Widok

BOLERKO, CZY NIE?

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
MAM SUKNIE NA RAMIĄCZKACH. WELON BEDZIE OPADAŁ NA RAMIONA ( MOŻNA POWIEDZIEC , ŻE ZAKRYWAŁ JE). CZY KUPOWAĆ BOLERKO? CHODZI MI O KOSCIÓŁ. MOJA MAMA TWIERDZI, ŻE DO KOŚCIOŁA KONIECZNIE MUSZE MIEC BOLERKO ZEBY ZASŁANIAŁO NAGIE RAMIONA I PLECY. JAKA JEST WASZA OPINIA NA TEN TEMAT?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja może bardzo pruderyjna nie jestem ale bolerko kupję... :-)
Po części dlatego że to jednak kościół i choć księża nie są teraz "wymagający", to robię to ze wzgl. na osobiste odczucia. Po drugie moja sukienka jest "fikuśna" i bardzo sexy więc myslę że bolerko nada jej na godzinę trochę eleganckiej skromnosci :-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam slub na poczatku sierpnia - bedzie dośc ciepło, więc nie planuję bolerka. mam za to długi bardzo welon, który zakryje mi ramiona. Mysle, że to tez jest niezłe rozwiązanie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też będę miała sukienkę z ramiączkami ale bolerko też kupuję. Przymierzałam do mojej sukienki takie malusie z rękawkiem 3/4 i bardzo ładnie wyglądało. Myśle, że w kościele zdecydowanie lepiej zakryć ramiona.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wg mnie zdecydowanie NIE!
Bolerko jest totalnym koszmarem i poronieniem mody, jesli juz musi koniecznie byc na ramionach to niech to bedzie przejrzysty lekuchny szal lub bardziej zakrywajaca pashmina. Albo faktycznie welon.

Ja rowniez mam slub w sierpniu i w kosciele nie zamierzam miec ani welonu ani bolerka ani nic innego. Nie sadze zeby ksiadz ani nikt inny padl trupem na widok moich nagich ramion czy odrobiny dekoltu. A jesli nawet to trudno, beda musieli przezyc, przeciez z kosciola i wlasnego slubu mnie nie wyrzuca hehe ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jasne że nie :-) Ale ja cholipka nie umiem z szalem ani pashminka chodzic... Wszystko mi sie zsuwa :-( A bolerko chce miec małe, z rękawkiem w tzw. motylek -malutki 5 cm)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobrze dobrane bolerko jest pieknym dodatkiem i ozdoba, ponadto to jednak kosciol i wypada miec zakryte ramiona, a co do pashminy....:/ to do sukni z koronki albo tafty ( bo taka jest wiekszosc ) dac pashmine????? Moim zdaniem to jest poroniony pomysl....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochanie, pashmina moze byc rowniez wykonana z jedwabnej tafty lub czystego 100% jedwabiu (takie wlasnie sa oryginalne indyjskie pashminy przeznaczone do noszenia razem z sari ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kochana wiem co to jest pashmina i moim zdaniem ni jak nie pasuje do sukni slubnej, no chyba ze ktos idzie do slubu "caly" w takim stylu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
DZIEKI DZIEWCZYNY. POZOSTANE PRZY WELONIE ZAKRYWAJĄCYM RAMIONA:)

POZDRAWIAM:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też miałam suknie na ramiączkach i bolerka nie miałam :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiedyś byłam bardzo przeciwna bolerkom, poniewąż myślałam że to wymysł polskich księży. Nic bardziej błędnego. Spróbujcie wejść to jakiejkolwiek katedry gdzieś w Europie z odkrytymi ramionami. "Schaltują" was zaraz przy wejściu!
W dalszym ciągu nie podobają mi sie bolerka tylko takie na plecy a rękawki krótkie (a potem jak się zbiera grosze to te plecy wychodzą) Jednak można dobrać sobie naprawdę piękne bolerko np. koronkowe z długimi rękawami, a przy dłoniach te rękawy opadają (zwieszają się) Oczywiście długość bolerka jak normalny żakiecik.
Ja będę miała ślub pod koniec maja i napewno bolerko będę miała.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też ubiorę bolerko:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja rownież nie będe miała bolerka.Moja suknia ma koronkowe,grubsze ramiączka i nie chcę niczego do mniej zakładać.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MALINKA 222 - A JAKA BEDZIESZ MIALA SUKNIE? JA BEDE MIALA AGNES 1566:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez mialam ten dylemat i wydawalo mi sie,ze musi byc bolerko, bo kosciol... jednak podzcas przymierzania mojej wymarzonej, okazalo sie ze bolerko psuje efekt i znacznie lepiej wygladam z welonem na ramionach, dlatego postanowilam zaufac estetyce i moim wrazeniom:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam farage galaxy 4000 i ślub 10 maja, też dość długo wahałam się czy bolerko czy nie w końcu jak się zdecydowałam okazało się, że koronka z mojej sukni poszła o 120% w góre i bolerko kosztuje niecałe tysiąc zł. W sumie to najbardziej podoba mi się bez bolerka ale obawiałam się, że będzie chłodno i głupio będę wyglądać więc znalazłam alternatywę. Szal ze zdjęcia jest z tiulu identycznego jak suknia kupiłam go 2m w hurtowni materiałów ślubnych za śmieszne pieniądze, a znajoma krawcowa ładnie mi go wykończy.
image


http://www.wyjdzzamnie.pl/suwaczki/suwaczek-19839.png
image

Asia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spróbuje powiększyć fotkę
image

Asia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No niestety możwe komuś się to uda;-)

http://www.wyjdzzamnie.pl/suwaczki/suwaczek-19839.png
image

Asia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Amelko mamy taką samą sukienkę, jakie dokładnie wybrałaś bolerko?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry