Widok
hehe fajna zabawa :) trenuje chłopak ! co chcesz Maja ;)
a my położyliśmy Marte bez jedzenia... zrobiliśmy normalnie kleik, ale nie chciała, wypluwała butelkę i kładla się na boczek i wtualała w pieluszkę, to odłozyłam ją do łóżeczka a ta po 3 minutach oleciała... kurcze troche mnie to przeraża ... bo jadła ostatni raz koło 17... na raty 120 ml !
albo ja obudzimy i nakramimy na śpiocha może się uda ... albo poczekamy jak sama się przebudzi...
ale nie wiem już sama ..
a my położyliśmy Marte bez jedzenia... zrobiliśmy normalnie kleik, ale nie chciała, wypluwała butelkę i kładla się na boczek i wtualała w pieluszkę, to odłozyłam ją do łóżeczka a ta po 3 minutach oleciała... kurcze troche mnie to przeraża ... bo jadła ostatni raz koło 17... na raty 120 ml !
albo ja obudzimy i nakramimy na śpiocha może się uda ... albo poczekamy jak sama się przebudzi...
ale nie wiem już sama ..
Lepiej chyba poczekać aż się sama obudzi. Dziś też przerabiałam tego typu sytuację-moim zdaniem Kuba był głodny, a jego niekoniecznie i oczywiście nie zjadł. Za 40 minut zjadł bez szemrania :) Ale dziś jakoś też wysdaje mi się, że mniej je. A 120 ml to jeszcze nigdy nie wypił!!! Max. to 110! W życiu nie zjada porcji z opakowania. Wiem, że na to się nie patrzy, ale cóż... Widzę :P
no może i racja poczekamy chyba, bo bedziemy próbowac na siłe i może się to źle skończyć... ;)
no Marta od początku odstaje od "pudełkowych miarek" ... także nie ma się czym przejmować, na początku tez jadła mało .. ale po jakimś czasie zwiększyła "dawki" ... chociaż i tak mało je... grunt, że przybiera tyle ile trzeba :)
no Marta od początku odstaje od "pudełkowych miarek" ... także nie ma się czym przejmować, na początku tez jadła mało .. ale po jakimś czasie zwiększyła "dawki" ... chociaż i tak mało je... grunt, że przybiera tyle ile trzeba :)
no hejka, coz za piekny wateczek( obciety czy nie to jestesmy na I miejscu ) hihi
Pawelek tez nie zjada tyle ile jest napisane na pudelku ( a jest: powyzej 4. mies. 230ml- duzo co?) ale to nic- i tak z niego klopsik :)
A Marcia ten ubytek z mlekiem na bank nadrobi- w koncu my tez nie zawsze mamy super apetyt i nie jemy dzien w dzien tyle samo .
My oduczamy Pawcia zasypiania z paluszkiem w buzi- troche gorzej zasypia, ale trzeci dzien zakonczony powodzeniem, zobaczymy jak dlugo.
Madzia- jak tam Marcik dalej goraczkuje?
Pawelek tez nie zjada tyle ile jest napisane na pudelku ( a jest: powyzej 4. mies. 230ml- duzo co?) ale to nic- i tak z niego klopsik :)
A Marcia ten ubytek z mlekiem na bank nadrobi- w koncu my tez nie zawsze mamy super apetyt i nie jemy dzien w dzien tyle samo .
My oduczamy Pawcia zasypiania z paluszkiem w buzi- troche gorzej zasypia, ale trzeci dzien zakonczony powodzeniem, zobaczymy jak dlugo.
Madzia- jak tam Marcik dalej goraczkuje?
Ala, skoro mały już tyle razy dał radę zasnąć bez palucha, to może się już nauczył ? :) Jak było dzisiaj ?
My dzisiaj "nastawiliśmy sypialnię" na odpowiednie warunki i mały spał !!! Obudził się tylko 2 razy, ale za 1-wszym wypił dwa łyki wody i zasnął błyskawicznie, a za drugim z ogrooomnym krzykiem. I to chyba niestety ząbki. Pomasowaliśmy mu dziąsełka, tatuś ponosił chwilkę i mały spał dalej do 9:00 :)
O, kurcze. Uciekamy z domu. Sąsiad uruchomił wiercenie !!!
My dzisiaj "nastawiliśmy sypialnię" na odpowiednie warunki i mały spał !!! Obudził się tylko 2 razy, ale za 1-wszym wypił dwa łyki wody i zasnął błyskawicznie, a za drugim z ogrooomnym krzykiem. I to chyba niestety ząbki. Pomasowaliśmy mu dziąsełka, tatuś ponosił chwilkę i mały spał dalej do 9:00 :)
O, kurcze. Uciekamy z domu. Sąsiad uruchomił wiercenie !!!
hej,
my dzis nie bylysmy na spacerze bo jakos tak mi sie nie chcialo, zimno mi bylo w domu a co dopiero na zewnatrz.....brrrrrrrr
dziewczyny, dlaczego nie chce mi sie pokazac takie male zdjecie przy nicku? avatar czy jak to tam sie nazywa, niby wszystko ustawiam w profilu, pokazuje mi info ze zapisano zmiany a w watku zero zmian...
my dzis nie bylysmy na spacerze bo jakos tak mi sie nie chcialo, zimno mi bylo w domu a co dopiero na zewnatrz.....brrrrrrrr
dziewczyny, dlaczego nie chce mi sie pokazac takie male zdjecie przy nicku? avatar czy jak to tam sie nazywa, niby wszystko ustawiam w profilu, pokazuje mi info ze zapisano zmiany a w watku zero zmian...