Widok
Biura podróży
Dziewczyny, tak czytam o Waszych podróżach poślubnych i uświadamiam sobie, że my jeszcze niczego nie zaplanowaliśmy:) A ślub za 38 dni:) Chciałam zapytać z jakich biur podróży korzystacie? No i jakie są koszta takich wycieczek mniej więcej?:)
Pozdrawiam Was ciepło no i mam nadzieje, że Wasze miesiące miodowe będę super:)
Pozdrawiam Was ciepło no i mam nadzieje, że Wasze miesiące miodowe będę super:)
Monik, ja mam zarezerwowaną wycieczkę w TUI - stwierdziłam, że chcę być pewna jakości usług, tego że nie zostanę "wyrolowana" i niczym nie będę się musiała martwić podczas tej jednej podróży. Inne mogę sobie organizować sama;P
Niestety za usługi najwyższej jakości odpowiednio się płaci - za dwutygodniowy pobyt dla dwóch osób w Tunezji (a jest to jeden z "tańszych" kierunków) w hotelu 4* (niższy standard odpada, bo w takich krajach jest on automatycznie niższy niż odpowiednik w gwiadkach polskich) to koszty rzędu 6 tysięcy plus to, co wyda się na miejscu, oczywiście. Trzeba brać pod uwagę takie koszty jak np. wynajem leżaków na plaży, sejf itd. My akurat to mamy wliczone. Euro do Euro i zbierze się perę niezaplanowanych stówek...
Podobno Itaka ma całkiem fajne imprezy i jestem pewna, że nieco tańsze.
Pięknej podróży życzę!:)
Niestety za usługi najwyższej jakości odpowiednio się płaci - za dwutygodniowy pobyt dla dwóch osób w Tunezji (a jest to jeden z "tańszych" kierunków) w hotelu 4* (niższy standard odpada, bo w takich krajach jest on automatycznie niższy niż odpowiednik w gwiadkach polskich) to koszty rzędu 6 tysięcy plus to, co wyda się na miejscu, oczywiście. Trzeba brać pod uwagę takie koszty jak np. wynajem leżaków na plaży, sejf itd. My akurat to mamy wliczone. Euro do Euro i zbierze się perę niezaplanowanych stówek...
Podobno Itaka ma całkiem fajne imprezy i jestem pewna, że nieco tańsze.
Pięknej podróży życzę!:)
my tez lecimy z TUI za względu na wyloty... jeszcze biuro bezpieczne (ale juz nie tak bardzo-doswiadczenia z Egiptu) to Neckermann
z TUI leciemy na Teneryfe ale bardzo drogo... (hotel 4*, All Inclusive, na 2 tyg - 11 tyś) strasznie drogo, ale nasza fierma nam troszke dopłaca wieć dlatego lecimy
zalezy równiez gdzie chcesz lecieć... w jakie miejsca...
z TUI leciemy na Teneryfe ale bardzo drogo... (hotel 4*, All Inclusive, na 2 tyg - 11 tyś) strasznie drogo, ale nasza fierma nam troszke dopłaca wieć dlatego lecimy
zalezy równiez gdzie chcesz lecieć... w jakie miejsca...
wiem... ale moj Tomo chciał All -więc za to już wiecej, chciał hoetl conajmniej 4*, to tez juz jest drozszy, bedziemy mieli wiekszy pokój -taki podwojny z tarasem i widokiem na morze -to tez juz więcje kosztuje...
taki zwykły pokoik to 8 tys, a za te luksusy które chce mój Tomo... +ponad 3 tys...
trudno- ale wiesz czerwcowa - to bedzie nas ostatni wyjazda z takimi luksusami na bradzo długo -pewne rzeczy wydazryały się w naszym życiu i pewnie prze 3-4 lata nie bedziemy mogli sobie pozwolic na takie luksusy, mielismy jechac na tydzien, a pewne sprawy zadecydowały ze jedjnak jedziemy na 2 tygodnie... na forum pisac nie bede co... ale w sumie bardzo się cieszymy...
buziak,
Meg
taki zwykły pokoik to 8 tys, a za te luksusy które chce mój Tomo... +ponad 3 tys...
trudno- ale wiesz czerwcowa - to bedzie nas ostatni wyjazda z takimi luksusami na bradzo długo -pewne rzeczy wydazryały się w naszym życiu i pewnie prze 3-4 lata nie bedziemy mogli sobie pozwolic na takie luksusy, mielismy jechac na tydzien, a pewne sprawy zadecydowały ze jedjnak jedziemy na 2 tygodnie... na forum pisac nie bede co... ale w sumie bardzo się cieszymy...
buziak,
Meg
a no czyżby Czerwcowa, czyżby... ;)))
no i sama widzisz -dokłądnie raz się zyje, ja optowałam za 1 tygodniem, ale mój Tomo powiedział ze 2 i koniec kropka, poxniej bedziemy w domu siedzieć i moze po Polsce jeździc a na takich wakacjach bylismy dopiero raz (rok temu jak zaczelismy byc razem ze soba pojechaliśmy do egiptu)
więc stwierdział ze olac wszystko i wszystkich i jedziemy na całość... wiem ze to może burżujstwo... ale to w sumie podróz poslubna... i dostaniemy troche kasy od firmy...wiec całości nie płacimy...
bzuiak,
meg
no i sama widzisz -dokłądnie raz się zyje, ja optowałam za 1 tygodniem, ale mój Tomo powiedział ze 2 i koniec kropka, poxniej bedziemy w domu siedzieć i moze po Polsce jeździc a na takich wakacjach bylismy dopiero raz (rok temu jak zaczelismy byc razem ze soba pojechaliśmy do egiptu)
więc stwierdział ze olac wszystko i wszystkich i jedziemy na całość... wiem ze to może burżujstwo... ale to w sumie podróz poslubna... i dostaniemy troche kasy od firmy...wiec całości nie płacimy...
bzuiak,
meg
A ja się zastanawiam skąd macie tyle kasy??????????????????
Aż Wam zazdroszczę takich egzotycznych wyjazdów tak daleko.
Ja i mój Misio pracujemy, moja praca-cóż kokosów nie przynosi do tego opłata czesnego (jeszcze tylko 1), Misio to zarabia niezłą kasę,ale....
Teraz oszczędzmy na wesele, potem w kolejce jest dom, chociaż nie do końca rezygnujemy z podróży (przynajmniej nam się marzy), może Kenia lub któraś z wysp Afryki (Seszele, Mauritius), no ale zobaczymy na co będzie nas stać (jak wogóle będzie).
Wszystkim wyjeżdżającym (i tym którzy zostają w kraju) Młodym Parom, samych upojnych nocy!!!!!!!!!!!!!!!!
Aż Wam zazdroszczę takich egzotycznych wyjazdów tak daleko.
Ja i mój Misio pracujemy, moja praca-cóż kokosów nie przynosi do tego opłata czesnego (jeszcze tylko 1), Misio to zarabia niezłą kasę,ale....
Teraz oszczędzmy na wesele, potem w kolejce jest dom, chociaż nie do końca rezygnujemy z podróży (przynajmniej nam się marzy), może Kenia lub któraś z wysp Afryki (Seszele, Mauritius), no ale zobaczymy na co będzie nas stać (jak wogóle będzie).
Wszystkim wyjeżdżającym (i tym którzy zostają w kraju) Młodym Parom, samych upojnych nocy!!!!!!!!!!!!!!!!
czerwcowa....
dzieki za gratulacje, jest bo jest ciesze się, ale w sumie za rok chciałam dopiero sie starac... ale to tylko mnie utwierdziało w tym ze dobrze wybrałam i mój organizm zaakceptował mojego Tomaszka ;)))
wiem własnie ze sie nie miniemy....
czigra... nie jest szkodliwy -można latać... juz bede w 13-14 tygodniu cąży wieć luz, wczesniej trzeba uważac...
dzieki za gratulacje, jest bo jest ciesze się, ale w sumie za rok chciałam dopiero sie starac... ale to tylko mnie utwierdziało w tym ze dobrze wybrałam i mój organizm zaakceptował mojego Tomaszka ;)))
wiem własnie ze sie nie miniemy....
czigra... nie jest szkodliwy -można latać... juz bede w 13-14 tygodniu cąży wieć luz, wczesniej trzeba uważac...
nooo dokładnie... juz widziałam... ale mówiłam szczerze, no bo świat się nie zawalił, a dowiedziałam sie ze 4 tygodnie temu...
fajnie... poźniej bym odkładała, a tak młoda mamausią bede....
aczkolwiek troszke bym sobie jeszcze poszalała... no ale juz jest fasolka, teraz to juz prawie krewetka, los tak chciał i trzeba sie cieszyc
meg
fajnie... poźniej bym odkładała, a tak młoda mamausią bede....
aczkolwiek troszke bym sobie jeszcze poszalała... no ale juz jest fasolka, teraz to juz prawie krewetka, los tak chciał i trzeba sie cieszyc
meg
a my w sumie na 14 dni do turcji z 20% zniżką, bo wcześniej kupowaliśmy płacimy około 6000 (4*). Wcześniej byliśmy z alfa star w egipcie około 2800 od osoby ( bo dopłacaliśmy do 4*) bardzo zadowoleni wróciliśmy ful wypas, bardzo luxusowo- rejs nilem. A ogólnie to są oferty last minut i kupując czasem kilka dni przed wylotem można naprawdę na poziomie wycieczkę wykupić. Moja siostra zawsze tak robi, nigdy nie nażekała. Z tym, ze last minute to trzeba polować, bo mogą sprzatnąć sprzed nosa naprawde niezłą okazję. W przyszłości pewnie też to będziemy praktykować, ale teraz chcieliśmy mieć spokojnie zapewniony wyjazd bez biegania.
Nesia byłam bardzo ale to bardzo zadowolona. Tyle, że dopłaciliśmy do 4*, ale nie słyszałam, żeby ci co mieli 3 narzekali. Na statku taki luxus, że hej. Ja byłam na " Egipt w przekroju" rejs, Kair i pobytówka w Hurghadzie. Wszystko było super. Ale jeżeli jedziecie latem na taką objazdówkę to w dolinie królów nastawcie się na temp. powyżej 40, no i telepanie do kairu pociągiem dość meczące, ale ten rejs ahhhhhh, no i mało czasu na kair, pojedzcie sobie oglądać nocne iluminacje przy piramidach (około 60 ich funtów) jak będziecie nocować w Kairze, w hurghadzie pobytówka oki, jedzonko w hotelach przepyszne. Jeżeli jedziecie tylko na pobytówkę to fakultety nie u rezydenta tylko z miejscowych biur- dokładnie to samo a połowa ceny wejdź sobie na wakacyjne forum dyskusyjne- Egipt w portalu wakacje.pl i tam poczytasz trochę fajnych rzeczy. My załatwialiśmy sobie wycieczki na miejscu u polki Sonii- na forum powinni mieć do niej nr. tel udanych wakacji w razie pytań skrobnij na maila
Nesia, jak na tydzien-to zalezy czy chcecie wypocząć czy troszke pozwiedzac. Jak na tydzień to ja bym tylko poleciła cały dzionek do luksoru, potem Dolina królów i do tego światynia Hatrzypsut...(nie wiem jak to sie pisze) i starczy - po tej jednej wycioesczce całodziennej bedziesz miała dosyc na cały tydzien... upały nieziemskie
Meg,szczerze,to ja chcę wypocząć i wogóle nad fakultetami nie zastanawialiśy się za bardzo.Mamy delfinarium gratis,a resztę dni chcę się pobyczyć.Zwłaszcza,że też jak Ty będę w 3 mcu,to nie wiem,czy nie zaszkodzą eskapady.Wogóle się trochę boje,czy nie za pochopnie ten Egipt wzięliśmy ze względu na klimat.
Nesia... myslę, ze spokojnie... ja to przeklinałam w zeszłym roku mojego narzeczonego za ten Luksor- powiedziałm ze juz nigdy w życiu na żadna wycieczke fakultatywna nie dam sie naciągnąc... oj mówię Ci by ł biedny!!! ;)))
ja to własnie uwielbiam sie byczyc i byczyliśmy sie 2 tygodnie, tylko ten jeden dzien, koszmar!!! ;)))
wypoczywaj sobie spokojnie... a nie przejmuj sie zbytnio ze wybraliście Egipt, tylko jedyne co to nie pij napoi z lodem... to wystarczy.. i nie przesadzaj z zupami, bo wiadomo ze na wodzie robione... a gdzie jedzeicie do Egiptu w jaką część??
pozdr,
meg
ja to własnie uwielbiam sie byczyc i byczyliśmy sie 2 tygodnie, tylko ten jeden dzien, koszmar!!! ;)))
wypoczywaj sobie spokojnie... a nie przejmuj sie zbytnio ze wybraliście Egipt, tylko jedyne co to nie pij napoi z lodem... to wystarczy.. i nie przesadzaj z zupami, bo wiadomo ze na wodzie robione... a gdzie jedzeicie do Egiptu w jaką część??
pozdr,
meg
Jedziemy do Sharm El Shaikl.Czyli Półwysep Synaj.Stamtąd do Kairu jest kawał drogi i wycieczki relatywnie droższe niż z Hungardy np.Ale spoko.Mam nadzieję,że będzie ok.Na tą wodę to i tak będę uważała,szkoda,że nie będę mogła pić alkoholu,bo to podobno najlepsze na zemstę faraona.Oby i u Was miło czas zleciał.A wiesz,że ślubujemy tego samego dnia.To pozdrawiam Ciebie no i Truskaweczkę...
Aj no prosze...
a co do Sharmu---no to luz, nie masz sie czym przejmowac, tam hoetle sa na o wiele wyższym poziomie niż w Hurgadzie i jest zaj....ście... to jest kurort, Hurgada przy Sahrmie chowa sie głeboko pod ziemię...
super ze ten sam dzien bedzie dla nas najpiękniejszym w zyciu i przy okazji dla naszych truskaweczek ;)))
ja to na początku nazwywałam fasolką ale teraz to juz wilka krewetka ;))) hahahah
pozdrawiam Ciebie c***lutko, narzeczonego i Twoja truskaweczke
a co do Sharmu---no to luz, nie masz sie czym przejmowac, tam hoetle sa na o wiele wyższym poziomie niż w Hurgadzie i jest zaj....ście... to jest kurort, Hurgada przy Sahrmie chowa sie głeboko pod ziemię...
super ze ten sam dzien bedzie dla nas najpiękniejszym w zyciu i przy okazji dla naszych truskaweczek ;)))
ja to na początku nazwywałam fasolką ale teraz to juz wilka krewetka ;))) hahahah
pozdrawiam Ciebie c***lutko, narzeczonego i Twoja truskaweczke
Dzięki Czerwcowa.Tak sobie myślę,że Ty za 15 dni już będziesz Pani Czerwcowa!!Mi zostanie jeszcze tydzień stresów a Wy już będziecie się smażyć na słoneczku.....Oby nie przypiekło za mocno i oby pobyt się super udał.Ale ten czas szybko zleciał.Niedawno było kilka miesięcy do tych naszych wesel,a tu już dni....A ile się w międzyczasie wydarzyło...Pozdrawiamy i Was Czerwcowych.