Widok
Ale jakiej porady oczekujesz?I jakie masz pytania.Baletnicy z 4 latki raczejsz nie zrobisz.Każde dziecko jest inne jednej dziewczynce balet i tańce będa się podobać a drugiej nie.Nauka baletu dla dzieci w tym wieku to forma zabawy tak jak większość innych zajęć dodatkowych.Moja córka chodziła od 3 r.życia przez 3 lata ale traktowaliśmy to tylko i wyłącznie jako formę zabawy i a nie wstęp do przyszłej kariery zawodowej.Oprócz tych zajęć córka chodziła i chodzi też na inne zajęcia dodatkowe bo chce.Wg. naszego pediatry najlepszymi zajęciami pod względem ogólnorozwojowym dla dzieci to basen na który to od paru lat też regularnie chodzi a tańce wszelkiego rodzaju lubi od dawna i też uczęszcza , w tym roku to tańce bardziej nowoczesne.
Moja 6 letnia córa od roku chodzi na zajęcia dodatkowe- gimnastyka artystyczna połączona z elementami baletu. Bardzo lubi chodzić. Robi mostki, foczki, świece, przewroty i prawie umie szpagat.
Sądzę że balet jako zajęcia dodatkowe, w formie na razie zabawy będzie fajną opcją. O ile Twojej córce będzie się to podobać :)
Sądzę że balet jako zajęcia dodatkowe, w formie na razie zabawy będzie fajną opcją. O ile Twojej córce będzie się to podobać :)
No moja tez prawie umie szpagat,prawie robi dużą różnicę.Wg. mnie suma sumarum warto dzieci zapisywać na zajęcia dodatkowe zawsze to rozwija zaintersowania i jest nadzieja na przyszłość ,że może dzieciak odkryje w sobie wcześniej czy później jakąś pasję.Wymaga to jednak dużej determinacji nie tyle od dziecka co chyba od samego rodzica.Ileż to ja razy słyszałam w przypadku jednych czy drugich zajęć "...że dziś to ja nie idę bo mi się nie chce".
dziękuje za odzew.
oczywiście myślę o balecie w formie zabawy, moja córka jest bardzo wrażliwa i wstydliwa ale lubi tańczyć i mówi ze chciałaby chodzić na taniec...niedaleko mojego domu jest mała szkółka ale tam właśnie dla dzieci jest tylko balet lub zumba (ale od 6 lat) wiec pomyślałam, ze może spróbujemy, nie mam żadnych chorych ambicji, które córka miałaby spełniać ;) chodzi o to żeby była to zabawa dla niej. na razie nie mysle o jakiś szkołach, zajęciach dalej od domu, bo przyjdzie na to czas. A tu mam blisko i po przedszkolu mogłaby chodzić raz w tygodniu..
oczywiście myślę o balecie w formie zabawy, moja córka jest bardzo wrażliwa i wstydliwa ale lubi tańczyć i mówi ze chciałaby chodzić na taniec...niedaleko mojego domu jest mała szkółka ale tam właśnie dla dzieci jest tylko balet lub zumba (ale od 6 lat) wiec pomyślałam, ze może spróbujemy, nie mam żadnych chorych ambicji, które córka miałaby spełniać ;) chodzi o to żeby była to zabawa dla niej. na razie nie mysle o jakiś szkołach, zajęciach dalej od domu, bo przyjdzie na to czas. A tu mam blisko i po przedszkolu mogłaby chodzić raz w tygodniu..