Widok
Hej!
Wrociłam od lekarza. Mam 3 cm rozwarcia i mocno skróconą szyjkę:) Powiedziała,że lada moment poinnam rodzić. W najgorszym wypadku na weekend:)
Ale znajac mojego uparciucha w brzuchu nigdy nic nie wiadomo. Fakt cały dzie boli mnie brzuch i mam skurcze- nieregularne ale jednak, więc może to już:))
Wrociłam od lekarza. Mam 3 cm rozwarcia i mocno skróconą szyjkę:) Powiedziała,że lada moment poinnam rodzić. W najgorszym wypadku na weekend:)
Ale znajac mojego uparciucha w brzuchu nigdy nic nie wiadomo. Fakt cały dzie boli mnie brzuch i mam skurcze- nieregularne ale jednak, więc może to już:))
hej kochane! troche mnie nie było, bo w Polsce mialam niestety mniej czasu niz tu. We wtorek wrócilismy, nie obyło sie bez "trudów podrózy"- drugiego dnia mały krzyczał niemozliwie, do utraty tchu:(((( nie moglismy jechac... nie wiem czy to nerwowe czy moze powrót kolki???
Ale... najwazniejsze, że juz jestesmy w "domu" (wciąz w hotelu niestety :( ). Wciaż mamy problemy z zasypianiem, ale ... dzis mega sukces - Tymek zasnął pierwszy raz sam w łozeczku!!!! :DDDDDDD
( własnie jeszcze spi). Tata mu pomógł i sam tez spi po pracy :)Moze mały nauczy sie w koncu tak zasypiac....
Widzę, ze Agszi i Koralik jeszcze nie rozpakowane... SCISKAM KCIUKI KOCHANE!!! I CZEKAM NA DOBRE WIESCI!
Pozdrowienie dla wszystkich pan :*
p.s Ana gratki pierwszego ząbka Ali. :) Tymka tez bardzo męczą dziąsełka... ale jeszcze czekamy:)
Ale... najwazniejsze, że juz jestesmy w "domu" (wciąz w hotelu niestety :( ). Wciaż mamy problemy z zasypianiem, ale ... dzis mega sukces - Tymek zasnął pierwszy raz sam w łozeczku!!!! :DDDDDDD
( własnie jeszcze spi). Tata mu pomógł i sam tez spi po pracy :)Moze mały nauczy sie w koncu tak zasypiac....
Widzę, ze Agszi i Koralik jeszcze nie rozpakowane... SCISKAM KCIUKI KOCHANE!!! I CZEKAM NA DOBRE WIESCI!
Pozdrowienie dla wszystkich pan :*
p.s Ana gratki pierwszego ząbka Ali. :) Tymka tez bardzo męczą dziąsełka... ale jeszcze czekamy:)
hej :)
tak tak Kochane -czas szybko leci... i nawet się nie obejrzycie i u Waszych dzieciaczków pojawią się pierwsze ząbki... :P
Ala jak na razie łagodnie zniosła ząbkowanie- oby tak dalej :) nawet nie płakała (ona praktycznie w ogóle nie płacze ), tylko strasznię się ślini no i wszystko co jej wpadnie w rączki bierze do buzi. Teraz czekamy na kolejne ząbki :)
pozdrawiam :)
tak tak Kochane -czas szybko leci... i nawet się nie obejrzycie i u Waszych dzieciaczków pojawią się pierwsze ząbki... :P
Ala jak na razie łagodnie zniosła ząbkowanie- oby tak dalej :) nawet nie płakała (ona praktycznie w ogóle nie płacze ), tylko strasznię się ślini no i wszystko co jej wpadnie w rączki bierze do buzi. Teraz czekamy na kolejne ząbki :)
pozdrawiam :)
a ja się staram i się nie staram, na razie przestałam chodzić do lekarza więc nie wiem co tam u mnie się dzieje .
Też mi się wydaje, że dziewczyny urodzicie w jednym czasie :)
A dziś zrobiłam sobie nowy tatuaż , łapkę mojego pieska :)
Stokrotka gdzie byłaś w tunezji bo ja byłam 2 lata temu w sousse?
Też mi się wydaje, że dziewczyny urodzicie w jednym czasie :)
A dziś zrobiłam sobie nowy tatuaż , łapkę mojego pieska :)
Stokrotka gdzie byłaś w tunezji bo ja byłam 2 lata temu w sousse?
Ja trzymam kciuki za wszystkie staraczki, kurcze koralik i Aszi urodzą potem Roli i ja a potem co? musimy komuś kibicować! Więc musi się udać:) więc Aszi i koralik póki jeszcze możecie dawajcie fluidy :) ja już wirtualnie je przesyłam..
Koralik tak chłodnik to zupa na zimno:)
Kkasia ja nie znam przepisu z forum.. moi dziadkowie pochodzili z Wilna i chłodnik pamiętam jeszcze z dzieciństwa, u mnie zawsze się gotowało barszcz z botwinki potem się chłodziło, do tego babcia dawała śmietanę( ja daję jogurt i to dużo) i jadło się z jajkiem, świeżym ogórkiem, ziemniaczkami z koperkiem.. tylko taki chłodnik znam:) i uwielbiam mogłabym jeść codziennie przez całe wakacje:)
Koralik tak chłodnik to zupa na zimno:)
Kkasia ja nie znam przepisu z forum.. moi dziadkowie pochodzili z Wilna i chłodnik pamiętam jeszcze z dzieciństwa, u mnie zawsze się gotowało barszcz z botwinki potem się chłodziło, do tego babcia dawała śmietanę( ja daję jogurt i to dużo) i jadło się z jajkiem, świeżym ogórkiem, ziemniaczkami z koperkiem.. tylko taki chłodnik znam:) i uwielbiam mogłabym jeść codziennie przez całe wakacje:)
Koraliczku ja przez 2 lata byłam stałym bywalcem Katowic, studiowałam na Awf:)
A ja dzisiaj nie mam obiadku i nie chce mi sie nic robić, mąż w pracy to pełen luz.
Trzymam kciuki za wszystkie staraczki:) My z Koraliczkiem zawarłyśmy pakt, że do końca roku zajdziemy w ciąże- to może teraz wspólnie urodzimy tzn w tym samym czasie:)
A ja dzisiaj nie mam obiadku i nie chce mi sie nic robić, mąż w pracy to pełen luz.
Trzymam kciuki za wszystkie staraczki:) My z Koraliczkiem zawarłyśmy pakt, że do końca roku zajdziemy w ciąże- to może teraz wspólnie urodzimy tzn w tym samym czasie:)