Widok
czad zdjecie :)
fakt, dlugo sie wahalam, ale w efekcie mam ten 2,5 - metrowy welon, piekny, uszyty tak jak chcialam, z pieknego jedwabnego tiulu. zapakowalam go, zeby bez przerwy go nie mietosic ;) suknie pierwszy raz przymierze 4 czerwca, wtedy sie okaze jak wszystko razem gra, ale mysle, ze bedzie git. eh, nie moge sie juz doczekac... :)
fakt, dlugo sie wahalam, ale w efekcie mam ten 2,5 - metrowy welon, piekny, uszyty tak jak chcialam, z pieknego jedwabnego tiulu. zapakowalam go, zeby bez przerwy go nie mietosic ;) suknie pierwszy raz przymierze 4 czerwca, wtedy sie okaze jak wszystko razem gra, ale mysle, ze bedzie git. eh, nie moge sie juz doczekac... :)
Dokładnie jak napisala Asinek i Bunininka- to nie wymysł księży tylko występujący w kazdej religii szacunek do miejsc świętych. Dla przypomnienia, bo chyba nie dla wszystkich jest to oczywiste, jedna prosta zasada - w kościele katolickim wchodząc do Światynii MEZCZYZNI ściągają NAKRYCIA GŁOWY, a KOBIETY ZAKRYWAJA RAMIONA.
pozdrawiam
pozdrawiam