Widok
Witajcie Kobietki :) Witam w nowym wątku!!
zaczne od życzeń dla nas :D zafasolkowanym spokojnej ciąży, starajacym duuużo wiary i szybkich pozytywnych testów a mamusiom duzo zdrowia i radosci z pociech no i dumy z siebie :D
Aniu ciesze się bardzo , że jest ok :) ale martwić się i tak będziesz :P wizyta Cie uspokoi na kilka dni :p potem znowu cos wymyslisz :p znam to z autopsji :D
Noo to ktora teraz testuje? watek czeka na kolejne fasolki!
zaczne od życzeń dla nas :D zafasolkowanym spokojnej ciąży, starajacym duuużo wiary i szybkich pozytywnych testów a mamusiom duzo zdrowia i radosci z pociech no i dumy z siebie :D
Aniu ciesze się bardzo , że jest ok :) ale martwić się i tak będziesz :P wizyta Cie uspokoi na kilka dni :p potem znowu cos wymyslisz :p znam to z autopsji :D
Noo to ktora teraz testuje? watek czeka na kolejne fasolki!
Hej ;)
Wcześniej uczestniczyłam w wątku ślubnym - dzięki niemu załatwiłam masę spraw, dużo się dowiedziałam i poznałam świetne dziewczyny:)
Od dłuższego czasu Was "podczytuje" -nie udzielałam się .
Staraliśmy się 3 msc, udało się - po czym w 7 tygodniu poroniłam.
Stało się to 3 tygodnie temu. Zbieram się do kupy i staram się myślec optymistycznie. Z jednej strony chciałabym juz za chwilę móc starać się ponownie, z drugiej panicznie się boje się że to się powtórzy.
Może od razu tez pogratuluje wszystkim dziewczynom które już są w ciązy - za starające trzymam moocno kciuki:)
Wcześniej uczestniczyłam w wątku ślubnym - dzięki niemu załatwiłam masę spraw, dużo się dowiedziałam i poznałam świetne dziewczyny:)
Od dłuższego czasu Was "podczytuje" -nie udzielałam się .
Staraliśmy się 3 msc, udało się - po czym w 7 tygodniu poroniłam.
Stało się to 3 tygodnie temu. Zbieram się do kupy i staram się myślec optymistycznie. Z jednej strony chciałabym juz za chwilę móc starać się ponownie, z drugiej panicznie się boje się że to się powtórzy.
Może od razu tez pogratuluje wszystkim dziewczynom które już są w ciązy - za starające trzymam moocno kciuki:)
Suwaczek super:)
Iwonus ja też pierwszą ciążę poroniłam, a po 3 miesiącach znów byłam w ciąży, a Nika ma już 4 miesiące - oj Koralik zobaczysz jak dzidzia się urodzi to dzień za dniem leci, nawet nie wiadomo jak i kiedy:)
Iwonus trzymam kciuki, niestety strach będzie już zawsze, i niestety już ciąża tak nie cieszy jak ta pierwsza - tak było w moim przypadku, w szczególności jak pojawiły się krwawienia, ale skończyło się dobrze - jeśli gin da Wam zielone światło i Ty będziesz gotowa to starajcie się, ciało jest już nastawione na ciąże, będzie ją lepiej chronić:)
Iwonus ja też pierwszą ciążę poroniłam, a po 3 miesiącach znów byłam w ciąży, a Nika ma już 4 miesiące - oj Koralik zobaczysz jak dzidzia się urodzi to dzień za dniem leci, nawet nie wiadomo jak i kiedy:)
Iwonus trzymam kciuki, niestety strach będzie już zawsze, i niestety już ciąża tak nie cieszy jak ta pierwsza - tak było w moim przypadku, w szczególności jak pojawiły się krwawienia, ale skończyło się dobrze - jeśli gin da Wam zielone światło i Ty będziesz gotowa to starajcie się, ciało jest już nastawione na ciąże, będzie ją lepiej chronić:)