Widok
lusiaa - miej blizniaki:-)) bedziemy dzielic sie informacjami.. moje co prawda juz calkiem duze sa w brzucholku..ale zawsze to razniej miec kogos chocby na forum z blizniakami;-))
jutro mamy wizyte.. ciekawe co teraz powie gin..
jeden z maluszkow siedzi mi pod prawym zebrem a drugi naciska na zoladek bo mam twarde w tym miejscu i mi cos niedobrze:P
ja choc na poczatku bylam w szoku,ze sa blizniaki to teraz nie umiem wyobrazic sobie zycia bez nich.. choc przyznam sie,ze dzisiaj po raz pierwszy wpadlam w poploch, cyz dam rade byc od rana do 16-17 sama z blizniakami bo maz w pracy to bede musiala sama.. ale coz.. jakos chyba podolam:-))
milego dnia Dziewczyny:-)
jutro mamy wizyte.. ciekawe co teraz powie gin..
jeden z maluszkow siedzi mi pod prawym zebrem a drugi naciska na zoladek bo mam twarde w tym miejscu i mi cos niedobrze:P
ja choc na poczatku bylam w szoku,ze sa blizniaki to teraz nie umiem wyobrazic sobie zycia bez nich.. choc przyznam sie,ze dzisiaj po raz pierwszy wpadlam w poploch, cyz dam rade byc od rana do 16-17 sama z blizniakami bo maz w pracy to bede musiala sama.. ale coz.. jakos chyba podolam:-))
milego dnia Dziewczyny:-)
Witam się popołudniową porą ;)
Luna - nie za bardzo znam się na tych pęcherzykach, ale wydaje mi się, że masz całkiem spore szanse na bliźniaki ;)
hmmm... ja niekoniecznie czuje potrzebę posiadania bliźniaków, chyba wolałabym w jakimś określonym odstępie czasu, ale tak jak w Rodzinie mi powiedzieli patrząc na Nasze problemy to dobrze by się złożyło, od razu byłaby dwójeczka :)
Dziewczyny muszę się pochwalić, dzisiaj byłam na badaniach i wyniki mam następujące:
TSH 1,61
FT4 15,8
jestem wniebowzięta!!!! jak mi ładnie zeszło tylko przy euthyrox 50 :) uffff, cóż za ulga :) pewnie lekarz zostawi mi tą dawkę... :)
ale niestety nie mam wyników z prolaktyny :( i trochę się martwię czy będą, bo sporo tam namieszałam :/ otóż jak się okazało to w akademii są dwie próby prl, zapłaciłam za wszystkie - miałam przy pierwszym podejściu pobrane normalne prl, po godzinie kolejne i jeszcze po dwóch godzinach powinnam iść na pobranie, ale dostałam telefon z pracy, że jednak muszę być punktualnie, bo coś tam coś tam... więc zrezygnowałam z tego ostatniego testu, Pani oczywiście oddała mi pieniądze krzywo się patrząc na mnie, - ale mam to w nosie - zapewniając, że wyniki dzisiaj będą a ich ciągle nie ma... :/
boje się, że namieszałam teraz i nie będę miała w ogóle tych badań... Ach :/
Luna - nie za bardzo znam się na tych pęcherzykach, ale wydaje mi się, że masz całkiem spore szanse na bliźniaki ;)
hmmm... ja niekoniecznie czuje potrzebę posiadania bliźniaków, chyba wolałabym w jakimś określonym odstępie czasu, ale tak jak w Rodzinie mi powiedzieli patrząc na Nasze problemy to dobrze by się złożyło, od razu byłaby dwójeczka :)
Dziewczyny muszę się pochwalić, dzisiaj byłam na badaniach i wyniki mam następujące:
TSH 1,61
FT4 15,8
jestem wniebowzięta!!!! jak mi ładnie zeszło tylko przy euthyrox 50 :) uffff, cóż za ulga :) pewnie lekarz zostawi mi tą dawkę... :)
ale niestety nie mam wyników z prolaktyny :( i trochę się martwię czy będą, bo sporo tam namieszałam :/ otóż jak się okazało to w akademii są dwie próby prl, zapłaciłam za wszystkie - miałam przy pierwszym podejściu pobrane normalne prl, po godzinie kolejne i jeszcze po dwóch godzinach powinnam iść na pobranie, ale dostałam telefon z pracy, że jednak muszę być punktualnie, bo coś tam coś tam... więc zrezygnowałam z tego ostatniego testu, Pani oczywiście oddała mi pieniądze krzywo się patrząc na mnie, - ale mam to w nosie - zapewniając, że wyniki dzisiaj będą a ich ciągle nie ma... :/
boje się, że namieszałam teraz i nie będę miała w ogóle tych badań... Ach :/
Olesia super masz te wyniki!wręcz idealne,no to teraz tylko działać z mężem.Nie wiadomo czy lekarz zostawi taką dawkę,bo jak będzie spadać a to bardzo prawdopodobne to zmniejszy dawkę,tak jak mi pomimo ciąży biorę pół tabletki z jodem(tu jest tyroksyna z jodem) za to nie mogę brać witamin z tym pierwiastkiem noi tu mam problem bo nie mają tu takich i ktoś z Polski musi mi wysłać,brać raczej musze bo jem nienajlepiej i mało,a anemii czy jakiś innych braków dorobić się nie chcę.
Poza tym u mnie ok,czas leci,tygodnie ciąży do przodu,lekarza będę zmieniać,ta polka to porażka,nie ma czasu na pacjenta,jest niemiła i wogóle nie wzbudza zaufania.Usg prenatalnego nie miałam,tutaj robią to genetycy za grubą kasę,więc odpuściłam,muszę wierzyć że dzieciątko zdrowo się rozwija.
Czekam teraz na ruchy jakiekolwiek,coś czasem mi się tam wydaje że to to ale pewna nie jestem,z młodym wiedziałam że to już on,a w 16 tygodniu dał mi kopniaka,tylko on z tych mega ruchliwych dzieci co ciągle się kręcą,więc może tym razem będzie odwrotnie:)
Poza tym u mnie ok,czas leci,tygodnie ciąży do przodu,lekarza będę zmieniać,ta polka to porażka,nie ma czasu na pacjenta,jest niemiła i wogóle nie wzbudza zaufania.Usg prenatalnego nie miałam,tutaj robią to genetycy za grubą kasę,więc odpuściłam,muszę wierzyć że dzieciątko zdrowo się rozwija.
Czekam teraz na ruchy jakiekolwiek,coś czasem mi się tam wydaje że to to ale pewna nie jestem,z młodym wiedziałam że to już on,a w 16 tygodniu dał mi kopniaka,tylko on z tych mega ruchliwych dzieci co ciągle się kręcą,więc może tym razem będzie odwrotnie:)
Dziewczyny, załamie się :/
tak jak tsh ładnie mi spadło, tak teraz prolaktyna się zrobiła wyższa niż w styczniu - wtedy po obciążeniu miałam 3800, teraz 5153 :/ masakra...
a mam jeszcze pytanko do tych co robiły prl z obciążenie, Wy tylko po godzinie po tabletkach robiłyście? bo mi na akademi mówili, że robią po godzinie i jeszcze dwóch, ale zrezygnowałam po tych dwóch godz i martwię się, czy czasem tamte wyniki nie są ważniejsze...
tak jak tsh ładnie mi spadło, tak teraz prolaktyna się zrobiła wyższa niż w styczniu - wtedy po obciążeniu miałam 3800, teraz 5153 :/ masakra...
a mam jeszcze pytanko do tych co robiły prl z obciążenie, Wy tylko po godzinie po tabletkach robiłyście? bo mi na akademi mówili, że robią po godzinie i jeszcze dwóch, ale zrezygnowałam po tych dwóch godz i martwię się, czy czasem tamte wyniki nie są ważniejsze...
Olesia ja robiłam tylko po godzinie i powiem Ci że Twoje 5153 nie robi na mnie wrażenia, bo ja przed obciążeniem miałam prl w normie a po obciążeniu jeszcze 2 razy wiecej niż Ty. :) Ja brałam dostinex,1/4 tab raz w tyg, mój doktor Ś stwierdził, że połowa kobiet ma podwyższoną prolaktynę, w końcu to hormon stresu i wiele czynników wpływa na wynik...
Lusia -jeśli są Ci pisane bliźnięta to będziesz je mieć i moim skromnym zdaniem szanse na nie są takie same przy 2, 3 i nawet 1 pęcherzyku.. ja przy clo zawsze miałam mnogą liczbę pęcherzyków dominujących raz nawet było ich 6, zaszłam przy 2 ale Julek jest tylko jeden:)
Ale mocno trzymam kciuki za następne bliźniaki w wątku..kurcze a może trojaczki:) to by dopiero było :)))
Lusia -jeśli są Ci pisane bliźnięta to będziesz je mieć i moim skromnym zdaniem szanse na nie są takie same przy 2, 3 i nawet 1 pęcherzyku.. ja przy clo zawsze miałam mnogą liczbę pęcherzyków dominujących raz nawet było ich 6, zaszłam przy 2 ale Julek jest tylko jeden:)
Ale mocno trzymam kciuki za następne bliźniaki w wątku..kurcze a może trojaczki:) to by dopiero było :)))