Widok
Koralik, ja to ostatnio mam tyle na głowie, że obawiam się, że mogę zapomnieć, że trzeba urodzić. Ani torba nie spakowana, ani nie mam nawet ciuszków,bo były u mojej siostry i dopiero wróciły do Polski, ale jeszcze muszę je odebrać, a nie mam jak. Powiem tyle, przez najbliższe 2 tygodnie nie mogę urodzić choćby nie wiem co :P
Momentami już mi strasznie ciężko, myślałam, że na zwolnieniu trochę odsapnę, ale wcale mi jakoś nie lepiej. Często mi jest niedobrze i wtedy leżę i leżę. Powiem ci, że ja też Lenie i Anie zazdrościłam jak były na końcówce i się nie mogłam doczekać :). Koralik jak tylko załatwię pewną sprawę to wtedy się pakuję do szpitala :), ale potrzebuję trochę czasu;)
czesc dziewczynki potrzebuje duzo kciukow i fluidkow. Biore cyclo prognove i z tymi tabletkami zawsze dostaje okres 29 dc a dzisiaj jest 30 i malpiatka nie ma. N a test musze poczekac bo 17 dc mialam pecherzyk 21 mm, a 18 dc pozytywny test owu, wiec owulke mialam pewnie 19 dc-20 dc. W tym cyklu pierwszy raz tez biore luteine i pewnie to ona presunela mi okres.
hej dziewczyny :)
widzę że u Was dużo się dzieje- sporo nowych straczek się pojawiło :) - trzymam za Wszystkie kciuki :)
Lusia na chłopaka to podobno najlepiej w owulacje się kochać a na dziewuszkę ok 2 dni przed :P powodzenia Kochana !!
a u nas wszystko jak najlepiej- mój dziubek rośnie i rośnie :P teraz w końcu zasnęła... po całym dniu, niunia w dzięń mało śpi, ciągle byłaby na rączkach i przy cycku i tak usypia a jak ją odkładam do łóżeczka to oczka całkiem otwiera i wogóle nie wygląda na śpiącą, śmieje się i mówi " aaa gyy" cudna i pocieszna jest ta moja Alcia hihi :P
pozdrawiam Was i buziaki ślę...
a Ty Koraliczku już wiesz płęć ? kiedy będzie wiadomo... ??
widzę że u Was dużo się dzieje- sporo nowych straczek się pojawiło :) - trzymam za Wszystkie kciuki :)
Lusia na chłopaka to podobno najlepiej w owulacje się kochać a na dziewuszkę ok 2 dni przed :P powodzenia Kochana !!
a u nas wszystko jak najlepiej- mój dziubek rośnie i rośnie :P teraz w końcu zasnęła... po całym dniu, niunia w dzięń mało śpi, ciągle byłaby na rączkach i przy cycku i tak usypia a jak ją odkładam do łóżeczka to oczka całkiem otwiera i wogóle nie wygląda na śpiącą, śmieje się i mówi " aaa gyy" cudna i pocieszna jest ta moja Alcia hihi :P
pozdrawiam Was i buziaki ślę...
a Ty Koraliczku już wiesz płęć ? kiedy będzie wiadomo... ??
Lusia sprawdzony "przepis" na chłopaka- kochać się w dniu owulacji:) pozycja raczej nie ma znaczenia, u nas sprawdziła się na łyżeczkę:) najlepiej jak mąż bierze z zaskoczenia zaraz po przebudzeniu a nawet na wpól przytomną:)
śmieję się, ale właśnie tak poczęliśmy młodego, w dodatku w niedziele- dzień boży:) hehe
śmieję się, ale właśnie tak poczęliśmy młodego, w dodatku w niedziele- dzień boży:) hehe
Lusia ja miałam epizod z testami... i ich nie pelece, ale moze komus pomogły...
u mnie testy wychodziły pozytywne a owulacji nie było.. był skok LH a pecherzyki nie pękały.. no i ginka mi potem powiedziała, że testy u kobitek z "problelami" raczej nie mają racji bytu, i ze lepiej isc na monitoring a testy kosztuja 25 zł.. wolalam dac za monitoring kase i miec pewnosc...
u mnie testy wychodziły pozytywne a owulacji nie było.. był skok LH a pecherzyki nie pękały.. no i ginka mi potem powiedziała, że testy u kobitek z "problelami" raczej nie mają racji bytu, i ze lepiej isc na monitoring a testy kosztuja 25 zł.. wolalam dac za monitoring kase i miec pewnosc...