Widok

Budzi sie w nocy co godzine...

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Moja corka ma 5,5 miesiaca i budzi sie w nocy co godzine.Dodam ze karmie piersia, budzi sie na jedzenie, pociagnie kilka razy odkladam do lozeczka i zaczyna sie wiercic, znowu ja podnosze przytulam odkladam, przy odrobinie szczescia zasnie a jak nie to znowu piers i tak w kolko, jestem wykonczona, czy ktos tak mial? co robic?? Dodam ze zrobilismy posiew moczu i jest ok wiec zakazenie wykluczone.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ps:jak mala ząbkowala to zawsze na noc podawalam czopek(codziennie)tylko ze ja podawalam eferalgan.
plus koniecznie smarowalam kilka razy dziennie dziąsła DENTINOXEM(bobodent za slaby był)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiulka888-w czasie ząbkowania dziecko ma prawo zle sypiać.nawet sie specjalnie mu nie dziwię.tez bym nie spala spokojnie gdyby mnie swedziało...bolało....itd.

Co innego jak dziecko juz nie ząbkuje,jest zdrowe....
Wtedy darmo szukac powodów problemów ze snem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do roznych srodków uspokajaacych typu viburcol,melisa w syropach itd...
Wszystko juz przeestowalam
ZERO efektu,nic nie działa:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze ta ,metoda jest i dobra a,el dla dzieci karmionych piersią.

jak mam budzic dziecko co 3 godziny na mleko jak ona nie umie wogole przespac tych 3 godzin jednym ciagiem?

wątek dotyczy glownie problemu budzenia sie co godzine dwie:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzę,że tris stosuje moją metodę. Ale to naprawdę działa, jak se dziecko odpowiednio "wytresuje" przerabiam to już z drugą sztuką
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ech jakos tez mi sie raźniej zrobiło,ze sama nie jestem z tym problemem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze jak tak pociągnie moment i uśnie to się nie naje i dlatego zaraz się budzi. Albo budzić albo przetrzymać tak raz niech sobie pomarudzi ale zgłodnieje porządnie i zje porządnie a potem pójdzie na dłużej spać. Ja tak robię i mi sie dziecko tak nie budzi, a jak dokarmiałam za czesto to zawsze potem były tego typu problemy. Takie czasami przetrzymanie pomaga. Tylko lepiej przetrzymać przed tym jak ty pójdziesz spać czyli np. dać pomarudzić między 19,20-22, potem dopiero dać jeść i może pójdzie wtedy spać na dłużej. Nasza przy takim systemi to potem i 6 godzin przesypia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
naprawdę wielki szacun dla Was mamy!!
a ja marudzę, że się Franek obudzi o 5!! ohhh, muszę go "docenić"

podziwiam. no ale ... trzeba wytrwać.

no normalnie, chylę czoła!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tris żeby to było takie proste, niestety nie jest moja mała ma za 2 dni roczek i jeszcze nigdy nie przespała nawet 4 godz bez jedzenia w nocy. Nie wyobrażam sobie krzyczącego z głodu dziecka bo ma czekać 3 godz na jedzenie :( w dzien moze nie jeś i pół dnia ale w nocy sie nie da. Trudno takie uroki macierzyństwa, już sie przyzwyczailam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, problemy z jedzeniem nocnym, ale i nietylko rozwiązałam w ciągu dokładnie 2 dób.
1. Karmisz dziecko równiusieńko co 3 godziny. Liczy się od czasu przystawienia do cyca.
2. Karmisz max 20 min.
3. Zero przykładania do piersi w tzw. międzyczasie.
Dziecko w mig nauczyło się, że co 3 godziny dostaje jeść.
Wie, że czas przy piersi ograniczony, więc w ciągu 20 min je tak, aby się najeść.

Współczuję Wam, bo to katorga, jak co chwilę trzeba wstać, przystawić, odstawić i tak w kółko.
Polecam tę metodę, bo naprawdę działa.
A i viburcol proponuję podawać w napadach płaczu itp, a nie w przypadku, gdy dziecko się kręci w łóżeczku....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez mam taki problem z moim maluchem :/
wczesniej ładnie spał ale od kąd zaczeły wychodzić zęby to spi niespokojnie. Czopki Vibrucol nic praktycznie nie pomagały dopiero jak podam mu pół łyżeczki paracetamolu w syropie to spi ładnie i budzi sie co 3h.karmie cały czas piersia w nocy.
W sumie to teraz zęby już 2 wyszły i nie wiem czy się uspokoi na jakiś czas?
nie wiem jak długo (ile dni) można podawać mu na noc ten paracetamol? bo chyba nie codziennie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dwojka moich dzieci nie przesypiala nocy,tzn syn do tej pory nie przespi ciagiem do rana .. :(
Cora jak byla malutka tez budzila sie co godzine,karmilam ja piersia niecale 6 mcy,wprowadzilam mleko modyfikowane bo sadzilam,ze sie nie najada i dlatego tak czesto sie budzi.Niestety,budzila sie nadal tak samo,to trwalo ponad 2 lata...
Syenk moj ma 1,5 roku i tez jeszcze budzi sie w nocy,teraz juz nie na jedzenie ale na marudzenie.... musze Go wziac na rece przytulic a czesto biore Go do siebie jak juz nie mam sily chodzic i uspokajac.wiec nastawiam sie ze jeszcze najmniej z pol roku sie pomecze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miało być " mała" ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam to samo...Synek ma 2 latka i nie przesypia jeszcze całej nocy (tym bardziej ze wychodza mu piątki). Przez pierwsze miesiące budził sie co 1,5godziny...45 minut trwało karmienie (karmiłam piersią 8 miesiecy, butli nie tolerował) i zabiegi pielęgnacyjne , nastepnie zasypiał na 45 minut a ja zanim zasnełam to może przesypiałam z 30 minut. I tak od nowa... Cóż każde dziecko jest inne, pediatra stwierdziła ze mały widocznie potrzebuje mojego kontaktu, typ dziecka wrażliwego a dodatkowym problemem było to że strasznie ulewał po jedzeniu wiec to co zjadł to ulał wiec po 45 minutach znow był głodny...
Zdarzyła się noc że podczas noszenie do odbicia prawie się przewrocilam ze zmęczenia, gdyby nie mąż który czuwał i mi pomagał pewnie z malenstwem wylądowalibysmy na podłodze ;)... BYło cięzko ale teraz wspominam to jako urok macierzyństwa ;):):) , wszystko jest do przeżycia :)

Nie ma co dziecka męczyc badaniami, mały pewnie potrzebuje Twojej bliskości i tyle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tej jeszcze nie probowalam:)A jak najlepiej przyzwyczaic dziecko do butelki?Znacie jakis sposob.Wiem ze kazde dziecko jest onne ale kazda rada jest dobra. Bo dziecko musi cos jesc a mi sie serce kraja jak on tak placze i jest glodny a nie chce jesc ani z piersi ani z butelki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
basia a probowalas butelke MAM Anti Colic? u nas byly rozne butelki i dopiwero ta mlodej podpasowala i wcina zniej az sie uszy trzesa;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj grzes tez sie budzil co godzine dwie,troche zjadl(karmilam piersia) i spal dalej i za chwile znowu pobudka. Ma 3,5 miesiaca i jest zdrowy.Lakraka powiedziala ze tak nie moze byc bo ani sie nie naje ani nie wyspi a oboje sie wymeczymy, wiec co drugie karmienie ma byc sztuczne mleka a co drugie piers i to z dwoch zeby sie zajadl. Wlasnie sie do tego dostosowuje bo mleka swojego mam niewiele (90 ml z obu piesi) i mam problem bo nie chce pic butelki. Po pierwszym dniu to jest tak zle ze nie denerwuje sie i przy butelce i przy cycku. Juz nie wiem co robic bo jak jadl co 2 godz w dzien i co ok 1,5 godziny w nocy tak teraz je co 5-6 godzin bo jak probuje go nakarmic to placze przez pół godziny albo i dluzej, wkoncu z glodu cos zje,ale niewiele. Dodam ze probuje z roznymi smoczkami do butelki,a w butlce jest moje mleko albo sztuczne i zadnego nie chce,a teraz to i piers ma problem pociagnac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to widze ze nie jestem sama;-) od razu mi razniej:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja licze,ze cos sie zmieni jak mala skonczy dwa latka....Obym sie nie przeliczyla:]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jesli wykluczy sie badaniami wszelkie przyczyny zdrowotne plus ząbkowanie,to znaczy,ze poprostu ten typ tak ma i zostaje tylko czekac na zmiany...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

dom czy mieszkanie??? (436 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry