Widok

***CZERWCOWE MAMUSIE 16 :)***

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
a co założę nowy, bo się nikt nie kwapi hehe

Maja zapodaj przepisik mi również :D

Alicja przeoczyłam chyba sobotnią imprezę uwieńczoną torcikiem ?! co się kroi ?! no i jak odebrałaś loczki u fryca ?!
a mąż na pewno docenił oszczędność :)

my dziś zaliczyliśmy prawie 2 godzinny spacerek z folią na wózku a Marta ładnie pospała, zostawiłam małża z młodą a sama pognałam robić obiadek :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia! Wysłałam :)
I znów pada, co? Dawno nie padało! :( My po południu też byliśmy z godzinkę-zawsze coś :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Coś mi tu szwankuje :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I niewiele lepiej :( Gdzie są suwaczki? :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wlasnie........... poginely suwaczki!!!!!!!!!!!!! co to ma znaczyc, takie jakies lyse te nasze wypowiedzi;)

Madzia, robimy chrzciny w sobote stad zamowienie na tort:)))
wlasnie wrocilam z kosciolkowa;) bylam u spowiedzi i zostalam na mszy:) wow, podziwiac podziwiac, hehe w poniedzialek jeszcze mi sie nie zdarzylo, no poza lanym-czasem ide tego dnia na msze:)hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sprawdzam tylko czy suwaczek wrocil:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak jak myslalam, Majka musisz sie na nowo zalogowac;)
ide wciagnac jakies platki z mlekiem:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm tak myślałam, że mi się po uszach - oczach obiło z tm chrztem hihi a jakie macie ubranko ?! bo my mamy chrzest 12 pażdziernika i nei mam pojęcia w co wystroić Martę :/

nop pogoda tragiczna !!

wciągnęłam właśnie troszkę mieszanki studenckiej i danio... ależ mi słodko :/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alycja pisała o sukieneczce, którą dostała. Biała z aniołkiem, że niby z opisu nieciekawa się może wydawać, ale że jest śliczna :)
A ja też chcę coś zjeść i nie wiem sama co by to miało być :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pierdziu ! faktycznie o tym, że niby kiczowata.... mam ostatnio dziury w pamięci... małż coś do mnei mówi a ja nie pamiętam .... chyba musze coś zacząć łykać ...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe! Jak to mówią? Starość nie radość :PPP
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sprawdzam suwaki.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Są :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś ja pierwsza! :)
I znów pogoda nieciekawa :( DObrze, że przynajmniej nie pada-póki co.
Jutro mamy szczepienie :( To drugie szczepienie też jest w nóżkę, czy w rączkę?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u nas leje od rana, buuuuuuuuuuuuuuuu:(((((((((((((((((

dzien dobry zapomnialam powiedziec, hehe

siedzimy sobie z Nastusia, Mala gada do zabawek z palaka przy lezaczku a ja dokonuje przelewow;) wygralam drugi jesienny kombinezon dla Anastazji (zupelnie zapomnialam o tej aukcji;))hehe
na szczescie ten byl tani bo tylko 13,50, bo jeden juz kupilam za 30zl...
no coz, bedzie miala dwa:)))

a wracajac do pogody... jak tak dalej pojdzie to tylko na balkon sie wybierzemy...
z utesknieniem czekamy na poprawe pogody, Polska Zlota Jesien-gdzie jestes??????????????????

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jutro mamy szczepienie :( To drugie szczepienie też jest w nóżkę, czy w rączkę?

maja zależy jakie macie szczepienia? my mamy hexa i było drugi raz w nóżkę :)

a tak poza tym witam was,

długo mnie było, mieliśmy trochę przygód z małą potem gości którzy byli tydzień no i brak czasu ze nie mogła pisać :( mam nadzieje ze nadrobię :)

16.09 byliśmy na 2 szczepieniu po którym mała straszne marudna była przez 3 dni :( ile wasze maluchy wazą moja wazy 5.616 kg przytyła niecałe 700 g przez 6 tygodni staje mi się ze to trochę mało?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
elo
witaj Tygrysku - no no no za długa nieobecność ;P
mam nadzieje, że perypetie z Młodą nie były straszne ... a co do wagi, skoro pediatra powiedział, że wszystko gra to pewine tak jest :) Marta jak miała 3 miechy i kilka dni ważyła 5550 czy jakoś tak :)
a karmisz piersią czy butlą bo nie pamiętam ?!
ogólnie mam jakieś chyba problemy z pamięcią hihi za co z góry przepraszam !

my też mieliśmy hexe i też drugi raz w nóżkę

pogoda straszna ...

no Alicja kurcze chyba będę musiała u Ciebie zasięgnąć lekcji z allegro ;) poluje teraz na coś na chrzest ....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj Tygrysku! :)
Mam nadziję, ze z córeczką już ok!

Alycja to teraz masz 2 kombinezony za grosze w sumie (porównując ten za 140 zł).

Mamy hexe, więc znów w nóżkę-dzięki :)
Kurcze, a teraz jeszcze zauważyłam, że Kubie łzawią oczka! Coś mi się zdaje, że kanaliki zapchane :( Dobrze, że jutro szczepienie, to od razu lekarka zobaczy.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o kurczę bidny Kubuś ! mam nadzieje, że szybko oczka wróca do normy !

Maja a jak drugi wypiek ? z tej gotowej mąki ?

kurcze a ja dziś idę do lekarza.. nie chce mi się bardzo :/ jeszcze czeka mnie wizyta u okulisty, zrobił mi się na drugi oku jęczmień... ledwo co po gradówce ślad zaginął... no niecałkiem jeszcze coś jest to teraz to g.... grrrrrrrrrrr no i jeszcze gin, bo coś jakoś chyba dobrze tez nie jest ....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj , duzo zdroweczka dla Kubusia! mam nadzieje ze szybko mu to przejdzie...

mmadlen a Ty co? zachcialo ci sie chorowac, jak nie jakies jeczmienie to teraz jeszcze do gina?... oj oj

jesli chodzi o kombinezony to tak, mamy jeden zimowy-ten rozowy:) i dwa na jesien:) hihi polarkowy brazowy i taki jakis "misiowy" zielony:)

Mala ucina sobie drzemke wiec ja smigam do kuchni, dzis na obiadek robie shepherd pie:)))mniam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A super chlebek wyszedł :) Wsypujesz gotową mąkę, dodajesz wodę i drożdże, miksujesz, odstawiasz na godzinę i pieczesz :)
Po ginie napisz co i jak (moż na drugim forum), bo ja mam taką samą chyba dolegliwość-a w każdy razie podobną :) (pisałam na trójmiejskich).

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety już nie karmie swoim, mała o 1,5 tygodnia jest na Bebilon Pepti, ma skazę białkową, mi zanikał pokarm no i mała jak tylko poczuła moje mleko to pluła i nie chciała jeść męczyłam się trochę ale po 5 dniach w których prawie nic nie zjadła podaliśmy jej Bebilon pożarła dosłownie całą butelkę ale w nocy wszystko zwymiotowała no i przeszliśmy na Pepti

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biedna Kruszynka :( Dobrze, że już jest lepiej!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czym Wam się skaza objawiła?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
krostkami na buzi, skora szorstka taka jakby kaszka no i plamki na szyjki i zgięciach

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie coś się sypie ostatnio ... latka lecą...

e Maja no to fajniejszy sposób na chlebek hehe taki nieskomplikowany całkiem ;)

oj Tygrysku no ta faktycznie mało ciekawie miałaś ale teraz będzie juz wszystko dobrze, zawsze szkoda karmienia piersią, sama przeżywałam bardzo, no ale w końcu pojęłam, że na karmieniu piersią świat się nie kończy !
a po roczku mała bedzie się zajadać przetworami mlecznymi i będzie wszystko grało !!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie byłam u lekarza..... :/ grrrrr

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe! A właśnie zapytałam Cię o to na drugim forum. :) Nie wyrobiłaś się, czy wyzdrowiałaś? :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka,
ale dzis pieknie:))))))))))))))sloneczkooooooooooooooo:))))))))))))))))
az sie chcialo wstac!!!!!!hehe

moja Corcia zaczyna mi dokazywac;) pokazuje rozki, hehe
jakas taka marudna sie zrobila od dwoch dni, zupelnie jak nie Ona...
a juz polozyc ja na drzemke w ciagniu dnia to naprawde wyczyn:) padnieta na maxa a jak ja klade do lozeczka to placz, oczywiscie po kilku minutach zasypia ale z jakim buntem:)

teraz sobie spi, a jak sie obudzi to szybko mleczko i uciekamy na powietrze!!!:))) trzeba korzystac:)))

milego dzionka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj, widze ze caly dzien nikt tu nie zagladal.........

a nasza Nastusia dostala goraczki;( ma 37,7 dalam jej syropek, zobaczymy czy przejdzie, w koncu zasnela bo prawie calym dniu marudzenia, bidulka sie meczyla
i tak sie zastanawiam czy to zabki sie zaczynaja czy nie daj Boze jakies chorobsko!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja
o kurcze Alycja, no to może to ząbki jak pisałaś, że od kilku dni jest marudna.. mam nadzieje, że to to !!
mnie z kolei gardło boli.. i mi z noska leci :( mam nadzieje, że mała nie zarazi się ode mnie :(

pogoda faktycznie dziś była ładna, małż porwał MArtę na spacer a jak ogarnęłam troszkę w domku, no i byliśmy w akpolu, kombinezony ładne można dostać za około 100 zł... ale jak na allegro można koło 50 to różnica wielka !

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja tez mam nadzieje ze to nic powaznego...
wlasnie zmierzylam jej temperature i spadla, uffffff, jest 37,1

a kombinezony faktycznie mozna fajne wyhaczyc na allegro:)
ja czekam teraz na przesylki z jesiennymi:) i na moje kochane martensiki:)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się nie przejmuje, najważniejsze jest dla mnie mała, teraz ona się w końcu najada, uśmiecha się cały czas jest mnie marudna i wogule jakieś bardziej pogodne dziecko.

czy wasze maluchy coś mówią? moja cały czas nadaje a guuu, aaaaaaaaa, a ge itp. śmiejemy się z mężem ze w nocy krzycy maaaaaaa maaaaaaaaaa :D
już niedługo i chyba Pati będzie siedzieć podnosi się non stop a jak już nie ma sił i opada to się denerwuje śmieszne to wygląda a jak u was do wygląda?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej

Nastka juz oki, bez szemrania zasnela teraz , to jest moja Corcia:) a nie jakies marudzenie przy kazdej probie polozenia jej do lozeczka:)

Nastuska tez sobie gada, najchetniej na przewijaku:)hehe, smiejemy sie ze nam podpowiada jak zmienic pieluche, a w lozeczku ada do karuzeli do swoich pszczolek:)))

dzis znowu pieknie na swiecie wiec spacerek bedzie baaaaaaaaardzo przyjemny:)))

milego dzioneczka dziewczyny:)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dzień piękny !!

a my chore, ja na pewno, bo leci mi z nosa, gardło zapchane.... ogólnei dętka jestem ... Marta chyba też, idziemy z nią do lekarza na 13,20 ... kurcze bidulka marudna strasznie, z noska jej cieknie, no i oczka łzawią :(

Tygrysku - Marta też jak ja dokarmiłam butelką pogodniejsza i spokojniejsza... jeszcze do niedawna dostawała cycka na deserek, ale teraz to juz nie mam pokarmu, zanikł, zero zapchanych kanalików czy czegoś takiego poprostu ni ma :/

Marta tez gada - najbardziej podoba sie jej z ręką w buzi, no i na brzuszku jak wkłada sobie jakąś zabawkę do buzi albo pieluszkę ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podrzucam nas tylko, do juterka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam,
dzis wczesnie zaczelam dzionek bo i sporo do zrobienia, Anastazja ucina sobie drzemke po porannym posilku:) a ja wstawilam pranko, sprzatnelam lazienke, teraza smigam do kuchni, pozniej sie tylko odkurzy i zmyje podlogi, noi kurze powycierac, ufffffffff
nie wspomne ze musze jeszcze na zakupy smignac, zaplacic rachunki i ugotowac obiad... i jeszcze z dzieckiem na spacer wyjsc;)

"gdzie Ci mezczyzni..................prawdziwi tacy" hehe

milego dzionka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja
no to wczesnie zaczęłaś Alicja i jaki zapracowany dzionek !

ja mam stan podgorączkowy.... :/ buuuu Marta trze nochala i mam nadzieje, że nic nie pójdzie dalej...

hmm a Maja gdzie się podziewa !?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem, jestem :)
Nie mam coś czasu :( Pogoda ładna, to na spacery chodzimy, a wiadomo, że w domu też trzeba co nieco zrobić. No i wczoraj jeszcze kumpela wpadła-rozgadałyśmy się, że nie wiedziałyśmy, kiedy 4 godziny minęły :) No a dziś :))) Niespodzianka!!! Moja siostra z synkiem przylecieli :))) Nikt o niczym nie wiedział, tylko w ostatniej chwili tata został poinformowany, bo na lotnisko trzeba było pojechać :))) Tak więc sporo się dzieje, ale niech się dzieje, bo to sama radość :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o no to super :) Kubuś pewnie bardzo zainteresowany kuzynem :)

mnie katar zszedł na gardło i zaczynam kaszel :/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to nieźle! Mam nadzieję, że szybko wydobrzejecie. Zaczyna się paskudny sezon przeziębień :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ej Laski!!!!!!!!!!!
nie dawac sie przeziebieniu!!!!!!!!!
a my siedzimy juz z Rodzinka, chlopaki piffffffffkuja:))) Nastuska spi, ja jeszcze sie pokrece chwile po kuchni i spadam, kapiel z pianka i do lozeczka:)

dobrej nocki,

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o kurka patrzę na suwak i widzę, że dziś Kubusiowe święto ! duuuuuuuuuuużo zdrówka na kolejne miesiące :)

no kurcze w zeszłym roku o tej porze też byłam przeziębiona i dowiedziałam się o ciąży :) tak bałam się, że tymi fervexami i innymi cos mogę dzidzi zrobić ! całe szczęście wszystko w porządku :)

kurcze ale ten czas mija... już rok jak Marcik się zagnieździł w brzuchu hehe

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki, dzięki :)
No fakt czas szybko mija...
Oglądałam przed chwilą filmy z porodu w jednym z wątków i aż mi się łezki kręciły. Narodziny to cudowna sprawa, a same tak niedawno w nich uczestniczyłśmy. Po prostu cud!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja to ogólnie się stałam bardzo wrażliwa i tkliwa hihi jak coś w tv o ciężarnych czy o dzieciach to ja łzy w oczach hihi

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, witam
dawno tu nie zagladalam- no bo czasu nie bylo, a tu parze watek czrwcowych mamus caly czas zyje:)
Czasu nie bylo bo z moim malym nie wiadomo do tej pory co bylo, az wreszcie po zsumowaniu wynikow badan + obiawy wyszlo ze ma uczulenie na laktoze :( Musialam przestac karmic persia- i teraz od jakiegos czasu jest super- maly przesypia ladnie nocki i w dzien nawet pospi. Czasami podchodze sprawdzac czy oddycha:)
Mam pytanko czy wasze dzidzie tez tak ciezko robia kupki? Sa niespokojne, kreca sie a czasami placza-a gdy zrobia jak 'reka odjal'?

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj alibabko! To super, że jest lepiej! Oby tak było dalej!
Z tą kupka, to Kuba teraz rzadko się męczy. Robi raz dwa i już. Gorzej było, jak zjadłam coś z nabiału. Wtedy się męczył, więc odstawiłam nabiał. Teraz powoli chcę do niego wrócić i zobaczyć, czy będzie lepiej.
Mam nadzieję, że będziesz do nas zaglądała :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej Alibabko :)
Marta czasami "ciśnie" kupkę, ale teraz już "idzie" jej co raz to lepiej ;) czasami też zdarza się, że po zrobieniu jest pogodniejsza :)

wąteczek kwitnie :) mam nadzieje, że będziesz zaglądać częściej, zresztą Tygrysek też :) będzie nam raźniej ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uuuu... I od wczoraj cisza! :)
W koncu sobota-kazda zapracowana w domu. Ja wlasnie czekam, az keks sie dopiecze :) Jutro mamy gosci na obiedzie, wiec pracy troche bylo, zeby jutro sie spokojnie wyrobic :) No i w zwiazku z tym dopiero teraz nadrabiam zaleglosci forumowe :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monologu ciąg dalszy :)
Jednak na obiad idziemy do rodziców-mała zmaiana planów, hehe! Schabik zaniesiony, więc się nie zmarnuje :)
Właśnie nastawiłam chlebek! Tak się rozsmakowałam w pieczeniu chlebków, że szok! Ostatnio upiekłam razowy, a teraz będzie biały z papryką (ten jest, że tak powiem gotowy, bo nie miałam już żytniej mąki :)) A zaczęło się Madzia od Twojego przepisiku-dzięki :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hello hello:)))))

my juz po "wyganianiu diabla" hehe jak to mowia niektorzy:)))
Anastazja byla baaaaaaaaaaaaaardzo grzeczna w kosciolku, rozgladala sie caly czas, troche sie krzywila jak caly kosciol "spiewal" piesni, bo spiewem to trudno nazwac wiec sie nie dziwie ze jej sie nie podobalo...:)
wozek stal w pogotowiu ale ona caly czas u mnie lub u meza na raczkach byla, chrzciny byly po 30 minutowej mszy wiec luzik, w kosciele tylko my wiec po pozwolilismy sobie na extra sesje zdjeciowa:)

wiecej jutro bo jeszcze mamy gosci, takze spadam
papa

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to widzę weekend się udał :)

super, że Nastka grzeczna była hihi ciekawe jak Marta będzie się zachowywać :) a imprezę po chrzcinach robiliście w domu czy gdzies w lokalu ?!

my dziś na obiadku u teściowej, ja mam się lepiej, ale teraz zaczął mi się kaszel, także mało fajnie, ale co raz to bliżej końca hehe

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czekamy na zdjątka Nastki-aniołka :)
Madzia kuruj się dziewucho, kuruj! Ileż można być "pociągającym"? Ja rozumiem, że mąż przyjechał, ale bez przesady :)
Dzionek ładnie się rozpoczął. Pora niedługo na spacerek :)
Jeszcze tylko szarlotkę na sypko przygotuję, bo kumpele wpadają :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka,
no z pogoda to tak roznie bo u mnie sloneczko owszem bylo, ale juz sie zmylo:) i deszcz pada :( mam nadzieje ze do 13 przejdzie i po jedzonku wyjdziemy na swieze powietrze.
Jakos dzis nie moge sie pozbierac- wszystko mi opornie idzie, a o sprzataniu nie wspomne- a pech chcial ze pielegniarka srodowiskowa na patronaz przyszla.
Zawsze tak jest, ze jak czlowiek nie jest przygotowany to ktos wpada z wizyta.
Ech... zycie....

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To taka pielęgniarka przychodzi? Po co? :P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka,
tak Maja, przychodzi pielegniarka srodowiskowa (nie mowie o poloznej-bo ta to swoja droga) ale powinna uprzedzic ze przyjdzie a nie tak wpadac kiedy jej pasuje...
ja na szczescie mam dobra znajoma ktora jest piel srod wiec w ogole nie ma problemu bo przychodzi kiedy ja o to poprosze:)

teraz uciekam na spacerek z Nastusia bo wlasnie przestalo padac i nie wiem czy znowu nie zacznie...:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to ciekawe :PPP

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co to, cale popoludnie nikt nie zajrzal i spadlysmy na druga strone:)
dobrej nocki

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie coś sie obijamy ;P

u mnie tez nie było jeszcze środowiskowej... mam nadzieje, że nas nie zastanie hehe
ale tez chciałabym by się umówiła... wkurzyłabym się też Alibabko !!
musimy książeczkę wyrobić w końcu małej, bo jak byliśmy z katarkiem to nas lekarka ofuknęła... a niby dzieci do 6 m-ca mogą być na książeczce matki.....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie kumam. Położna, że ptzychodzi, to rozumiem, ale ta środowiskowa, to co ona robi? Po co przychodzi?

Madzia i co z katarkiem Marty? Wykurował się? Nasz Kubuś ma katarek i idę dziś z nim do lekarza. Niby sam katarek, to nic, ale nie mogę go ściągnąć. Frida nic nie wyciąga, jak kicha, nic nie leci, a w nosku charczy :( Idziemy na 14.00 i zobaczymy co powie.

No i znów jesień za oknem...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no Marcie teraz też tak ch/h?/arcze...
od czasu do czasu coś zleci
ja na ostatnią chwilę z nią poszłam, bo sie bałam co by czegoś nie podłapała... bo niestety na chore w środku stawki mnie zarejestrowali :/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ta piel srod- przyszla, popatrzala na Malego, zadala jakies standardowe pyt i poszla- a na pytanie czemu tak nagle i niespodziewanie to odparla, ze to celowe zeby sie nie przygotowywac i nie nastawiac. Sciema na maxa.
Zdycze zdrowka malenstwom, bo katarek strasznie meczacy dla takich maluszkow- bidulki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niby nic Kubie się nie dzieje. Mam podawać wapno i smarować na rozgrzanie. Mówiła, żeby nie ściągać na siłę, bo skoro katarek jest sitowiu czy gdzieć tam, to może się przez ściąganie jeszcze więcej produkować :/ W piątek na kontrolę idziemy.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no my też mamy maść na rozgrzanie, wapno i cebion, no i tak lecimy na tym, plus kropelki do nosa, mam nadzieje, że szybko przejdzie naszym szkrabom...
mnie głowa pęka ! chyba to zatoki mnei tak męczą :(

czyli ta środowiskowa to taki nalot normalnie robi hehe

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na to wygląda :)
Madzia na dokładkę Ty jeszcze źle się czujesz! Nie dość, że Marta, to i Ty sama... Współczuję! :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i juz pazdziernik:) ale ten czas lesi-jak szalony, zaraz sie nam koncza macierzynskie... ;((
jakie macie plany na przyszlosc dziewczyny? no bo wiadomo, mozemy jeszcze urlop wypoczynkowy wykorzystac a pozniej... albo wychowawczy niestety bezplatny lub powrot do pracy........

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też o tym właśnie myślałam. Ja jestem jeszcze w o tyle szczęśliwej/nieszczęśliwej sytuacji, że byłam zatrudniona na czas określony. Do pracy wracam, ale dopiero od stycznia lub dopiero od września (kiedy dyrekcja powie "już" :)). Ciężko byłoby mi rozstać się z takim maluszkiem...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no łeb mi pęka jak nie wiem :/

no właśnie lipa ... mi kończy się już 8 października macierzyński :(((((((( w tym tygodniu idę z podaniem o wypoczynkowy, pamiętajcie o 2 dniach na dziecko :) je też mozna wpisać, jeżeli nie zamierzacie wracać do pracy do końca roku !
no i jak tak przeliczyłam to wypoczynkowy skończy mi się koło 19 lisptopada... no i nie wiem ... do końca roku to na pewno będę chciała być z Martą.... zobaczymy jak z pracą małża będzie, jak Marcik będzie się hował, no i jak babcia będzie reflektować na opiekę nad młodą... na razie wygląda to tak sobie....
zobaczymy jak wszystko się ułoży, z jednej strony żal zostgawiać kruszynkę... ;( buuuu

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie żal...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj oj, widze ze zaniedbalysmy troche nasz watek:) na 4tej stronie wyladowalysmy, hihi
no ale normalnie nie mialam jakosc czasu wlaczyc nawet kompa wy pewnie tez

no ja mam umowe na czas nieokreslony wiec tez jakos to bedzie, wybieram sie w nieldugim czasie z podaniem o wypoczynkowy + 2 dni opieki, a pozniej...... bardzo chcialabym wychowawczy, zeby tylko byc z Anastazja, mam nadzieje ze jakos poradzimy sobie finansowo...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No cóż... Ja jakoś weny twórczej nie miałam... Wczoraj zmarł mój dziadek, jutro pogrzeb, a Kuba ma zapalenie zatok :( Tak więc jakoś tak nie bardzo :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
ja wczoraj próbowałam podbić wątek... ale nie mogłam nic napisać :( coś szalało forum...

Maju - mega 3maj się ..
ehh i jeszcze Kubuś chory ...a co na kontroli wyszło ? robił prześwietlenie, bo niby tylko tak można poznać zatoki... bynajmniej tak powiedziało mi 2 laryngologów.... ehh

no zobaczymy jak u nas będzie finanosowo, widzę każdej z nas będzie ciężko zostawić dziecię w domku i gnać do pracy :/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maju, bardzo mi przykro:((( trzymaj sie Kochana
a Kubusiowi zyczymy duuuzo zdroweczka, na pewno szybko wyzdrowieje:)
tylko Ty sie nie daj!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo mi przykro, Maju, z powodu dziadka :(

Ja mam chwile zeby cos napisac, maz poszedl na spacer ze Szkrabkiem, a ja gotuje obiad.
Mi sie jutro konczy macierzynski, pozniej urlopik i opieka i do konca roku wychowawczy.
Od stycznia wracam do pracy i myslalam nad zlobkiem.
Najwczesniejsze terminy w Gdansku to kolo 2 lat (ponad 200 osob oczekujacych).
Poza tym, jak zaczelam rozmawiac na temat zlobka z pania pracujaca tam i poznalam zarys przebiegu dnia zaczelam sie gleboko zastanawiac i mam watpliwosci czy wogole posle tam Pawelka.
Pozostaje babcia, choc nie chce jej zbytnio obiazac.
Na szczescie jest jeszcze troche czasu.

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzis dajemy Malemu pierwszy raz deserek- jabluszko :)
He he -zobaczymy jak zareaguje
A Wy kiedy wprowadzacie dodatkowe jedzonko?

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia, moge prosic o przepis na chlebek ma meila?
Moze jak bede miala wolna chwilke to upichce.
Ale zem sie rozpisala:)- chyba nadrabiam zaleglosci na forum:)
Pozdrawiam i milego dnia

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mmadlen......... bardzo ciekawe spostrzezenie...............:)))

ale dzis ladnie, bylysmy na dlugim spacerku, Anastazja poki spi jest oki ale jak tylko sie obudzi to od razu bunt, podnosi sie i placze-nie chce lezec...ale nie moge jeszcze jej podniesc oparcia do pozycji siedzacej, hehe
pozniej wzielysmy sie za obiad az w koncu Nastuska zasnela

wczoraj siedzialam do poznego wieczora na allegro, hihi znowu!!!
tym razem buszuje po dekoracjach do pokoju dla Anastazji, tzn do Jej kacika w naszej wspolnej sypialni:) do tej pory bylo skromnie, nad lozeczkiem dwa aniolki i kinkiet kwiatuszek:) ale teraz jak juz zaczela sie interesowac na dobre otoczeniem, rozglada sie to zrobimy Corci cos ladnego:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe
a bo nie moge nic pisać na kompie i pisałam z innego i sie udało, ale myślałam, że się nie uda i napisałam aaa ;P

my testujemy marchewkę, już 3 dzień ... wszystko gra, na razie nie widać żadnych objawów nietolerancji :) jest pomarańczowo hehe

a my dziś Marciocha ustawiliśmy w pozycji z lekka podniesionej na spacerze i zwiedzała :) podobało sie jej :)

Alibabko posłałam przepis, a i wszystkiego naj dla Pawełka z okazji 4 m-cy

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
test ;P czyt. aaaaaaaaaaa

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam kochane po dłuższej nieobecności!
Jakoś czasu mi brak... Ciągle coś się dzieje.
Kuba sama już nie wiem... Niby czuje się dobrze, zachowuje normalnie, tylko ten głęboki katar, którego nie można ruszyć. Mi się wydaje, że on go po prostu połyka i drugą stroną wychodzi :) Jutro idziemy na kontrolę i zobaczymy. Mam nadzieję, że antybiotyk zrobił swoje.
Dziś też wraca moja siostra do Irlandii, więc czasu na pewno będzie więcej!!!
Póki co-miłego dnia :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
elo :)
no Maja jesteś - juz tęskniłam ;) hehe

mam nadzieje, że katarek Kubusia minie, Marcie jeszcze troszkę coś tam zalega też głębiej... ale mam nadzieje, że tez będzie lepiej, ja czuje się lepiej, jeszcze troszkę dychram i ciągnę, ale to już końcówka !

nasze nocki ostatnio kiepskie... no ale mam nadzieje, że niedlugo minie... co jakąś godzinę od pierwszego przebudzenia jest stękanie i zatykanie smoczkiem :/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O jak miło, że ktoś tu o mnie myślał :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tiaa ale cisza ;P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witka :)
My juz po tescie jabluszka- na poczatku nie chcial otwierac buzki, ale udawanie pszczolki pomoglo. Z kazda kolejna lyzeczka fikal z zadowolenia- chgyba mu smakowalo.
Dzis zauwazylam 1 krostke w buzce u malego- pewnie to plesniawka. Pojdziemy do lekarza zeby cos przepisal.
W sumie juz tak uwazalam, zeby tego mu zaoszczedzic, wyparzam smoczki itp itd - bo to prawdopodobnie duzy bol dla malucha.
Niestety cholerstwo sie przypaletalo.
pozdrowienia w kolejny piekny dzionek

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka,
alez dzis pieknie co? zaliczylysmy super spacer, za chwilke obiadek a wieczorem smigam na fittnes:)))

chyba i my za pare dni zaczniemy kombinacje owocowe:) z tego co pamietam to lekarz mowil mi ze zaczynamy od soczku z jablka lub marchwi, nastepnie tarkowane jabluszko itd...

na afty w buzce dziecka mozna kupic w aptece bez recepty Aphtin, nie musisz prosc lekarza:)
a moze "za bardzo" sie starasz? wiesz, dziecko tez potrzebuje troche bakterii, hehe, moze za czesto wyparzasz te butelki i smoczki?
ja to robie tak dwa czasem raz na tydzien:) i poki co to dziala, nie mamy problemow z jama ustna nastuski:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to wywołałyście u mnie tez środowiskową ;P była, podpisałam, że ją wybieram, Marcie za bardzo się nei przyglądała, bo akurat było wietrzenie pupki i Marcia się przewróciła na brzuchala i się śmiała do babki hihi byłam zaskoczona, że tak do obcej osoby zagadywała :)

kurcze a ja wyparzam butelki po każdym karmieniu, tzn zalewam wodą z czajnika - wrzątkiem i zostawiam na chwilkę, za to zabawki bardzo rzadko... a jeżeli chodzi o smoczki to jak spadną, no albo wieczorem...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej,
podrzucam nas tylko bo zaraz zmykam, dzis na kilka godzin mam pod opieka 2,5letnia coreczke przyjacioly:) zobaczymy czy dam rade z dwoma Bablami:)))

milego dzionka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na szczescie to nie plesniawka -uff cos od mleka- nic nie kazala robic z tym.
no ja butelki wyparzam po kazdym karmieniu.
Jakos tak mi weszlo to w krew i robie to mechanicznie. A gryzaki myje co kilka dni z plynem do mycia naczyn.
Echhh, dzis kolejny taki piekny dzien ze chyba zrobimy babci niespodzianke i pojedziemy bez zapowiedzi w odwiedziny:) to sie zdziwi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka!
Nie miałam neta :(
No i jak Alycja dajesz radę z dwoma bąblami? Jak moja siostra była z 17 miesięcznym synkiem i zostawał on pod moją opieką, to modliłam się, żeby Kuba spał :PPP Bardzo to ciężkie doświadczenie :)
A co do innego jedzonka, to pewnie też niedługo będę musiała się tym bardziej zainteresować :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Se podbiję wątek, a co? :P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmmm, czy dalam rade Maja......... trudno powiedziec, hehe
bo wezwalam posilki, poprosilam siostre zeby w razie czego przyszla:)
i ogolnie bylo oki ale przyznaje......... bez pomocy sis moglo byc goraco:)

jednak z drugim Maluchem poczekam az Nastka skonczy ....powiedzmy 15lat, hihihi
nie, no zartuje ale podziwiam tych co decyduja sie na drugie dziecko rok, dwa po pierwszym;)bynajmniej na dzis dzien tak uwazam;)

dobranoc, padam ze zmeczenia wiec szybki prysznic i spac;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh eto ciężkie doświadczenie z dwoma dzieciaczkami ;)

Alibabko płynem do naczyń ?! ja używam mydełka małej, albo jej płynu do kąpieli, bo we tych dla dorosłych to wiecej chemii, ale jak mały to toleruje to super !
dobrze, że to nie pleśniawka ! a jak wagowo Pawełek stoi ?

dziś Marcik wieczorem marude włączyła, no ale jej dzień przestawiliśmy, bo znajomi byli, pospała tochę a potem ryk hihi chyba jeszcze nei zdecydują się na dzidzie po takim koncercie hehehe

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe!
No z dwójką takich szkrabów nie jest łatwo! Trzeba to na pewno dobrze przemyśleć :P
Alycja a co ze zdjęciami Nastki z chrztu? :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczerze to nie wiem jak teraz wagowo on stoi- trzy tyg temu wazyl 6600g
Jak sie go ma na rekach to konkret- czasem rece wiedna hihi
W przyszly piatek idziemy na szcepienie to zobaczymy.
A ile wazy Marcia?

A co do nastepnego dziecka to jestem zdania Alicji-narazie wystarczy szczesia, jednak moj maz jest innego zdania max2-3 lata przerwy,chyba spodobalo mu sie tatusiowanie:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no stawiam tak powyżej 6 kg.. ile to dowiemy się na szczepieniu po 20 października ... bo wtedy mamy szczepienie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ależ koloski te Wasze dzieciaczki! Kuba teraz waży 6 kg i czasami ręce mi więdną... :)
A ja to bym chciała zacząć się starać o drugie dziecko, jak Kuba będzie miał 2 latka :) Zobaczymy co z tego będzie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no na ostatnim ważeniu Marciolek ważyła 5550 g ... teraz strzelam, że powyżej 6 kg :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj duuuuuuuuuuze te nasze Dzidzie:))) Nastuska tez ponad 6kg, dokladnie bede wiedziec po szczepieniu po 20paz:)

no i dopadlo mnie Laski, potworny bol gardla, ogolnie zle samopoczucie, miesnie-nie wspomne........ oby tylko na dobre mnie nie rozlozylo!a jutro basen.... chyba sobie podaruje i wysle meza na moj karnet:)

p.s. aha, zdjecia Anastazji z chrztu przesle Wam na maile:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to czekam zniecierpliwona na focie Nastki :)
faktycznie strach coś w sieć wrzucać, bo co tu się dzieje...

jenka przed chwilką MArta obudziła się z takim rykiem... chyba się czegoś przestraszyła... bidulka moja kochana !!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alycja kuruj się i nei daj się !
ja jestem po przeziębionku, no i lepiej odpuść sobie basen

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to teraz i Martuśka ochrzona pewnie :) Ciekawa jestem, jak obie urocze pannice wyglądały w tym szczególnym dniu :)))
A u nas weekend minął raz dwa. Wczoraj babcia wzięła Kubę na trochę, więc ja chałupę ogarnęłam, a dziś kościółek, spacerek, obiadek z rodzicami, kawka i mężuś do pracy na noc, a my w domku. Kuba jest oczywiście na najlepszej drodze do przespania kąpieli, ale co tam-ja mam czas na kompa :PPP

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jak się obrobię z fotkami to pójdę tropem Alycji i przeslę e-mailem ;)

Martusia pół mszy przeryczała :/ no ale na początku i podczas samego chrztu to aniołek :) gadała i wszyscy się uśmiechali, że taka kochanotka :)

dziś padaaaaam !!
pozdrowionka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i nic dziwnego, że padasz-odpoczywaj :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No widze, że dzis kazda zapracowana-no nic choc ja podbije watek.
U mnie weekend i poniedzialek przelecial jak z bicza- mezus wyjechal, a ja nie wiedzialam w co rece wlozyc, na szczescie maly juz spi. Chyba pojde jego tropem i poloze sie wczesnie. Dobranoc

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też popołudnie zwłaszcza zabiegane :) Byliśmy u laryngologa z Kubą i wszystko ok. Mówi, że sapka może mieć charakter alergiczny, bo na organiczny nioc nie wskazuje :) Dzielny chłopaczek z tego naszego malucha-grzeczniutki był podczas badania!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale tu cisza .. a tunowy wątek trza by było założyć ;P

no to pewnie ciężko bez małża Alibabko .. ale dasz radę !

cieszę się, że z Kubusiem wszystko gra

my dziś w lekkich rozjazdach, ale było oki :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
he he dziś dzień nauczyciela : także wszystkiego naj dla czerwcowych mamuś nauczycielek :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe! Dziękuję w swoim imieniu :)
Zapomniałam już, jak to jest... Dzieciaki nie przyniosą dziś kwiatków :((( Troszkę to smutne, ale jest Kubuś-najdroższy kwiatek na świecie :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś 14 października, to jest święto pracownika,
który w trudzie i mozole wychowuje dzieci w szkole,
i choć często nas to nudzi wychowuje nas na ludzi.
Obyś cudze dzieci uczył - bardzo stare to przekleństwo.
Chwała więc nauczycielom - za codzienne ich męczeństwo:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, w końcu ktoś docenił:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
he he he ale wierszyk Alycja :)
no i gdzie fotki Nastki !?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie, wczoraj sie chcialam za to zabrac i nie moglam ich znalezc w kompie, mialam fajnie na pulpicie caly folder to sie mezowi nie podobalo i gdzies je wrzucil.... a ja nie moge ich znalezc... wieczorem wysle-obiecuje:)))

a teraz spdam, nakarmie Nastke i smigamy na spacer, musze kupic nowe smoczki do butelek nr 2 bo nr 1 chyba juz jej nie odpowiadaja-za mala dziurka i zaczyna wymyslac przy jedzeniu, kreci sie, marudzi, pewnie za wolno mleczko leci;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

do góry