Widok
alycja odesłałam meila.
cieszę się strasznie, bo Qba od 3 dni kręci dupcią w końcu i staaasznie to polubił, non stop tak robi. póki co nie kuma, że ma na przemian nogami ruszać albo rączkami. teraz na raz dwiema nogami przeskakuje do przodu. beka! a ręce w miejscu zostają. mam nadzieję, ze szybko skuma i zacznie raczkować, czekam z utęsknieniem na tą chwilę.
też lubię czasem poczytać posty Agathy :-)
cieszę się strasznie, bo Qba od 3 dni kręci dupcią w końcu i staaasznie to polubił, non stop tak robi. póki co nie kuma, że ma na przemian nogami ruszać albo rączkami. teraz na raz dwiema nogami przeskakuje do przodu. beka! a ręce w miejscu zostają. mam nadzieję, ze szybko skuma i zacznie raczkować, czekam z utęsknieniem na tą chwilę.
też lubię czasem poczytać posty Agathy :-)
dziewczyny moja siostra interesuje sie fotografia i jak bedziecie mialy czas to zaglosujecie na jej fotki ?!
dzieki w jej imieniu :)
http://www.focus.pl/foto/galeria/zimowy-konkurs-fotograficzny-focuspl/zdjecie/reykjavik/sortowanie-foto/0/set/1/
http://www.focus.pl/foto/galeria/zimowy-konkurs-fotograficzny-focuspl/zdjecie/latarnia-6/set/6/#galeria
dzieki w jej imieniu :)
http://www.focus.pl/foto/galeria/zimowy-konkurs-fotograficzny-focuspl/zdjecie/reykjavik/sortowanie-foto/0/set/1/
http://www.focus.pl/foto/galeria/zimowy-konkurs-fotograficzny-focuspl/zdjecie/latarnia-6/set/6/#galeria
:) Piękne zdjęcia. Chcę zagłosować, ale za każdym razem oddaje mi, że już oceniałam materiał , mimo że tego nie robiłam. Inne zdjęcia mogę oceniać, więc nie kumam. Chyba, że linki, które na podałaś, są na Twoim logu i głosujemy jako Ty. Hmm, nie wiem, czy to możliwe. Ok, późno już, więc myślenie mam wyłączone. Spadam spać - buziaki :)
hej
hihi to może kliknijcie na jakieś zdjęcie powyżej i wróćcie ...?!
no nie mam pojęcia, bo mi siostra wysłała te linki, ja oceniłam i nei wiem .....
a jak się nie da to spoko :)
miło, że Wam siepodobają, przekaże siostrze hehe ona amatorką jest, ale baaaaaaaaaaaaaardzo lubi fotografować :)
miłego dnia !!
hihi to może kliknijcie na jakieś zdjęcie powyżej i wróćcie ...?!
no nie mam pojęcia, bo mi siostra wysłała te linki, ja oceniłam i nei wiem .....
a jak się nie da to spoko :)
miło, że Wam siepodobają, przekaże siostrze hehe ona amatorką jest, ale baaaaaaaaaaaaaardzo lubi fotografować :)
miłego dnia !!
Hejka! Dzień za dniem leci jak szalony :/ Do roboty od pon. :/ Eh...
Kubuś na początku też nie chciał pić, ale stopniowo się nauczył (jabłko z melisą bardzo mu zasmakowało swego czasu).
Myślę, że jak Mały pije tyle wody, to dobrze (chyba, że pije ją, bo może głodny?). W każdym razie mówi się, ze ludzie piją za mało wody, więc jak od maleńkości wyrobi w sobie taki nawyk, to będzie zawyżał średnią :)))
Kubuś na początku też nie chciał pić, ale stopniowo się nauczył (jabłko z melisą bardzo mu zasmakowało swego czasu).
Myślę, że jak Mały pije tyle wody, to dobrze (chyba, że pije ją, bo może głodny?). W każdym razie mówi się, ze ludzie piją za mało wody, więc jak od maleńkości wyrobi w sobie taki nawyk, to będzie zawyżał średnią :)))
hejka, - podrzuce nas bo na 3 stronie jestesmy. Wlasnie robie sobie przerwe w pracy:)
Daga moj maly tez duzo pije- lubi soczki, herbatek mniej staram sie podawac no i wode tez toleruje. Wypija tek kolo 250-300ml mysle ze nie ma w tym nic zlego, poprostu tego potrzebuje wiec nie chce mu tego ograniczac. Fakt ze pieluszki trzeba czesciej zmieniac ale to maly problem.
Dzien po dniu mknie jak szalony- na szczesie Pawel dobrze spi w nocy i w miare sie wysypiam. Jak cos to z malzem sie zmieniamy wstajac do niego - raz on raz ja- teraz gdy pracuje wszystkei obowiazki na pol- nie ma lekko :)
Daga moj maly tez duzo pije- lubi soczki, herbatek mniej staram sie podawac no i wode tez toleruje. Wypija tek kolo 250-300ml mysle ze nie ma w tym nic zlego, poprostu tego potrzebuje wiec nie chce mu tego ograniczac. Fakt ze pieluszki trzeba czesciej zmieniac ale to maly problem.
Dzien po dniu mknie jak szalony- na szczesie Pawel dobrze spi w nocy i w miare sie wysypiam. Jak cos to z malzem sie zmieniamy wstajac do niego - raz on raz ja- teraz gdy pracuje wszystkei obowiazki na pol- nie ma lekko :)
hej hej
wlasnie wrocilismy z multikina, bylismy na benjaminie battonie:))) alez cudny film, a zryczalam sie ze hej, hehe
taki placzek ze mnie troche, nawet w samochodzie podczas powrotu do domu jak przypomnialam sobie jedna scene to sie poryczalam, o matko, hehe
Nastusia spedzila wieczor z Babcia (jak dobrze ze mieszkamy na jednym osiedlu:) )
wlasnie wrocilismy z multikina, bylismy na benjaminie battonie:))) alez cudny film, a zryczalam sie ze hej, hehe
taki placzek ze mnie troche, nawet w samochodzie podczas powrotu do domu jak przypomnialam sobie jedna scene to sie poryczalam, o matko, hehe
Nastusia spedzila wieczor z Babcia (jak dobrze ze mieszkamy na jednym osiedlu:) )
ooo no to fajny film musi być !!
ja ogólnie byłam płaczkiem a po ciązy to zrobiłam sie mega płaczkiem :)
ooo i widzę niezła ze mnie gwiazdeczka hahahhaa
kurcze nie wiem skąd tyle postwo, ale chyba z czasów ciązy, bo wtedy i w zapracowanym sie udzielałam ;)
u nas dziś marudnie ... biudulka moja kochana dawała mi do wiwatu, bo tylko do mnie lgnęła :/ pewnie zębole ją męczą :/
ja ogólnie byłam płaczkiem a po ciązy to zrobiłam sie mega płaczkiem :)
ooo i widzę niezła ze mnie gwiazdeczka hahahhaa
kurcze nie wiem skąd tyle postwo, ale chyba z czasów ciązy, bo wtedy i w zapracowanym sie udzielałam ;)
u nas dziś marudnie ... biudulka moja kochana dawała mi do wiwatu, bo tylko do mnie lgnęła :/ pewnie zębole ją męczą :/
o jeny jaka wiekowa babcia, to ta z zeszłego tygodnia z teleekspresu (105 lat) to pikuś przy niej :-)
my wczoraj bylismy odwiedzić drugich dziadków, tych mniej widywanych przez Qbusia i ogólnie porażka. cały czas robił podkówkę i odpalał syrenę. widać, że obcych nie lubi bo ostatnio reagował tak samo na moją ciocię. dla swoich, tych co widuje często jest ok, śmieje się, mogą go nosić na rękach itp. ogólnie był strasznie marudny, chyba mu górne zęby idą. cały czas pocierał buźkę, nos, oczy tjb. go coś bolało. pod koniec się rozkręcił i zajął się zabawkami ale niestety pora była do domku wracać. może innym razem da mi posiedzieć przy stole i konsumować w spokoju pyszności. niedługo się wrzodów nabawię od tego szybkiego jedzenia w stresie.
też bym się chętnie zapisała na jakiś basen albo coś innego z tym małym dzikusem.
my wczoraj bylismy odwiedzić drugich dziadków, tych mniej widywanych przez Qbusia i ogólnie porażka. cały czas robił podkówkę i odpalał syrenę. widać, że obcych nie lubi bo ostatnio reagował tak samo na moją ciocię. dla swoich, tych co widuje często jest ok, śmieje się, mogą go nosić na rękach itp. ogólnie był strasznie marudny, chyba mu górne zęby idą. cały czas pocierał buźkę, nos, oczy tjb. go coś bolało. pod koniec się rozkręcił i zajął się zabawkami ale niestety pora była do domku wracać. może innym razem da mi posiedzieć przy stole i konsumować w spokoju pyszności. niedługo się wrzodów nabawię od tego szybkiego jedzenia w stresie.
też bym się chętnie zapisała na jakiś basen albo coś innego z tym małym dzikusem.