Widok
Kiwdul
Może nie uwieżysz, ale strasznie mi ciebie brak.Bez ciebie zapanował tu przerażliwy spokój i stagnacja.Twój klinowaty kolega prawi banały i nie zna najwidoczniej prawdy o twoim zachowaniu np w herbaciarni czy o wyzywaniu dziewczyn o połowę od ciebie młodszych od kur.., tylko dlatego , że nie zareagowały entuzjazmem na twoje obmacywanie.Tak , tak stare dobre czasy...Dla niego jesteś wierny i wspaniały, może dlatego że nie ma piersi.
Ale wracając do tematu, jesteś mi tu niezbędny , bo nikogo innego nie mogę na razie z czystym sumieniem zaatakować, nawet twojego kumpla, który działa przecież powodowany fałszywymi przesłankami.Jesteś jedynym prawdziwym ............, którego bez wachania i z radością tłamszę.Więc wróć mój ulubieńcze, mój posągowaty idolu!Wróć do nas mój Lessie.
Zrobione!Teraz znasz moje uczucia.Kości zostały rzucone , nieważne do czyjej miski...
Ale wracając do tematu, jesteś mi tu niezbędny , bo nikogo innego nie mogę na razie z czystym sumieniem zaatakować, nawet twojego kumpla, który działa przecież powodowany fałszywymi przesłankami.Jesteś jedynym prawdziwym ............, którego bez wachania i z radością tłamszę.Więc wróć mój ulubieńcze, mój posągowaty idolu!Wróć do nas mój Lessie.
Zrobione!Teraz znasz moje uczucia.Kości zostały rzucone , nieważne do czyjej miski...
Aube
oddał jej?
Przecież to się może przyśnić.... Sen zaczynałby się zapachem róży i plamą czerwieni. Plama w miarę wyostrzania się obrazu przekształciłaby się w piękny kwiat róży. Krótka chwilka, by móc docenić wszystkie zachwycające szczegóły i obraz zaczyna się oddalać. Powoli w kadr wchodzi łodyga... pierwsze liście....sekatory... SEKATORY!!!! Nagle zaczyna dziać się coś dziwnego. Tło oddala się dalej, ale krzak róży zaopatrzony w sekatory zaczyna powoli się przybliżać. Przybliża się coraz szybciej... Tło zaczyna coraz szybciej i coraz bardziej niestabilnie się oddalać. Mimo to dystans pomiędzy kamerą a krzakiem róży wciąż sie zmniejsza. Krótka chwila, kiedy po ostrzach sekatorów przebiega promień światła i zostaje rozcięty na pół... Potem plama czerwieni, jak na początku, choć tym razem to chyba nie kwiat róży. Potem ciemność.
Przecież to się może przyśnić.... Sen zaczynałby się zapachem róży i plamą czerwieni. Plama w miarę wyostrzania się obrazu przekształciłaby się w piękny kwiat róży. Krótka chwilka, by móc docenić wszystkie zachwycające szczegóły i obraz zaczyna się oddalać. Powoli w kadr wchodzi łodyga... pierwsze liście....sekatory... SEKATORY!!!! Nagle zaczyna dziać się coś dziwnego. Tło oddala się dalej, ale krzak róży zaopatrzony w sekatory zaczyna powoli się przybliżać. Przybliża się coraz szybciej... Tło zaczyna coraz szybciej i coraz bardziej niestabilnie się oddalać. Mimo to dystans pomiędzy kamerą a krzakiem róży wciąż sie zmniejsza. Krótka chwila, kiedy po ostrzach sekatorów przebiega promień światła i zostaje rozcięty na pół... Potem plama czerwieni, jak na początku, choć tym razem to chyba nie kwiat róży. Potem ciemność.
fate!!
Jak to nie telepatia!telepatia jak najbardziej!Ale jest też jeden antytelepat, który na moje machanie do monitora(dobra, może to nie jest normalna reakcja na "FATE"ale co tam:)zareagował buntem i wyłączył mi komputer.Tak.Wszyscy kochają Maćka...Myślałam, że chociaż mail będzie fajny i długi, ale się rozczarowałam:P
A HP mi się bardzo nie podoba-za duzo piszą i mi się długo sprawdza czy byłaś:)No i nie czytam, bo po co:)Lektury do matury a nie hajdparki mi w głowie(AKURAT!)A Ty wiesz, że się zapisałam na kursy przygotowawcze?Na pierwszych trzech będę na pewno, bo zwracają kasę jak się zrezygnuje:)))))-mam nadzieję, że się spotkamy w październiku.Albo i wcześniej-o ile do mnie przyjedziesz!Chociaż Ty się pewnie uczysz:P Stęskniłam się za Tobą, a Ty mi DUPO:P nawet listu nie napiszesz.Nie to nie.To ja napiszę;)))żartuję-nie obawiaj się.Uczyć się trza(kocham ten tekst:))Ucałuj mamusię pisz i kochaj mnie:))))Pa, buziaki!
PS.Pozdrowienia blurpa(też mam złudzenia optyczne i nie tylko)
A HP mi się bardzo nie podoba-za duzo piszą i mi się długo sprawdza czy byłaś:)No i nie czytam, bo po co:)Lektury do matury a nie hajdparki mi w głowie(AKURAT!)A Ty wiesz, że się zapisałam na kursy przygotowawcze?Na pierwszych trzech będę na pewno, bo zwracają kasę jak się zrezygnuje:)))))-mam nadzieję, że się spotkamy w październiku.Albo i wcześniej-o ile do mnie przyjedziesz!Chociaż Ty się pewnie uczysz:P Stęskniłam się za Tobą, a Ty mi DUPO:P nawet listu nie napiszesz.Nie to nie.To ja napiszę;)))żartuję-nie obawiaj się.Uczyć się trza(kocham ten tekst:))Ucałuj mamusię pisz i kochaj mnie:))))Pa, buziaki!
PS.Pozdrowienia blurpa(też mam złudzenia optyczne i nie tylko)