Widok

Chlupotanie w nosku - potrzebuję rady !!

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Tydzień temu synek dostał katarku - bylismy w poniedziałek i środe u pediatry, osłuchała synka i powiedziała że jest ok i że oprócz soli morskiej i ewentualnych inhalacji czy m.majerankowej nic wiecej nie trzeba --> wszystko to pomogło jak miał już kiedyś katar więc liczyłam że w ten wekend bedzie już dobrze.
No i w sumie w ciągu dnia nic mu nie leci z nosa ale jak je cycka lub mocno śpi to słysze takie chlupotanie jakby zaciagał gluty do gardła ... w poniedziałek pójdziemy do lekarza ale może któras z Was tak miała i wie co robić aby mu ulżyć ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Można wkraplać Nasivin albo Euphorbium
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sorha a podnioslas mu glowke wyzej? U nas tez tak bylo, w nocy tez mu sciagalam czesto gilki i nawet sam tego chcial ;/ duzo tej soli wpuszczaj, nam zawsze pomaga eufhorbium... wydaje mis sie ze ten aerozol mu glebiej tam wpada niz sol fizjologiczna. Aha i w lozeczku w podkolanówce;) powiesilam mu przy głowce czosnek rozgnieciony by mu pomagal oddychac, pomoglo no ale wiadomo ze moze wam nie pomagac, ale sprobuj a nóż widelec...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
śpi wyżej na specjalnym klinie do spania, dużo na brzuszku lezy aby mu to spływało, czosnek też probowałam ale pare dni wczesniej jak jeszcze mu ciekło z nosna ... martwi mnie to chlupotanie - nawet jak kicha to w sumie nic nie wylatuje ale słyszę że coś tam jest ...
W aptece polecili mi otrivin - a jutro rano pojdę po Euphorbium ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas tez jest takie charczenie raczej...frida nic nei sciaga sie...nawet bylam u larybgologa bo myslalam ze moze ma krzywa przegrode, powiedzial ze ejst ok a to charczenie to raczej na tle alergicznym przez CO i kurz ktory sie latwiej unosi jak grzeja w mieszkaniu. Nawilzaj moze sypialnie ...nic wiecej mi nie przychodzi do glowy. Powodzenia i moze to euforbium pomoze. Trzymam kciuki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas też tak było. Nic już fridą więcej nie mogłam zdziałać, a przy karmieniu charczało. Miała tak z tydzień czasu, aż już nie musiałam używać fridy, bo katar zniknął.. charczenie też
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki za rady :) zobaczymy jak bedzie po otrivinie ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dawalismy Nasivin ale nic nie pomagalo a bylo coraz gorzej.
Przyszla lekarka prywatnie i zalecila kupic inhalator i zapisala do niego leki.Po pierwszej inhalacji wieczorem dziecko o 100% lepiej sie czulo i bylo zdrowsze.Robilismy inhalacje 5dni zeby wyleczyc to do konca;)
.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas tak też bywa:(
wkrapiam sól,czekam 5 minut,potem brzdąca na brzuszek-gilki zejdą do noska i frida w ruch:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój maluszek eż tak miał, lekarka zaleciła używanie soli morskiej i po niej kładzenie go na brzuski by gluty zleciały, gdy nosek był czysty zakrapialiśmy euphoribium. Lekarka zaleci l też kłaść go na brzuszku przed karmieniem. Dodatkowo łóżeczko obwiesiłam wilgotnymi pieluchami i był taki fajny mikroklimat do oddychania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sorha, u nas Mala ma tak czesto, a wtedy nasivin, frida, a częso dalej słychać ten " dzwięk", ale Mała śpi z tym ok. Otrivin używaliśmy, ale tylko wtedy gdy Mała miała zapalenie spojówek - tak profilatycznie lekarka kazała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My podnieśliśmy materacyk przy główce( podłożyłam ręcznik) i kupiłam nawilżacz powietrza. Teraz nic nie furczy,a katar był głęboko i frida nic nie pomagała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie było to samo, wieszałam wtedy mokre pieluchy na kaloryfery i łóżeczko, nawilżałam powietrze nawilżaczem, wietrzyłam pokój przed spaniem i kładłam mu ręcznik pod materacyk w łóżeczku, aby miał wyżej główkę. Myślę, że najważniejsze to nawilżać powietrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to zastosowałam otrivin wczoraj wieczorem i powiesiłam mokra pieluszke na boku lóżeczka + dzisiaj spacer i juedna dawka otrivinu i jak na razie nic nie słychać w nosku :) mam nadzieje ze w nocy bedzie ok - dzieki dziewczyny za rady - na Was zawsze mozna liczyć !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakiej firmy kosmetyki dla niemowląt używacie? (68 odpowiedzi)

Pytanie do mamuś, które mogę polecić konkretną firmę i produkty, których faktyczne używają. Ja...

Ciemieniucha - co najlepsze? (14 odpowiedzi)

O jest najlepsze na ciemieniuche. Moja dwulatka ma taka skorupke pod wlosami chociaz myjemy i...

Koszulki z nadrukiem (19 odpowiedzi)

Poszukuje strony na allegro( sama nie moge znalezc od godziny) , gdzie mozna zakupić te koszulki...

do góry