Widok
Faktycznie, poradnictwo rodzinne było niezłe! Niezły kabaret! Pewnie też byłyście u tej babki co ja, na imię miała Irena, a nazwiska nie pamiętam, ale prowadziła zajęcia przy kościele na Pogórzu Górnym. Pracowała kiedyś w tamtej szkole jako matematyczka nawet i prowadziła kursy na karte rowerową. W każdym razie opowiadała nam jak to łatwo plemnik przeskakuje przez pory w prezerwatywie. Opowiadała jak mąż bada jej konsystencję śluzu i temparaturę, hehe ;) no nie mogłam z tego! Dała nam do domu całą reklamówkę różnych pierdół, w tym kodeks rowerzysty i balon, żebyśmy mogli zobaczyć jak prezerwatywa wygląda, hehe ;) Była niezła ;)
Cześć Dziewczyny:) Dziękuję za zainteresowanie i miłe słowa. Maksiu już bez budki tlenowej leży, saturacja mu spada bardzo rzadko jak sie troszku zmęczy to wtedy mu spada, ale mówią że jest lepiej. Czekamy. Ja dostałam nawału pokarmu jak go zobaczyłam pierwszy raz, także póki co odciągam i mu podają, jeździmy do niego codziennie. Cycki bolą niesamowicie, ale ogromnie się cieszę że mam mleczko. No i rana po cc się zakaziła, właśnie zaraz jadę do lekarza, w nocy 40 gorączki miałam i boli jak cholera... Mam nadzieję że obejdzie się bez antybiotyku, bo i karmić zabronią...
Dziewczyny chcące rodzić na klinicznej- z tego co widzę personel jest tam naprawdę fajny, przewijam się przez położnictwo jak idę do pokoju laktacyjnego odciągać pokarm, i powiem Wam że fajny się wydaje ten oddział, tylko na korytarzach wszystkie okna pootwierane i przeciąg... Trzymam za Was wszystkie kciuki oby Wam się wszystko udało. Buziaki.
Dziewczyny chcące rodzić na klinicznej- z tego co widzę personel jest tam naprawdę fajny, przewijam się przez położnictwo jak idę do pokoju laktacyjnego odciągać pokarm, i powiem Wam że fajny się wydaje ten oddział, tylko na korytarzach wszystkie okna pootwierane i przeciąg... Trzymam za Was wszystkie kciuki oby Wam się wszystko udało. Buziaki.
Daria faktycznie niezła ta kobieta. Przypomniało mi się jak na naukach przedmałżeńskich, młoda laska od planowania rodziny opowiadała patrzac w oczy mojego przyszłego męża o swoim śluzie. jakaś pokręcona była i tak mi się wlasnie skojarzyła z tą waszą z sr. hehe
jutro na 15.45 mam usg i umawianko na poród :-) już się denerwuję
jutro na 15.45 mam usg i umawianko na poród :-) już się denerwuję
3oko, ja normalnie wczoraj nie mogłam jak ona opowiadała o tych włosach odrastających! O ludzie! To co ona się tam nigdy wcześniej nie goliła?!
Dla nie wtajemniczonych: Mamy taką troszke dziwną kobietę prowadzacą w SR. Ogólnie fajna, ale często się śmieje sama z siebie w zupełnie nieodpowiednich, nieśmiesznych momentach. Ona sie smieje, a reszta siedzi i patrzy co ta kobieta wyprawia. I wczoraj opowiadała jak to po porodzie zaczęły odrastać jej włoski w tamtym miejscu. Peszyła się przy tej opowieści, czerwieniła.... o ludzie, jakby to była opowieść o jakichś niesamowitych wybrykach pornograficznych. Mówiła, że po kilku dniach po porodzie coś dziwnego zaczęła tam czuć, przestraszona poleciała do ginekologa a tu się okazało, że jej włoski odrastają!
Dla nie wtajemniczonych: Mamy taką troszke dziwną kobietę prowadzacą w SR. Ogólnie fajna, ale często się śmieje sama z siebie w zupełnie nieodpowiednich, nieśmiesznych momentach. Ona sie smieje, a reszta siedzi i patrzy co ta kobieta wyprawia. I wczoraj opowiadała jak to po porodzie zaczęły odrastać jej włoski w tamtym miejscu. Peszyła się przy tej opowieści, czerwieniła.... o ludzie, jakby to była opowieść o jakichś niesamowitych wybrykach pornograficznych. Mówiła, że po kilku dniach po porodzie coś dziwnego zaczęła tam czuć, przestraszona poleciała do ginekologa a tu się okazało, że jej włoski odrastają!
Nataluś, ten Twój Maksiu naprawdę słodki :) i nie mówię tego tylko dlatego, ze zawsze się taki mówi mamie ;)
Jak wyobrażałam go sobie w inkubatorze to zupełnie inaczej go widziałam, jako takie biedactwo, malutkie, czerwone, chude.... a Maksiu superaśnie słodki jest! Chyba nawet podobny do Ciebie z ustek, co?
p.s. zaprosiłam cie do znajomych
Jak wyobrażałam go sobie w inkubatorze to zupełnie inaczej go widziałam, jako takie biedactwo, malutkie, czerwone, chude.... a Maksiu superaśnie słodki jest! Chyba nawet podobny do Ciebie z ustek, co?
p.s. zaprosiłam cie do znajomych