Widok

Brak wakacji

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Kto tak jak ja nie jedzie nigdzie na wakacje?
Nie stać nas na żaden wyjazd.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

My nie planujemy w tym roku żadnego wyjazdu na wakacje, ale to akurat nie kwestia kasy.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

My tak samo jak Miśka.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mnie nie stać. Siedzimy w domu :(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Eh.... Oby do września.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

A po co wyjeżdżać jak mieszka się w tak atrakcyjnym turystycznie miejscu?
Nie rozumiem argumentu - nie stać nas na wakacje. Można czas spędzać w bardziej lub mniej kosztowny sposób.
Nie trzeba od razu płacić za wypasiony hotel na Malediwach w wersji full wypas. Są opcje na różne kieszenie
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 8

Ja od kilku ładnych lat nigdzie nie wyjechałam na wakacje, ale w tym miesiącu idę na urlop i tym razem to się zmieni.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dla mnie wakacje to reset odpoczynek. Wyrwanie się z codzienności. Codziennie mam plaże 2 km. To dla mnie żadna atrakcją. Marzę o górach. Niestety nie stać mnie w tym roku a dwa poprostu się boję. Mam nadzieję że slazacy nie nawioza nam wirusa.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Atrakcyjny region - to fakt. Ale morza, plaży to ja mam serdecznie dosyć, a turystów zewsząd - tym bardziej ;)
Macie może jakieś pomysły na jednodniowe wypady za trójmiasto (do 100 km)? Jakieś atrakcje dla dzieciaków, jezioro itp.?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jednodniowe wypady - możliwe kierunki i miejsca:
- Kościerzyna i muzeum z lokomotywami
- Będomin pod Kościerzyną i Muzeum Hymnu Narodowego + Sikorzyno i dworek Wybickich z labiryntem w ogrodzie
- Wieżyca (wieża widokowa) i skansen z Domem do Góry Nogami
- Trasa Kaszubska cała albo samo Chmielno (Muzeum Neclów, kościół, Kamienny Park, konie)
- skansen we Wdzydzach Kiszewskich
- Pelplin i arboretum w Wirtach
- Rezerwat Beka
- groty mechowskie
- Krokowa i okolice
- Wieża widokowa w Gniewinie, potem Jez. Żarnowieckie + elektrownia szczytowo-pompowa
- Latarnia na Rozewiu i punkt Gwiazda Północy w Jastrzębiej Górze (dla chętnych - tam gdzieś blisko jest Dom Whisky czy coś takiego)...
No i mnóstwo innych miejsc, zależy od wieku dziecka. Gdzieś była ferma strusi, park miniatur, dużo dworków i pałaców (opuszczonych lub nie), kamienne kręgi (Odry, Węsiory), akwedukty (największy w Fojutowie) itp. Pokop głębiej w internetach, to nie opędzisz się od atrakcji ^^
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Namiot i nad jezioro albo na wieś do rodziny czy znajomych, to najtńsza forma wakacji poza domem, i bardzo fajna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Naprawdę można za niewielkie pieniądze pojechać, wystarczy poszukać. Warto też w miesiącu odkładać po 200 zł- po roku 2400- zawsze to coś. Z przeznaczeniem n wakacje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak odkladalismy a potem przyszła pandemia i oboje straciliśmy pracę. Gdyby nie oszczędności nie mieli byśmy co dać dIeci Om jeść.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Współczuję. My mieliśmy szczęście, branża męża nie ucierpiała.
Podstawą naszego budżetu na wakacje jest zawsze zwrot z podatku. Co roku to ok. 2700 zł, więc zawsze jest z czego wydawać. W tym roku plany wakacyjne tylko w domu, nawet bez szaleństw w aquaparkach czy innych takich miejsc. Ale dzieci nie narzekają. Mają podwórko, kolegów, basen w ogrodzie itd. Cały dzien mają co robić. Ten jeden rok postanowiliśmy ograniczyć wypady w plener.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tym bardziej nie przejmowałabym się wakacjami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dla mnie urlop to po prostu czas kiedy nie muszę iść do pracy, Do urlopu w domu przygotowuję się prawie tak samo jak do wyjazdu, a dom traktuję jako bazę hotelową. Żadnego prania, gotowania, zakupów domowych, prac gospodarskich, nic! Zakaz. Wszystko zrobione i przygotowane wcześniej. Bo urlop to przede wszystkim odpoczynek od obowiązków tych domowych też. Na śniadanie chodzimy po bułki do sklepu albo i nie, czasem chwytamy coś po drodze albo na trasie, na obiad do restauracji albo coś na wynos, na kolację też wychodzimy coś zjeść na mieście, Zwiedzamy restauracje, muzea, statki, lasy, plaże czy co tam jeszcze kto chce, spotykamy się ze znajomymi jeśli jest taka możliwość, zwiedzamy, korzystamy z lokalnych atrakcji, czytam wtedy jedyną książkę na jaką mam czas w roku i staramy się dużo ruszać, Czyli robimy wszystko to, na co nie ma czasu lub siły kiedy pracujemy. Urlop kończymy sesją w spa,a ostatnio był dzień w Aquaparku. Po takich wakacjach człowiek jest wypoczęty, dzieci zadowolone i wylatane, a budżetu wydany w całości tylko i wyłącznie na zabytki i atrakcje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Mleko modyfikowane czy karmienie piersią? (75 odpowiedzi)

Drogie mamy, już niedługo rodzę i zastanawiam się nad wyborem sposobu karmienia - mm czy kp? Moje...

ogrzewanie podłogowe - w sypialniach też? (18 odpowiedzi)

zależy mi na opinii osób które mają ogrzewanie podłogowe w całym domu/mieszkaniu - słyszałam...

Kaszki i ich sklad... (37 odpowiedzi)

Jestem wlasnie na etapie wprowadzania kaszek do jadlospisu mojego maluszka. Przeczytalam sklad...

do góry