Widok

Bezmózgi na rowerach

Na drogach Trójmiasta Rowery Temat dostępny też na forum:
Grzecznie do Was nie da rady przemówić, bo prośba skutkuje odpowiedzią określającą męskie i żeńskie organy rozrodcze. Piszę z wielką prośbą o to aby rozejrzeć się jeśli wjeżdża się na drogę czy nie wymusza się pierwszeństwa i pamiętajcie jeśli jest droga rowerowa to po niej należy jechać a nie po jezdni. Ja dziś się zatrzymałem, ale następnym razem mogę nie zdążyć. Rower z samochodem nie ma szans. Pomyślcie to na prawdę nie boli. I prośba do rowerowych "znawców przepisów", nie wiesz, nie znasz się, to poczytaj. Wtedy jak zrozumiesz (słowo klucz - zrozumiesz) to wsiadaj na rower.
popieram tę opinię 80 nie zgadzam się z tą opinią 21
Jeszcze kilka wpisów tego typu: "kto ci dal prawo jazdy d**u ? żebyś się nie zdziwił z tym wiezieniem"...........i stracę swoją sympatię do rowerzystów, więc przeproś i nie udzielaj się na tym forum.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
Wystarczy nie wrzucać wszystkich do jedengo worka, to podstawowy problem, ktory generuje jad w takich wątkach i na ulicach.

Rowerzysci to... Kierowcy tamto... Piesi sr*mto...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
"...3 razy w prawo i 53 razy przejeżdżam przez..."
Bez sensu. Zmień robotę albo chatę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kto dał prawo jazdy Idiotą którzy nie znają podstawowych przepisów? To jest co najmniej Irytujące, oby takich jak najmniej, kierowcy podszkolcie się !!! albo jak się wypowiadacie lub zbluzgacie kogoś za coś to radze pierw zapoznać się z tematem bo się ośmieszacie !!! jesteście co najmniej żałośni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...a mama nauczyła co to jest ironia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ba! Nawet dżem z tego robiła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak i pewnie też kisiel (to jest ironia, zanim głupio odpiszesz.).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to alibi to do mnie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem, jak się czujesz adresatem to może być do ciebie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Od dawna zastanawiałem się, dlaczego tak ciężko do ludzi dotrzeć z wrażeniem, jak egzotycznym grajdołem jesteśmy. Że tylko u nas i w Rosji wymuszenia pierwszeństwa przez kierowców to norma, że gdzie indziej pieszy lub rowerzysta to absolutne nietykalne tabu. Że ambasador bogatego kraju na rowerze to nie żaden ekscentryk, tylko wygoda i polityczna norma. Że nasze gniewne palawery dzikich w polskim internecie to jakieś odchylenie i patologia, co przecież łatwo sprawdzić wchodząc na dowolne forum światowego internetu.

Okazuje się, że obracam się wśród wyjątków, którzy oglądnęli z bliska inne kraje, inne kultury. Zaś mój przeciętny Rodak w 21 wieku to nadal hreczkosiej, który za opłotki gminy rzadko wyściubia nos, a jeśli już, to trzyma się gett i zmywaków, albo też plaż i hoteli, i wracając przywozi tylko pieniądze, albo opaleniznę i syfilisa, oraz zero obserwacji i przemyśleń.

A tu potwierdzenie, które było dla mnie zaskoczeniem
http://www.ekonomia.rp.pl/galeria/756488,2,1213054.html
jak rzadko wyjeżdżamy i jak rzadko używamy telefonu w roamingu. Szok!

Biedne ciemne ludki z samochodów, żal mi was, wzbiera we mnie litość, już nie będę was stresował rowerem, tylko karnie będę stał w korkach wraz z wami. nie chcę byście dostali sr*czki ze strachu.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
Może dlatego, że polskie prawo (w odróżnieniu od np. duńskiego) na daje prawa pieszym i rowerzystom bycia świętymi krowami. Natomiast pozostaje jeszcze kwestia zwykłej kultury, uprzejmości i etc. wobec innych, ale trudne do przejścia dla niektórych, co widać po tym forum: co drugie słowo to pedalarze, blachosmordy, obścisłogacie itd, itd. Ale żeby jeden drugiemu z czystej uprzejmości ustąpił, to ni ch@#ja. Całe szczęście, że większość z tych krzykaczy siedzi tylko na forum bor roweru lub auta to pewnie oglądają tylko z okna komunikacji miejskiej i lepiej, żeby tak już zostało.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Niechcący trąciłeś ciekawy wątek. Problemem naszych wielkich miast jest zbytnie nasycenie ich samochodami (także to, że wożą głównie tylko kierowcę). Wolna Polska zlikwidowała prawie całkowicie transport publiczny na prowincji, na wsi (kolej i PKS) i zmusiła prowincję do samochodu. Te nowe nawyki przenoszone są przez "słoiki" do wielkich miast, gdzie jednak transport publiczny się poprawił, ale jest traktowany z obrzydzeniem. Np. w UK rozkład jazdy lokalnych autobusów w każdej prowincjonalnej dziurze zajmuje na słupku powierzchnię dużego plakatu. Lokalne szosy są pustawe i można śmigać rowerkiem.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Zapraszam na maskę ??

To znaczy co, celowo nie unikasz kolizji, świadomie ryzykując życie tych, którzy jak sam twierdzisz, z samochodem nie mają szans ?
To jesteś jeszcze większym zagrożeniem na drodze niż oni. Pieszych też "zapraszasz na maskę" a potem publikujesz te wyczyny na faceboku ?
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 6
bo ludki zakryci w blaszakach (blachosmrodach) czują się za święte krowy, myślą ze są bezkarni i ulica tylko do nich należy, otóż nie !!!
Nie łudźcie się ze w ten sposób zniechęcicie do jazdy rowerem ;-)
i jeszcze jedno wasza znajomość kodeksu jest co najmniej śmieszna i żenująca
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
I właśnie takie wpisy pokazują bezsens dalszej "dyskusji".....kto zgasi światło?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Gratuluje linku który ma coś udowodnić.
Nie każdy jest "niewolnikiem" telefonu i tak naprawdę im mniej się go używa tym lepiej dla właściciela.
Ciekawe że używam roweru codziennie i jakoś nie czuje się szczególnie szykanowany przez kierowców.
Uważam że prawo dotyczące rowerzystów i pieszych w Polsce jest OK.
Codziennie za to widzę rowerzystów przejeżdżających po pasach na czerwonym i takich którzy mając drogę dla rowerów po jednej stronie ulicy przejeżdżają na drugą i jadą po chodniku żeby zyskać czas bo stwierdzili że na jakimś odcinku szybciej puszcza sygnalizacja. Najlepsze jest że ja jadąc drogą rowerową średnio po minucie doganiam ich.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Alejesteś modelowy obywatel... blee....

Więc uważasz że to normalne ze co pięć minut musisz czekać na światłach dwa razy, by przestawić się na DDR po drugiej stronie?
Ze to normalne, że możesz jechać legalnie DDRem, apotem musisz zejśc i przepychać rower przez przejście, by siąść na niego po przejściu? Nie przeszkadza ci że to 'normalne' w Polsce, choć nienormalne w Niemczech, Holandii, Francji, Belgii, Uk, Danii, Czechach itd itp etc?

Czy uważasz też za normalne,że najpierw trzeba zarejestrować działalność gospodarcza, opłacić zus itd żeby dopiero jak już masz kwity móc ją zacząć i sprawdzić czy ma sens?

Czy też uważasz że to normalne że jak masz kolkę w grudniu, to szpital cię nie przyjmie przed styczniem, bo wyczerpali limit NFZ (a przed styczniem kolejnego roku, bo ma kolejkę wynikającą z tych limitów)?

Czy też uważasz, że to normalne, że pacjent ze sr*czka, zamiast spędzić parę godzin pod kroplówką i iść do domu nazajutrz, musi leżeć w szpitalu trzy dni, bo inaczej NFZ im nie zapłaci, ale jak potrzebuje mieć np. TK, to go drugi raz się kładzie na oddział, by rozliczyć koszt badania?

Czy też uważasz, że to normalne, ze turysta w Sopocie musi czytać regulaminy i orientować się po malowaniu autobusu (na niektórych liniach jeżdzą obydwa ZTM i ZKM) w którego przewoźnika wsiada, bo inaczej go ukarzą za manie nie tego biletu co powinien mieć?

Czy też uważasz że to normalne, że ktoś nie pamięta ile ma mieszkań?

Czy tez uważasz że ktoś ma 0,9 promila i mówi że nie wiedział że ma tyle, bo wczoraj pił tylko trochę wina?

Czy też uważasz że ktoś dostaje zwolnienie z podatku gruntowego na cele sakralne, by hodować daniele?

itd itd - jak się tu pomieszka, to się ŚLEPNIE na absurdy
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
jak nie było ścieżek to też jeździłem rowerem w przerwach jak nie jeździłem autem.....i to po jezdni i chodniku....nie było źle....teraz jako kierowca odczuwam znaczne pogorszenie komfortu np jak skręcam w prawo na zielonym to ścieżka też ma zielone...muszę skręcić kark żeby omieść wzrokiem obszar z którego nadjedzie być może rowerzysta....a on może jechać np 40-50 km/h więc ja skręce w prawo będąc pewnym że nikogo tam jeszcze przed chwilą nie było a tu nagle na masce pojazd dwukołowy bo przecież nie ma ograniczeń prędkości dla rowerów...idiota to wymyślił...dlatego wolę na zielonej strzałce skręcać
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
ABS - absolutny brak szyi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Jest też druga strona medalu, np Irytują mnie tacy rowerzyści również tyczy się kierowców, pieszych, motocyklistów którzy przyjeżdżają/przechodzą notorycznie na czerwonych światłach, ciężko takiego złapać a przydało by się, dostali by po 500 zł to by się nauczyli hołota nie ma szacunku, w większości to leśne dziadki i babcie co wyjeżdżają rowerem po alejkach na zakupy lub do kościoła ale nie tylko, no tak stracą przecież tyle czasu, całe dwie minuty, najlepsze jest to że ich za każdym razem doganiam gdy stoje na czerwonym i zostawiam daleko za sobą w tyle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry