Widok
dzięki Dziewczyny, ze nie chcecie mnie zostawic:-)
ostatnio zastanawialam sie,czy moge miec cykle bezowu..bo jak robilam pierwsze usg to lek mi powiedzial,ze nie ma wiodacego pecharzyka i cykkl jest bezowu..biore dostinex juz 7 tydzien...we wt ide zrobic badania-tsh,prolaktyne,toksomplazmowe,cytomegalie...cieawke czy po 7 tyg prolaktyna sie obizyla po dostinexie tyle bym mogla zajsc..czy jednak to,ze nie moge zajsc w ciaze nie jest tylko zalezny od wysokiej prolaktyny a jeszcze od bezowulacyjnych cykli..chociaz jakbym miala cykle bezowu to nie mialam byl dni plodnych? i 'sluzu jajkowego"? a ja mam taki typowy kurzy...w 20dc..
ostatnio zastanawialam sie,czy moge miec cykle bezowu..bo jak robilam pierwsze usg to lek mi powiedzial,ze nie ma wiodacego pecharzyka i cykkl jest bezowu..biore dostinex juz 7 tydzien...we wt ide zrobic badania-tsh,prolaktyne,toksomplazmowe,cytomegalie...cieawke czy po 7 tyg prolaktyna sie obizyla po dostinexie tyle bym mogla zajsc..czy jednak to,ze nie moge zajsc w ciaze nie jest tylko zalezny od wysokiej prolaktyny a jeszcze od bezowulacyjnych cykli..chociaz jakbym miala cykle bezowu to nie mialam byl dni plodnych? i 'sluzu jajkowego"? a ja mam taki typowy kurzy...w 20dc..
Koraliczku ja nie mam bladego pojęcia:) Mi się narazie nic nie pojawiło, więc ci nie pomogę.
Byłam dzisiaj odebrac wyniki krwi i moczu. Jestem zadowolona, bo w końcu nie mam żadnych fosforanów bakterii itd:)
Hemoglobina dalej w dolnej granicy prawie normy. Nie wiem czemu nie chce wzrosnąć, biorę witaminy zawierające żelazo. W poniedziałek kolejna wizyta- czekam z niecierpliwością:)
Byłam dzisiaj odebrac wyniki krwi i moczu. Jestem zadowolona, bo w końcu nie mam żadnych fosforanów bakterii itd:)
Hemoglobina dalej w dolnej granicy prawie normy. Nie wiem czemu nie chce wzrosnąć, biorę witaminy zawierające żelazo. W poniedziałek kolejna wizyta- czekam z niecierpliwością:)
Hej dziewczynki:)
My wczoraj taz bylismy z Tymkiem u lekarza i połoznej.
Synus choc na mleczku mieszanym tez nam rosnie jak na drozdzach. Prawi dogonił juz Alę - wazy 5765g i ma 58cm długosci:) Podejrzewalismy u niego skaze białkową, ale połozna stwierdziła, ze to nie to, ze te krostki ma od hormonów. Wiec od wczoraj znów pozwalam sobie na produkty mleczne (ciezko mi było bez nich wytrzymac, brakowało pomysłow na posiłki).
niestety sa tez minusy karmienia mieszanego - Tymek męczy sie strasznie, boli go brzuszek, gazy ciezko wychodzą, a kupki juz 4 dzien nie robi! dostalismy jakis ekstrakt słodu jeczmiennego, który mam dodawac do mleka, ale nie wiem kiedy zacznie to działac.... :( mały marudzi i słabo spi, wciąz stęka i sie pręzy:( na dodatek bardzo łapczywie je i łapie powietrze i czesto placze przy karmieniu...
wciaz podaje mu wodę koperkową, ale nie wiem czy to cos działa.
No cóz lekko nie jest, ale musimy to przetrwac :)
p. s wrzuce fotkę mojego głodomora na pocztę:)
pozdrawiam Kochane :)
aha, Koraliczek chyba jeszcze Ci córy nie gratulowałam-GRATULUJĘ!!! :D
My wczoraj taz bylismy z Tymkiem u lekarza i połoznej.
Synus choc na mleczku mieszanym tez nam rosnie jak na drozdzach. Prawi dogonił juz Alę - wazy 5765g i ma 58cm długosci:) Podejrzewalismy u niego skaze białkową, ale połozna stwierdziła, ze to nie to, ze te krostki ma od hormonów. Wiec od wczoraj znów pozwalam sobie na produkty mleczne (ciezko mi było bez nich wytrzymac, brakowało pomysłow na posiłki).
niestety sa tez minusy karmienia mieszanego - Tymek męczy sie strasznie, boli go brzuszek, gazy ciezko wychodzą, a kupki juz 4 dzien nie robi! dostalismy jakis ekstrakt słodu jeczmiennego, który mam dodawac do mleka, ale nie wiem kiedy zacznie to działac.... :( mały marudzi i słabo spi, wciąz stęka i sie pręzy:( na dodatek bardzo łapczywie je i łapie powietrze i czesto placze przy karmieniu...
wciaz podaje mu wodę koperkową, ale nie wiem czy to cos działa.
No cóz lekko nie jest, ale musimy to przetrwac :)
p. s wrzuce fotkę mojego głodomora na pocztę:)
pozdrawiam Kochane :)
aha, Koraliczek chyba jeszcze Ci córy nie gratulowałam-GRATULUJĘ!!! :D
Lena Twój syn to słodziak:)
Próbowałaś masować mu brzuszek z godnie ze wskazówkami zegara (Rozbierz dziecko. Otwartą dłonią kreśl kółka na brzuszku, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Lekko dociskaj dłoń, aby sprowokować bączki.)
Warto małego kłaść też na swoich kolanach na brzuszku i delitanie poklepywać mu plecki.
Nie wiem czy jest to skuteczne, ale może warto spróbować.
Próbowałaś masować mu brzuszek z godnie ze wskazówkami zegara (Rozbierz dziecko. Otwartą dłonią kreśl kółka na brzuszku, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Lekko dociskaj dłoń, aby sprowokować bączki.)
Warto małego kłaść też na swoich kolanach na brzuszku i delitanie poklepywać mu plecki.
Nie wiem czy jest to skuteczne, ale może warto spróbować.
hej hej Kochane...
Lenka masz małego przystojniaczka - cudny jest !!!
moja mała też ma podejrzenie skazy... ale pani doktor powiedziała że czy tojest skaza białkowa można stwierdzić dopiero gdy dziecko ma ok pół roczku... przez 3 tyg całkowicie musiałam wykluczyć nabiał- też nie wiedziałam już co jeść ...:P wysypka praktycznie zeszła! teraz powoli wprowadzam ale nie częściej niż jedną porcje dziennie, np jak zjem jogurt to już nic innego z nabiału... ale mimo to mała co chwilkę ma jakieś krosteczki delikatne, zauważyłam też że uczula ją papryka i seler... (nawet w rosole)
także gdy maluszki mają jakieś zmiany skórne trzeba naprawdę uważać na wszystkie alergeny (czekolada, orzechy, cytrusy ...i wiele innych) i ograniczać do min nabiał bo jest zdradliwy...
moja z kolei nie ma kolek, kupki robi prawie po każdym jedzonku :P ale też daje mi popalić... bardzooo mało śpi- ręce mi czasem opadają z sił no ale dajemy radę... :)wczoraj spała rano 2 i pół godz a potem zasnęła dopiero o 20... no i na spacerku tez spała 40 min, a ta noc też była nieciekawa, Ala budziła sie co chwilkę, chyba ze 4 razy wstawałam... no ale cóż, raz jest lepiej a raz gorzej- uroki bycia mamą :P
Koraliczku wrzuciłam jeszcze 2 kiecki dla małej Zosi... :P sukienki sa mało praktyczne dla niemowlaczka ale na zdjęciu mała dama musi się przecież zaprezentować ... hihi :P
to i ja wrzuce na skrzynkę nowe fotki Alicji :P
papa :*
Lenka masz małego przystojniaczka - cudny jest !!!
moja mała też ma podejrzenie skazy... ale pani doktor powiedziała że czy tojest skaza białkowa można stwierdzić dopiero gdy dziecko ma ok pół roczku... przez 3 tyg całkowicie musiałam wykluczyć nabiał- też nie wiedziałam już co jeść ...:P wysypka praktycznie zeszła! teraz powoli wprowadzam ale nie częściej niż jedną porcje dziennie, np jak zjem jogurt to już nic innego z nabiału... ale mimo to mała co chwilkę ma jakieś krosteczki delikatne, zauważyłam też że uczula ją papryka i seler... (nawet w rosole)
także gdy maluszki mają jakieś zmiany skórne trzeba naprawdę uważać na wszystkie alergeny (czekolada, orzechy, cytrusy ...i wiele innych) i ograniczać do min nabiał bo jest zdradliwy...
moja z kolei nie ma kolek, kupki robi prawie po każdym jedzonku :P ale też daje mi popalić... bardzooo mało śpi- ręce mi czasem opadają z sił no ale dajemy radę... :)wczoraj spała rano 2 i pół godz a potem zasnęła dopiero o 20... no i na spacerku tez spała 40 min, a ta noc też była nieciekawa, Ala budziła sie co chwilkę, chyba ze 4 razy wstawałam... no ale cóż, raz jest lepiej a raz gorzej- uroki bycia mamą :P
Koraliczku wrzuciłam jeszcze 2 kiecki dla małej Zosi... :P sukienki sa mało praktyczne dla niemowlaczka ale na zdjęciu mała dama musi się przecież zaprezentować ... hihi :P
to i ja wrzuce na skrzynkę nowe fotki Alicji :P
papa :*
Dziewczyny, mozecie pdoac namiary na poczte bo nie pamietem hasla ani loginu:( a tez bym chciala poogladac sobie wasze dzieciaczki:-)
ide we wt na badania- juz o nich ciagle mysle teraz a co dopiero w pn czy wt..ale denerwowac sie nie moge..bo zle wyjda:/
dobrze,ze dzisiaj juz pt...wykupilam wczoraj dostinex...wiec dzisiaj biore...-to chyba nie bedzie mialo wplywu na wynik prolaktyny we wt???
milego dnia:*
ide we wt na badania- juz o nich ciagle mysle teraz a co dopiero w pn czy wt..ale denerwowac sie nie moge..bo zle wyjda:/
dobrze,ze dzisiaj juz pt...wykupilam wczoraj dostinex...wiec dzisiaj biore...-to chyba nie bedzie mialo wplywu na wynik prolaktyny we wt???
milego dnia:*
stokrotko mi kiedyś też się skończył dostinex wizytę miałam później więc nie brałam 2 tyg i poszłam na badania, prolaktyna poszybowała do góry.. dostałam od lakarza opr.. powiedział, że zawsze jak odstawiam lek jest reakcja organizmu i nie ma sensu robić wtedy badań. Jak idziesz na badanie prl to nie odstawiaj dostinexu! Dostinex odstawisz dopiero jak zajdziesz w ciążę. Dzień przed badaniem najlepiej jak będzie zero stresu, sexu:) i wysiłku fizycznego:) będzie dobrze:)
Aniu,dziekuje za odpowiedz.. - nie chcialam sama odstawiac dostinexu..dostalam po znajomosci z apteki:P tzn kupilam:P
wezme jutro te dawke co mam wziac a we wt na badanko..wiem,wiem,ze bez sexu,stresu i wysilku..najlepiej po przespanej nocy..aczkolwiek na pewno bede sie denerowala..ost pol nocy nie spalam:(
dobrze by bylo jakby wyniki byly ok..by i nam sie udalo...
wezme jutro te dawke co mam wziac a we wt na badanko..wiem,wiem,ze bez sexu,stresu i wysilku..najlepiej po przespanej nocy..aczkolwiek na pewno bede sie denerowala..ost pol nocy nie spalam:(
dobrze by bylo jakby wyniki byly ok..by i nam sie udalo...