Widok

Budzi sie w nocy co godzine...

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Moja corka ma 5,5 miesiaca i budzi sie w nocy co godzine.Dodam ze karmie piersia, budzi sie na jedzenie, pociagnie kilka razy odkladam do lozeczka i zaczyna sie wiercic, znowu ja podnosze przytulam odkladam, przy odrobinie szczescia zasnie a jak nie to znowu piers i tak w kolko, jestem wykonczona, czy ktos tak mial? co robic?? Dodam ze zrobilismy posiew moczu i jest ok wiec zakazenie wykluczone.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaa to co innego.brak sasiadów naokoło to podstawa;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
justi, próbowałam na wczasach w domku:). Teraz i tak mnie czeka rozpacz na wiosnę, bo będę odstawiać od cycka....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przetrzymac dziecko?
oo rany chyba pol bloku bym obudzila tym samym hehe
mala wrzeszczy jak sie tylko obudzi,a potrafi tak bardzo dlugo.rekord prawie 2 godz.
nie dziekuje:P
Sarka smoczka tez nie bierze,od urodzenia.ssie pieluszke do spania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jakis czas temu przestałam liczyc ile razy wstaje, bo nie wstaje. Zrobiłam tak, jak nie chciałam:) wywaliłam męza do pokoju obok, a ja śpię z Frankiem. Od tego czasu jest jakby lepiej. Budzi się, ale prawie sam znajduje cycka, cmoknie sobie z 2 minuty i spi dalej.
Mój "maluszek" nie chce smoczka, nie używa butelki, a cycka sobie sam juz bierze:/.
Juz pisałam - przebadałam dziecko (ma trochę refluksu, leczonego),próbowałam przetrzymać i nic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czy dajecie swoim maluszkom smoczek?Może one chcą tylko sobie possać i dlatego chcą do piersi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkich po kolejnej cudnej nocy z pobudkami mniej więcej co godzinę - też należę do mam z dzieckiem, które od urodzenia nocy w całosci nie przespało i nic nie zapowiada tego że prześpi... Ja wstaję do pracy o 5.30, ale właściwie to czuję się od dawna jakbym się wcale spać nie kładła. Jestem bliska załamania z niewyspania i zmęczenia, ale póki co jeszcze chodzę. Małego wczoraj - po różnych radach - próbowaliśmy przetrzymać, nie dać mu piersi jak tylko się wybudził - skończyło się histerią absolutną. Nie mam pomysłu. Chyba faktycznie muszę to jakoś przeczekać i mieć nadzieję, że to sie zmieni. Pozdrawiam wszystkie ziewające mamy!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas jak wychodzily zabki to tez mialam pobudki srednio co 2 godziny czasami nawet czesciej a teraz jak wiekszosc zebow wyszla spi pieknie cala noc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basiu, ilośc ściagnięta laktatorem nie jest miarodajna. 3,5 miesiąca to maluszek, on potrzebuje i jeść i pić i mamy. Nie wiem, czy sztuczne mleko pomoże, u nas karmienie moim mlekiem z butelki całkowicie zniechęciło Tośkę do piersi( z butelki łatwiej, niestety) i musiałam powalczyć, zeby znowu zechciała pierś.
Dodam, ze Tośka ma prawie 11 miesięcy i raz budzi się w nocy 2-3 razy, a innym razem co 40 minut. Może maluszkowi zimno, albo za ciepło, albo chce mu się pić i te kilka łyków mu wystarczy?
Od urodzenia Tośki nie przespałam w całości żadnej nocy, dziecko mojej koleżanki jest rok starsze, karmione sztucznie i też nie przesypia nocy. Wiem, że to męczy.
Mleko modyfikowane trawi się dłuzej, mały brzuszek potrzebuje czasu, zeby się przestawić.
Trzymam kciuki, zeby wam się udało z karmieniem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeeeeju :P jak dobrze, że Gabryś w nocy śpi!!!! od samego początku były maksymalnie 2 karmienia nocne :)


za to w dzień 2-2,5 godziny i wrzask o butlę ;P czaaaaasem uda się i zjada po 4 godzinach ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój synek od miesiąca budzi się równo co 2 godziny, wychodzą mu ząbki po prostu. Już się do tego przyzwyczaiłam, czasem wystarczy smoczuś i głaskanie po główce, a czasem jedzonko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak moje dziecko się nawet obudzi szybciej to nie daję jeść tylko przetrzymuje i w końcu zasypia, a potem już sie budzi za jakiś czas i po jedzeniu śpi dość długo
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam dokladnie taki sam problem :( Synek ma 5 i pół miesiaca i sa noce kiedy budzi sie co 40 minut :((( Karmie piersia i mam duzo pokarmu wiec wieczorem na pewno sie najada. Sa noce kiedy po kapieli przespi 3-4 godz a potem co godzine :( Jak Go przytule do siebie i zostawie w lozku to mam wrazenie ze spi troszke dluzej ale tez nie zawsze :"( Jestem juz mega zmeczona i rano wstaje naprawde wykonczone :(
Wydaje mi sie ze taki typ z niego i musze to przeczekac ale ile to bedzie trwało? Ide spac bo moj czas ucieka ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to moze trwac nawet kilka lat:]

kolezanki corka ma 3 latka i nadal tak ma:P

Ja juz przestalam sie tym stresowac.jest jak jest i juz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niektore dzieci poprostu tak mają i tyle.
tak zwany taki typ:D

da sie przzywyczaic choc jest ciezko.
cierpliwie czekam az sie to zmieni;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadza się, ale nie wszystkie mamy są wytrzymałe i mają inne poglądy-nie znaczy że gorsze... ja nie dałam butli, choć momenatmi było bardzo cięzko...mam nadzieję że przy drugiej dzidzi, będzie troche łatwiej a jeśli nie to myślę ze znów się poświecę memu maleństwu-w koncu to trwa tylko parę miesięcy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zmiana z karmienia piersią na sztuczne butle, to chyba ostatnia z rzeczy, które matki by zrobiły aby dziecko przesypiało dłużej!

Dla własnej wygody - jak najbardziej.

Niektóre dzieci tak mają i lepiej przeczekać a karmić nadal.Jeśli ma uczulenie na cokolwiek, zmienić diete i poobserwować dalej.

Niektóre z tego wyrastają, inne już takie będą.

Jedynie cierpliwość i wytrzymałośc się przyda;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nam pomogło mleko sztuczne - przesypia prawie całą noc. Tak więc najada się.

Na uczulenie na mleko krowie - Nutramigen 1 i jak na razie jest o wiele lepiej!

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm.to i tak lepiej niz u nas.do 10 miesiaca kazde obudzenie to bylo odrazu wielkie darcie się.czasem nawet do godziny czasu zanim znowu zasnela.od 11 miesiaca juz nie wrzeszczy az tyle tzn nie za kazdym razem,ale caly czas jęczy .

Dwa razy wzielam ja do siebie do lozka i powiedzialam NIGDY wiecej.bylam cala pokopana,jedna reką ja bujałam a i tak nie spała.poza tym nie chcialam jej przyzwyczajac do spania ze mną.od tego ma swoje lozeczko.

Od dawna juz nawet jak daje jej w nocy herbatke lub mleko to nie wyciagam wogole zlozeczka.po wypiciu odrazu uciekam,bo jak mala kogos widzi to wtedy zaczyna sie cyrk jeszcze gorszy.czasem musze ja przewinąć to wyciagam i wtedy w trakcie przewijania przebudza sie juz calkowicie,smieje sie i ani w glowie jej spanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No synusiowi już 2 pierwsze ząbki wyszły więc chyba teraz powinien trochę się uspokoić z tymi swoimi nerwami :/
może zaczne go szkolić z tym dłuższym spaniem....
Dziś też miałam "maraton nocny"
poszedł spać o 19 i dokładnie co godzina się budził,
i oczywiście o 1,30 koniec spania - wielki uśmiech i zabawa do 2,30.
Jedyną pozytywną rzeczą w tym, że tak się budzi jest to, że w sumie chyba nic mu nie dolega i ze nie płacze tylko poprostu nie chce mu sie spać .......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam dokładnie to samo, i u mnie nawet przeciwbólowe nie działają. Po prostu tak ma. Najgorsze jest to, ze spi ze mna, i o lozeczku nie ma mowy. Dokarmianie na noc, dlugie kramienie, dawanie kaszki, -- nic nie działa. Nie mówiąc o Viburcolu i innych homeopatykach. Zero. Dziś w nocy np liczyłam - 21 razy się obudził na cyca. A w ciągu dnia jest lepiej, potrafi ze mną przespać 3 godziny (ale do mnie przytulony), a sam max 40 minut.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Czy zostawiacie wasze 7-latki w 1 klasie? (22 odpowiedzi)

Chodzi mi o dzieci z rocznika 2009

do góry