niemałą konsternację, wystawiając na stół miskę tych ciasteczek i pożerając garść z komentarzem, jaką smaczną karmę ostatnio trafiłem :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
A wracając do topicu:
Puchy i sucha karma są wygodne. Ale nie wierzcie, że lepsze.
Bo jakaś tam "superzbilansowana".
To tylko marketing.
Pies (o ile nie jest ratlerkiem, pekińczykiem lub yorkiem) sam wie, co dla niego dobre.
Ewolucja układu pokarmowego psa przez te raptem kilka tys lat jego hodowli nie posunęła się za daleko. Nadal to jest drapieżnik i padlinożerca.
Surowizna to jego żywioł. Nawet "letko" już zaśmiardła.
Mam skrupuły dawać mojej suce kości pneumatyczne z drobiu.. ale poza tym.. wszelki plebs garmażeryjny. Serca, żołądki, wątróbki. oczywiście surowe. Plus warzywa. Moja suka wciąga wszystko, Po kościach z golonki nie zostawia nawet śladu :)
I odkąd przestawilem ją na "groszowe" żarcie, sztuczydła traktując jako uzupełnienie, ma dużo lepszą (jeśli to w ogóle możliwe) kondycję, bardziej błyszczącą sierść i mniej jej z pyska śmierdzi :)
No.. chyba że akurat jakieś g.. zje. Widać tego potrzebuje :D Ale są preparaty na uzupełnienie flory bakteryjnej, przeciwdziałające chęci psa to żarcia g*wien :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
"bengal" ma 100% racji!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mój buldog nie jadał surowego mięsa, nie ogryzał gotowanych kości, trzeba było mu wszystko ręcznie obierać i to nie ze wględu na wiek. Raz, jak dostał gotowane skrzydełka w całości do michy, to przyszedł, obwąchał i popatrzył się na mnie z wyrazem "chyba cię pogrzało" odwrócił się i sfochowany odszedł. Minutę puźniej przyszedł ojciec z tekstem "to ty psu takie dobre rzeczy dajesz?" I zjadł te skrzydełka na kolację.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
slusznie.. bo gotowanych kosci sie nie daje pod zadnym pozorem:((
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Może coś się poprawiło na rynku w Trójmieście od czasu gdy wątek był aktywny?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0


W sklepach ZooKarina w zamrażarkach są mięsa/mieszanki/składniki do BARF.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ach, to akurat wiem, i mój pies też :). Chodzi na pewno o Bello&Friends. Kupuję te batony dość regularnie. Niestety, nie są tanie (16 zł/kg) a wiem że w innych częściach kraju można coś podobnego dostać po cenie o wiele niższej.
W ZooDelikatesach jest z kolei ten Mank. Nie mam wypróbowanego ale nie wiem czy chcę, cena też zniechęca.
Równie dobrze mogę kupić skrawki wołowe na rynku za 13 zł/kg, dodać warzywa i mam to samo, tyle że nie mrożone.
A może ktoś coś wie o czymś tańszym? W pozostałych częściach kraju jest wybór. A u nas?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jestem ciekawa, gdzie można kupić żwacze świeże? Na Hali w Gdańsku? A inne podroby? Widziałam w carrefour na Morenie serce wołowe - całe jedno, zapakowane na tacce. Chciałabym kupować mojej psicy świeże mięso i podroby ale w zwykłych mięsnych nie ma na to szansy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Barf w Gdańsku ma sklep ma garnizonie kupuje tam Primex albo mank. Maja tez suple Pokusy w bardzo dobrych cenach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sklep Zoo Lissa Gdynia Karwiny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A ktoś kupuje w ogóle mięso human garde czyli zwykłe mięsko jak dla ludzi? I nie mrożone wcześniej?
Ze swoich doświadczeń powiem tak - odwiedzam halę w Gdańsku i zaliczyłam dwa stoiska. W jednym Pani nie potrafiła pojąć, że proszę o kilogram serduszek bo nawaliła 2kg, potem nie kumała, że proszę o 1kg jagnięciny bo nawaliła 3... Muszę jej tłumaczyć, odkłada to, wyjmuje, waży znowu.. Istny dramat. Nie mam do niej sił. To stoisko tuż przy wejściu na dole, obok drobiowego (ta pani nie ma nic drobiowego, sama wieprzowina, wołowina, cielęcina, jagnięcina i baranina). Ale cenowo wychodziło całkiem spoko, ma jakiś tam wybór podrobów ale nadal to wątroba, serca, żołądki i ozory (zależy jak trafi - wieprzowe, cielęce i jagnięce). Drugie stoisko w środku, większe i sporo podrobów ale tylko wieprzowych. Tam rozumieją co to 1kg mięsa ale niestety ceny tak duże, że zapłaciliśmy dwa razy więcej niż zawsze.
Małe lokalne mięsne - słaby wybór. Nawet na zamówienie nic. Auchan - słaby wybór, podroby tylko drobiowe albo wieprzowe. Nie wiem gdzie szukać podrobów też.
U mnie odpada mięso psie bo syfem karmić nie będę. Pies był na Manku ale to nie jest dieta zbilansowana, bez procentowego udziału to karmienie na oślep. No i po tym co widziałam w sklepach - Mank powinien się zastanowić czy chce mieć swoje produkty stacjonarnie gdzieś. Wszystko było rozmrożone bo ktoś odłączył zamrażalnik. Został podłączony a ktoś to potem kupił. Stąd żadnych barfiaków czy innych mięs buk wie skąd i jak obrabianych.

Nie wiem już za bardzo co robić bo ciągle tylko serca, ozory, żołądki. Wątroba to i tak niewielki procent więc to luz. W jednym mięsnym widziałam kawałek wołowiny z kręgiem ze szpikiem. Ale to malutka część. Mam kuzyna, który ma masarnie, ale to aż 150km od nas. Zastanawiam się czy z nim nie zagadać bo nie widzę tego. Moja mama by mi porcjowała i mroziła. My dopiero zaczynamy więc jeszcze aż tak nie panikuje ale chciałabym jednak urozmaicić dietę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Na hali w Gdyni jest stoisko (zdaje się nr 101), gdzie sprzedają (dla ludzi) skrawki wołowe po 11,80 za kg. To bardzo dobra cena. Od dawna karmię tym mojego berneńczyka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Zwierzaki

Sklep zoologiczny - akwarystyka - dobry i niedrogi? (6 odpowiedzi)

Chcę skompletować cały zestaw akwarium + wyposażenie + rośliny + ryby. Gdzie jest dobry sklep z...

nnt: mój pies umiera - czy lepiej go uśpić? (145 odpowiedzi)

Mój pies bardzo poważnie zachorował. Jest to złośliwy nowotwór, który postępuję w straszliwym...

Weterynarz na Chełmie (35 odpowiedzi)

Dzień dobry, znacie weterynarza godnego polecenia na naszej dzielnicy? Widziałam, że jest jakiś...

do góry