Widok
Zobaczcie https://terapiavia.pl/jak-dbac-o-basen-w-ogrodzie/ bardzo ciekawa propozycja.
Na pewno trafiona opcja, zobaczcie - https://www.hop-sport.pl/baseny-ogrodowe/basen-intex-26716.html Znakomicie się sprawdza, nie jest to wielki koszt, natomiast ogólnie rozwiązanie, które robi dużą różnicę. To nie jest tylko dla dzieci. Na spokojnie doskonale mogą się w tym bawić również dorośli i to jest konkret.
Na wiele sposobów. Co polecam:
Zestaw chemii - bez problemu zamówisz przez internet, stacjonarnie polecam szukać w tych wiekszych marketach plus testy poziomu chloru i ph,
jakiś odkurzacz - https://www.dobrebaseny.pl/Odkurzacze-basenowe-c167 Jak tutaj. Jest to jednorazowy wydatek, a bardzo ułatwi wyłapanie zabrudzeń, które są w środku basenu
na pewno pokrywa na noc - dzięki temu żaden zwierzak nie wejdzie do basenu pod Wasza nieuwaagę i nie zechce się w nim wykąpać ;)
Woda idealna przez 3 mc, jeszcze filtr włączamy na parę godz dziennie i stale pływak z tabletką :0
Dzięki temu przez całly sezon nie będziesz musiała wymieniać wody w basenie.
Zestaw chemii - bez problemu zamówisz przez internet, stacjonarnie polecam szukać w tych wiekszych marketach plus testy poziomu chloru i ph,
jakiś odkurzacz - https://www.dobrebaseny.pl/Odkurzacze-basenowe-c167 Jak tutaj. Jest to jednorazowy wydatek, a bardzo ułatwi wyłapanie zabrudzeń, które są w środku basenu
na pewno pokrywa na noc - dzięki temu żaden zwierzak nie wejdzie do basenu pod Wasza nieuwaagę i nie zechce się w nim wykąpać ;)
Woda idealna przez 3 mc, jeszcze filtr włączamy na parę godz dziennie i stale pływak z tabletką :0
Dzięki temu przez całly sezon nie będziesz musiała wymieniać wody w basenie.
Pierwszy raz z córką byłam pełna obaw, szczególnie, że czasem i zwykła kąpiel to udręka. Było jednak fantastycznie. Grunt to dobrze się przygotować :) Mi pomógł ten artykuł https://mamazwarszawy.pl/basen-z-niemowlakiem-pierwsze-wrazenia/
Chodzimy bardzo często na basen i uwielbiamy pływać wspólnie z synkiem, dlatego polecamy zdecydowanie taką formę aktywności. Trzeba jednak pamiętać o tym, aby maluszka odpowiednio do takiego pływania przygotować i przyznam szczerze, że potrzebne na pewno będą Wam pieluchy do pływania. Firma Finis posiada w swojej ofercie takie i są najlepsze.
nyzosia rozmawiałam z pediatrą, inną niż ta moja, przy okazji bycia na kontroli i ... powiedziała, że chlor odpada ... Miałaś rację, zwracam honor :-) Jak powiedziała, nawet niskie stężenie chloru drażni skórę a przede wszystkim układ oddechowy.
Czyli kolejny lekarz i inna opinia. Za tydzień wybieram się na basen i chyba zamienię Hotel Gdynia na basen u Jezuitów. Moja mama widzi jak odbywają się zajęcia dla maluchów i zna poziom czystości itd i sama mnie namawia żebym to tam poszła z Oskarem. Co prawda wstęp jednorazowy jest droższy niż w hotelu, ale nie będę ryzykować dla paru zł...
Czyli kolejny lekarz i inna opinia. Za tydzień wybieram się na basen i chyba zamienię Hotel Gdynia na basen u Jezuitów. Moja mama widzi jak odbywają się zajęcia dla maluchów i zna poziom czystości itd i sama mnie namawia żebym to tam poszła z Oskarem. Co prawda wstęp jednorazowy jest droższy niż w hotelu, ale nie będę ryzykować dla paru zł...
A ja myślę, że dziecko musi się przyzwyczajać. Będę teraz u pediatry to zapytam o te działania na układ oddechowy. Swoją drogą jak maluszki pójdą do szkoły i będą miały zajęcia na basenie to pewnie będzie to basen z wodą chlorowaną, bo takich jest najwięcej.
Co lekarz to opinia, co matka to opinia więc każda zrobi jak uważa :-)
Co lekarz to opinia, co matka to opinia więc każda zrobi jak uważa :-)
Beti1 moim zdaniem maluch musi się zahartować na początku organizm a później jak z górki poleci. Pamiętaj że jest zmiana temp (powietrza i wody) i to czasami duża.
my na basen chodzimy od kwietnia 2009 roku i w zeszłym tygodniu była pierwszy raz chora, miała na szczęście tylko katar ale glutowaty, zielony i to nie przez basen tylko że miała kontakt z chorą dziewczynką w poczekalni w przychodni.
my na basen chodzimy od kwietnia 2009 roku i w zeszłym tygodniu była pierwszy raz chora, miała na szczęście tylko katar ale glutowaty, zielony i to nie przez basen tylko że miała kontakt z chorą dziewczynką w poczekalni w przychodni.
ja rozpoczynałam chodząc na basen z małą wtedy 7 m-czną to lekarka mówiła nie. Ale i tak zrobiłam swoje, nie słuchając się lekarki bo wiem że nie pomyliłam się chodząc na basen. Mała ma ponad 2 lata i hartuje się dla niej zimna woda to nic strasznego. Lekarce nic już nie wspominam o basenie żeby mi nie gderała niepotrzebnie.





