co do salonow slubnych to maja koszmarne ceny,ja kupilam swoj za 90 zl,chociaz nie zaluje bo super push up,i sie trzyma jak nalezy i panie mi go jeszcze przyszyja
jeśli chodzi o biustonosze pod suknie to nie kupujcie dziewczyny w salonch- w sklepie kosztuje np. Ava 55 zł a w salonie 79 zł:) podobnie Konrad i Samantha-pozdrowionka
ja mam biustonosz do sukni (bardotke na silikonie) - i sobie chwalę. ale oczywiscie to rzecz względna, bo i biust mam nieskomplikowany (a raczej prawie go nie mam), więc moze dlatego...