Widok
Ja po wizycie :) Maluszek urósł i teraz ma całe 14,5mm co odpowiada 7t5d ciąży, czyli z usg jest 3 dni starszy niż z terminu OM. Serduszko pięknie biło - 163 uderzenia/min. Lekarz tylko ciągle powtarzał, że ciąża pięknie się rozwija więc jestem zadowolona :) Muszę przez miesiąc brać d*phaston, bo progesteron spadł w ciągu 2 tygodni z 355nmol/l na 105nmol/l. Ogólnie wcześniej był dużo powyżej normy, teraz jest w normie, ale lekarz mówił, że nie będziemy ryzykować że bardziej spadnie.
Miałam również umówić się na usg genetyczne. W związku z tym mam pytanie do dziewczyn, które miały to usg w Gamecie. Czy badanie jest też wykonywane w 3d? Czy jest szansa dostać płytkę z nagraniem badania? Byłam taka podekscytowana, że wszystko w porządku, że zapomniałam zapytać :D
Miałam również umówić się na usg genetyczne. W związku z tym mam pytanie do dziewczyn, które miały to usg w Gamecie. Czy badanie jest też wykonywane w 3d? Czy jest szansa dostać płytkę z nagraniem badania? Byłam taka podekscytowana, że wszystko w porządku, że zapomniałam zapytać :D
Witajcie Kochane,
niestety nie jestem na bierząco:/
ale rzuciłam okiem tu i owdzie...
Klara, baaaardzo mi przykro:(
Aniu, zdrówka dla Juleczka!
Aszi, ja swojego cięzkiego rocznego juz prawie syneczka wciaz na rekach usypiam..:((( ledwo zyję..
bylismy ostatnio prawie 3 tyg. w Pl i usłyszłam nawet od własnego ojca słowa uznania ... niestety nie trafiły nam sie anioły :/
Poza tym wciaz walczymy z refluksem... w Pl było juz troche lepiej, mozna powiedziec, ze spalismy jak ludzie, a tu... znowu jada! wybudza sie niemal co godzinę, a ja nie daje rady go znow usypiac na rekach... odłozony do łozeczka wierci sie jak szalony, prezy... a wciaz jest na lekach... czasami rece opadają:( czyzby klimat mu nie słuzył, moze jest za ciepło i za sucho w mieszkaniu???!
Ogolnie Tymek jest przekochany, ma 6zabków, slicznie klaszcze w łapki i fajnie robi papa, przybija piatkę....wszystko rozumie cwaniak:) A jego usmiech jest rozbrajający:D
niestety nie jestem na bierząco:/
ale rzuciłam okiem tu i owdzie...
Klara, baaaardzo mi przykro:(
Aniu, zdrówka dla Juleczka!
Aszi, ja swojego cięzkiego rocznego juz prawie syneczka wciaz na rekach usypiam..:((( ledwo zyję..
bylismy ostatnio prawie 3 tyg. w Pl i usłyszłam nawet od własnego ojca słowa uznania ... niestety nie trafiły nam sie anioły :/
Poza tym wciaz walczymy z refluksem... w Pl było juz troche lepiej, mozna powiedziec, ze spalismy jak ludzie, a tu... znowu jada! wybudza sie niemal co godzinę, a ja nie daje rady go znow usypiac na rekach... odłozony do łozeczka wierci sie jak szalony, prezy... a wciaz jest na lekach... czasami rece opadają:( czyzby klimat mu nie słuzył, moze jest za ciepło i za sucho w mieszkaniu???!
Ogolnie Tymek jest przekochany, ma 6zabków, slicznie klaszcze w łapki i fajnie robi papa, przybija piatkę....wszystko rozumie cwaniak:) A jego usmiech jest rozbrajający:D
U mnie samopoczucie ok, czuję się dobrze, jeść mogę wszystko :) Brak jakichkolwiek objawów poza bolącymi piersiami. Oby tak pozostało :) Ja dziś wieczorem mam drugą wizytę i mam już nadzieję zobaczyć serduszko.To umówmy się że zakładamy wątek wrześnióweczek po naszych wizytach :)
Poza tym i mnie dopadło jakieś wstrętne przeziębienie. Wczoraj byłam u lekarza i dostałam tydzień zwolnienia z kodem B, także będę musiała już w pracy powiedzieć o ciąży... Rodzinka też jeszcze nie wie.
Poza tym i mnie dopadło jakieś wstrętne przeziębienie. Wczoraj byłam u lekarza i dostałam tydzień zwolnienia z kodem B, także będę musiała już w pracy powiedzieć o ciąży... Rodzinka też jeszcze nie wie.
Klara,przykro mi,myślałam że już teraz do nas dołączysz...
Olimpia,też miałam nadzieję że może właśnie tym razem,ale pewnie organizm wie co robi i potrzebuje jeszcze czasu.
Olimpia a Ty?kiedy teścik?tak bym chciała żeby już teraz Wam się udało,bez biegania po tych wszystkich lekarzach.
U mnie wszystko w porządku,choć miałam trochę stresów ostatnio,dalej bez apetytu,piersi urosły co mąż dzisiaj zauważył:)bo ja jakoś nie,brzuszka jeszcze nie widać,choć coś nie coś można wymacać,taki delikatny wzgórek:)W czwartek wizyta u lekarza,mam nadzieję że już ujrzę moją fasolkę i dowiem się czegoś więcej o niej,mam też nadzieję że wszystko tam dobrze jest.
Żonka jak samopoczucie?kiedy zakładamy wątek wrześniowych,może jak będziemy obie po wizytach co?
Olimpia,też miałam nadzieję że może właśnie tym razem,ale pewnie organizm wie co robi i potrzebuje jeszcze czasu.
Olimpia a Ty?kiedy teścik?tak bym chciała żeby już teraz Wam się udało,bez biegania po tych wszystkich lekarzach.
U mnie wszystko w porządku,choć miałam trochę stresów ostatnio,dalej bez apetytu,piersi urosły co mąż dzisiaj zauważył:)bo ja jakoś nie,brzuszka jeszcze nie widać,choć coś nie coś można wymacać,taki delikatny wzgórek:)W czwartek wizyta u lekarza,mam nadzieję że już ujrzę moją fasolkę i dowiem się czegoś więcej o niej,mam też nadzieję że wszystko tam dobrze jest.
Żonka jak samopoczucie?kiedy zakładamy wątek wrześniowych,może jak będziemy obie po wizytach co?
Klara- przykro mi straszliwie.. już miałam cicha nadzieje.. :((
Olimpia - w Twoim przypadku tez mi przykro..:((
możliwe,ze to jeszcze nie ten czas?:(
u nas bez zmian.. maluszki kopia - dzisiaj w pracy przez caly dzień je czułam i przez to nie mogłam się skupic na pracy:P
rośniemy.. sa momenty keidy mi ciężko- jak spiesze się na autobus..czy musze szybko się ubrać:P
Olimpia - w Twoim przypadku tez mi przykro..:((
możliwe,ze to jeszcze nie ten czas?:(
u nas bez zmian.. maluszki kopia - dzisiaj w pracy przez caly dzień je czułam i przez to nie mogłam się skupic na pracy:P
rośniemy.. sa momenty keidy mi ciężko- jak spiesze się na autobus..czy musze szybko się ubrać:P
klara, przykro mi... Kiedy masz termin @? Może jednak za wcześnie była ta beta?
Dziewczyny, zmagam się z grypą i strasznym katarem, nic nie pomaga. Dziś byłam u lekarza i dostałam tydzień zwolnienia 100% płatne, więc będę musiała już w pracy powiedzieć o ciąży a chciałam jeszcze poczekać... No i mój lekarz rodzinny powiedział, że w Gamecie są świetnie specjaliści i w swoim czasie najlepsi lekarze z Invicty przeszli właśnie do Gamety, więc z pewnością jesteśmy w dobrych rękach :)
Dziewczyny, zmagam się z grypą i strasznym katarem, nic nie pomaga. Dziś byłam u lekarza i dostałam tydzień zwolnienia 100% płatne, więc będę musiała już w pracy powiedzieć o ciąży a chciałam jeszcze poczekać... No i mój lekarz rodzinny powiedział, że w Gamecie są świetnie specjaliści i w swoim czasie najlepsi lekarze z Invicty przeszli właśnie do Gamety, więc z pewnością jesteśmy w dobrych rękach :)
Klara mocno trzymam kciuki:)
My po zdjęciu szwów:) Juluś włąśnie śpi, pewnie się obudzi jak smok wypadnie z buzi.. moje dziecko nauczyło się w szpitalu nie tylko spać w łóżeczku i jeść z butli ale też ciągać smoka.. tylko cycka juz prawie nie chce:( ale walczymy bo chciałabym go karmić do 6mca. w ogóle to zaczął mi strasznie ulewać po cycku i nie wiem o co chodzi.. bo zje 80g(ważę go przed i po) i ulewa:( a po mm nie ma tego problemu..no nic 3 zmiany mleka w tydzien, leki i operacja robią swoje, może się unormuje..
Klara daj znać jak beta:)))życzę bardzo wysokiej, przydały by się bliznięta do pary:)
My po zdjęciu szwów:) Juluś włąśnie śpi, pewnie się obudzi jak smok wypadnie z buzi.. moje dziecko nauczyło się w szpitalu nie tylko spać w łóżeczku i jeść z butli ale też ciągać smoka.. tylko cycka juz prawie nie chce:( ale walczymy bo chciałabym go karmić do 6mca. w ogóle to zaczął mi strasznie ulewać po cycku i nie wiem o co chodzi.. bo zje 80g(ważę go przed i po) i ulewa:( a po mm nie ma tego problemu..no nic 3 zmiany mleka w tydzien, leki i operacja robią swoje, może się unormuje..
Klara daj znać jak beta:)))życzę bardzo wysokiej, przydały by się bliznięta do pary:)
Z rana takie wspaniałe wiadomości!! :)
Klara już Ci mogę cichaczem gratulować, bo raczej nie słyszałam, żeby ledwo widoczna kreska nie okazała się ciążą!! Oficjalne gratulacje będą po becie - daj znać jaki jest wynik;)
Olimpia, bardzo mi przykro :( Miałam nadzieję, że Twój Mąż się nie myli :( Ale głowa do góry następnym razem się uda :***
Jak zazdraszczam - ostatnio non - stop myślę!! nie gadam, ale myślę, jakby to było gdybym już miała dziecko, wczoraj Mama powiedziała, że ma kilka ciuszków dla Dzieciaczka już... Oglądałyśmy i się rozczuliłyśmy... Ech... ale co ma być to będzie - Bóg wie co robi :)
Klara już Ci mogę cichaczem gratulować, bo raczej nie słyszałam, żeby ledwo widoczna kreska nie okazała się ciążą!! Oficjalne gratulacje będą po becie - daj znać jaki jest wynik;)
Olimpia, bardzo mi przykro :( Miałam nadzieję, że Twój Mąż się nie myli :( Ale głowa do góry następnym razem się uda :***
Jak zazdraszczam - ostatnio non - stop myślę!! nie gadam, ale myślę, jakby to było gdybym już miała dziecko, wczoraj Mama powiedziała, że ma kilka ciuszków dla Dzieciaczka już... Oglądałyśmy i się rozczuliłyśmy... Ech... ale co ma być to będzie - Bóg wie co robi :)