Widok
Tylko i wyłącznie dr Wyrzykowski Dariusz, przyjmuje w dawnym szpitalu kolejowym w poradni numer tel 58 302 30 31. Bardzo trudno się dodzwonić, terminy dość odległe, ale polecam podejść do Pana doktora, przyjmuje wszystkich którzy poproszą.
Przyjmuje w poniedziałki po południu, czeka się w kolejce kilka godzin niestety. Pielęgniarka wyczytuje według listy. Pan doktor bardzo długo rozpatruje każdy przypadek i dlatego m.in. trzeba tyle czekać.
Przyjmuje w poniedziałki po południu, czeka się w kolejce kilka godzin niestety. Pielęgniarka wyczytuje według listy. Pan doktor bardzo długo rozpatruje każdy przypadek i dlatego m.in. trzeba tyle czekać.
beata_gdansk, różnie bywa, ale plus jest taki, że w przypadku opóźnienia babeczki z rejestracji dzwonią i uprzedzają (albo samemu można się dowiedzieć), więc w sumie nie ma długiego siedzenia w poczekalni. Ostatnio weszliśmy o czasie, a wcześniej było 1,5 godz. opóźnienia, o którym wiedzieliśmy, więc po prostu ruszyliśmy później z domu.
Nie wiem niestety, ile kosztuje wizyta w Medicoverze, bo my korzystamy z pakietu właśnie.
Nie wiem niestety, ile kosztuje wizyta w Medicoverze, bo my korzystamy z pakietu właśnie.
Lalinek my tego samego dnia idziemy do Wyrzykowskiego w Swissie ;) Moja ma naczyniaka na głowie. Najpierw byłam z moją u lek. med. Ewa Zubrzycka - Wątróbska-bardzo miła kobieta. Maja ma naczyniaka na głowie, dostałyśmy najpierw skierowanie na usg głowy (wszystko było ok), ale że nie wchłaniał się, to skierowała nas właśnie do Wyrzykowskiego, specjalista polecany przez wszystkich. Dr Zubrzycka-Wątróbska powiedziała, że nie muszę mieć ciśnienia na umówienie się na wizytę, bo i tak, w razie operacji, robi się ją dopiero u dzieci w wieku ok 3 lat. Dodam, że zauważyłam ostatnio delikatne wyblaknięcie kilku mm tego naczyniaka, więc jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że operacja nie będzie potrzebna :) Aaaa.. tej lekarki córce naczyniak na brzuchu wchłonął się, gdy ta miała 16 lat :>
zapomniałam napisać, że naczyniaka na główce miała od urodzenia. .. najpierw na równi ze skórą, a później zaczął "puchnąć" i tak zostało do dziś (19 m-cy), no ale tak jak pisałam.. zauważyłam, że z jednej strony leciutko blaknie :)
My idziemy w ramach nfz do swissmedu na Morenia (prywatnie można było się zapisać na tydzień wcześniej niż w ramach nfz).
Widzę, że udało się już umówić na za miesiąc, zatem powodzenia
My idziemy w ramach nfz do swissmedu na Morenia (prywatnie można było się zapisać na tydzień wcześniej niż w ramach nfz).
Widzę, że udało się już umówić na za miesiąc, zatem powodzenia
my też bylismy u doktora Wyrzykowskiego, czytałam kiedys o nim opinie, ponoc swietny fachowiec.
Wizytę mielismy 3 lata temu, pamiętam,ze też czekaliśmy na swoją kolej ze 2,5h.
Córka ma 2 naczyniaki, jeden ok. 3x3cm, drugi mniejszy. Pozostałe 2 zniknęły. Ale ten duży w żaden sposób się nie zmniejsza, ale mamy czekać nawet do 9 r.ż
Wizytę mielismy 3 lata temu, pamiętam,ze też czekaliśmy na swoją kolej ze 2,5h.
Córka ma 2 naczyniaki, jeden ok. 3x3cm, drugi mniejszy. Pozostałe 2 zniknęły. Ale ten duży w żaden sposób się nie zmniejsza, ale mamy czekać nawet do 9 r.ż
Z tego co wiem, doktor proponuje różne metody leczenia dobierając je do indywidualnego przypadku, my bierzemy udział w programie leczenia propranololem, efekty były widoczne już po miesiącu podawania leku, naczyniak przestał być wypukły i pojaśniał. Ogólnie polecam doktora, specjalista w tej dziedzinie.
To się wk... Bylismy umówieni na 19, przyjechaliśmy trochę wcześniej. Po chwili okazało się, że będzie spóźnienie. Potem, że duże. O 19.30 chcielismy jechać do domu, bo dziecko nam wpadało w głupawkę wieczorną, ale recepcja przekonała nas, żeby poczekać do 20, bo dzwonili do dr, a on ma na 20 już być. Zawsze podobno jest spóźnienie (to dlaczego nie mówili przy rejestracji???), więc lepiej poczekać teraz, niz znowu kiedyś tam.
O 20 recepcja zmyła się chyłkiem, przyszła naburmuszona pielęgniarka z opcji "a co ja tutaj mogę" i powiedziała, że lekarz to może będzie o 20.30, bo to ona wczesniej do niego dzwoniła i tę godzinę podał, nie 20, jak ściemniał recepcjonista.
Gdybyśmy sami nie łazili do recepcji, to nawet nikt by się nie pofatygował z informacją. Pewnie byśmy zdziwieni wyszli z ostatnią sprzątaczką. Medicover my ass.
Żenada.
O 20 recepcja zmyła się chyłkiem, przyszła naburmuszona pielęgniarka z opcji "a co ja tutaj mogę" i powiedziała, że lekarz to może będzie o 20.30, bo to ona wczesniej do niego dzwoniła i tę godzinę podał, nie 20, jak ściemniał recepcjonista.
Gdybyśmy sami nie łazili do recepcji, to nawet nikt by się nie pofatygował z informacją. Pewnie byśmy zdziwieni wyszli z ostatnią sprzątaczką. Medicover my ass.
Żenada.


