Widok
Przyjmijmy ,że jestem dziewczyną he,he...ale przepis znam to Ci napiszę.Przepis bardzo prosty a barszcz niesamowicie dobry.
Buraki (jak ładne,małe nie musisz obierać,jak z brzydką skórą obierz) pokrój na małe kawałki i zagotuj (zagotuj tylko raz,pamiętaj ze przy każdym zagotowaniu się wody do 100 stopni barszcz traci swój piękny kolor)) potem gotuj (ale nie zagotuj) je długo na wolnym ogniu-tak leciutko tylko żeby woda delikatnie pyrtoliła po około 2 godz. wyjmij z garnka buraki.Barsz zakwaszam zaprawą cytrynową tzw.cytrynką do herbaty (ja używam Rolnika) i dosładzam cukrem (to już musisz równoważyć do swojego smaku) Oczywiście lisc laurowy, pieprz,sól. Ja nawet nie kupuję zakwasu -taki barszcz jest u nas już od kilku lat---Buraczki z niego zużywamy później do śledzia pod pierzynką. MOŻESZ GO ZROBIĆ na rosole a możesz go zrobić również na wedzonce no i nie zaponij o grzybie suszonym
Buraki (jak ładne,małe nie musisz obierać,jak z brzydką skórą obierz) pokrój na małe kawałki i zagotuj (zagotuj tylko raz,pamiętaj ze przy każdym zagotowaniu się wody do 100 stopni barszcz traci swój piękny kolor)) potem gotuj (ale nie zagotuj) je długo na wolnym ogniu-tak leciutko tylko żeby woda delikatnie pyrtoliła po około 2 godz. wyjmij z garnka buraki.Barsz zakwaszam zaprawą cytrynową tzw.cytrynką do herbaty (ja używam Rolnika) i dosładzam cukrem (to już musisz równoważyć do swojego smaku) Oczywiście lisc laurowy, pieprz,sól. Ja nawet nie kupuję zakwasu -taki barszcz jest u nas już od kilku lat---Buraczki z niego zużywamy później do śledzia pod pierzynką. MOŻESZ GO ZROBIĆ na rosole a możesz go zrobić również na wedzonce no i nie zaponij o grzybie suszonym
Buraki (2kg) obieram i kroję na taką większą kostkę, zalewam wodą, wstawiam na małym ogniu. Cebulę (2-3) kroję w kostkę i podsmażam na oleju do zarumienienia. Dorzucam do buraków, dodaję liść laurowy, ziele angielskie i jeden suszony grzybek. Barszczyk gotuję na bardzo malutkim ogniu przez 2-2,5 godzinki. Po tym czasie przecedzam i zaprawiam cukrem i octem. Można dodać majeranku jeżeli ktoś lubi.
~anonim pierwszy raz słyszę, żeby barszcz wigilijny robiło się na rosole lub wędzonce.
~anonim pierwszy raz słyszę, żeby barszcz wigilijny robiło się na rosole lub wędzonce.
W tym roku zrobię barszczyk z tego przepisu: http://www.jadlonomia.com/2013/12/moj-barszcz-wigilijny.html#more :)