Widok
kLaudi...
...proszę...
a Ty zanim zrobisz TO, najpierw opowiadasz dziewczynie burzliwe dzieje Łukasza Kołaka, bacząc pilnie czy ustosunkowuje się do tego co mówisz z wystarczającą powagą, a jeśli ośmieli się zażartować to jest skończona?
Wpisy na temat ww sprawy wydają się tu z zupełnie innej bajki, i to w dodatku z samego jej środka, wiesz, z tego momentu, w którym brak jest kontekstu. Żalisz się na złego wilka, który zjadł Czerwonego Kapturka, a bez początku bajki nikt nie wie po jaką cholerę Czerwony Kapturek łaził sam po lesie. Ale moim zdaniem nawet to mogłoby ujść w tłoku, gdyby nie ton, jakim odpowiadasz na krytykę. Nie tłumaczysz niczego, tylko od razu czujesz się wielce pokrzywdzony i atakujesz osoby, które ośmieliły się wysunąć krytykę, dopisując im takie cechy, jakie jest ci wygodnie im dopisywać, żeby samemu nie mieć sobie nic do zarzucenia. "Krytykują mnie? Nie, przecież w niczym co mówię nie ma błędu, to na pewno głupi jacyś"! Masz pretensję, ze nie solidaryzujemy się z Twoim buntem. To dziecinne. Ile masz lat? Podejrzewam, ze nie więcej niz 20. Mam rację?
Tylko nie rzuć się na mnie z okrzykiem "banzaaaiii!" że dyskryminuję to co masz do powiedzenia z powodu wieku. Bo nie o treść tu chodzi, ale o sposób wyrażania się i odnoszenia do innych osób.
Moim skromnym zdaniem, najlepszym sposobem postrzegania świata jest ten, w który postrzegają go dzieci.
a Ty zanim zrobisz TO, najpierw opowiadasz dziewczynie burzliwe dzieje Łukasza Kołaka, bacząc pilnie czy ustosunkowuje się do tego co mówisz z wystarczającą powagą, a jeśli ośmieli się zażartować to jest skończona?
Wpisy na temat ww sprawy wydają się tu z zupełnie innej bajki, i to w dodatku z samego jej środka, wiesz, z tego momentu, w którym brak jest kontekstu. Żalisz się na złego wilka, który zjadł Czerwonego Kapturka, a bez początku bajki nikt nie wie po jaką cholerę Czerwony Kapturek łaził sam po lesie. Ale moim zdaniem nawet to mogłoby ujść w tłoku, gdyby nie ton, jakim odpowiadasz na krytykę. Nie tłumaczysz niczego, tylko od razu czujesz się wielce pokrzywdzony i atakujesz osoby, które ośmieliły się wysunąć krytykę, dopisując im takie cechy, jakie jest ci wygodnie im dopisywać, żeby samemu nie mieć sobie nic do zarzucenia. "Krytykują mnie? Nie, przecież w niczym co mówię nie ma błędu, to na pewno głupi jacyś"! Masz pretensję, ze nie solidaryzujemy się z Twoim buntem. To dziecinne. Ile masz lat? Podejrzewam, ze nie więcej niz 20. Mam rację?
Tylko nie rzuć się na mnie z okrzykiem "banzaaaiii!" że dyskryminuję to co masz do powiedzenia z powodu wieku. Bo nie o treść tu chodzi, ale o sposób wyrażania się i odnoszenia do innych osób.
Moim skromnym zdaniem, najlepszym sposobem postrzegania świata jest ten, w który postrzegają go dzieci.
kiszczak
podobno w "yesterday'u" zamurowali dziurwę obserwacyjną.. :/
bywalczynie skarżyły się, że laska z chusteczką wabi na wycieranie, a potem brutalnie gwałci O_O
i to właśnie nam się przydarzyło
kiedy Ciebie już nie było.
// niestety, nie byłyśmy w stanie po tych traumatycznych przeżyciach wyjść z domu, by dotrzeć do aktorów oraz ggog-u. bezpowrotnie utraciłyśmy zaufanie do istot ludzkich.
bywalczynie skarżyły się, że laska z chusteczką wabi na wycieranie, a potem brutalnie gwałci O_O
i to właśnie nam się przydarzyło
kiedy Ciebie już nie było.
// niestety, nie byłyśmy w stanie po tych traumatycznych przeżyciach wyjść z domu, by dotrzeć do aktorów oraz ggog-u. bezpowrotnie utraciłyśmy zaufanie do istot ludzkich.
Agentka i Stworek
A co mam sobie myśleć gdy to ja jestem szczuty przez swoich znajomych, gdy z tematów o ostatniej imprezie i ilosci wypitego alkoholu schodze nagle na temty poważniejsze, więc jak najbardziej wiem co pisałem. Wiem także że normalnym odruchem stał się odruch wymiotny na temat słowa polityka, ale ten odruch wymiotny powinni ludzie zwalczać, bo kiedyś może nagle nie spodobamy się kolejnemu prezydentowi USA i zorganizuje przewrót wojskowy (dobrzy są w tym, patrz Ameryka Południowa, lata 60-90), albo kilka nalotów dywanowych i powiedzmy 200 tys. zabitych jak 13 lat temu w Iraku i wtedy obudzimy się z reką w nocniku, po cześci już ją tam mamy i nie musisz wcale zabraniać Klaudiuszowi pisać, wystarczy to co napisałaś do niego, a to że ktoś tam wyzywał was od k**** pomijam, rzeczywiście nie było mnie wtedy, bo nie miałem chyba wtedy internetu, to pewno były jakies prymitywne chłopaczki, naginający wolność słowa aby sobie pobluzgać - nie warto o nich mówić. Klaudiusz więc niech sobie pisze co chce, a ty tez jak chcesz pisz sobie o wiośnie i kwiatkach, wolna jesteś w końcu, a my z Klaudim może sobie smęcących i nie wyluzowanych dyskutantów znajdziemy, pozdrawiam
Klaudiusz
hej, generacja X powiadasz??a czy jak ktoś ma politykę w głębokim niepoważaniu i od słuchania sejmowego bełkotu robi się mu niedobrze to źle?moim zdaniem to całkiem powszechny ostatnio odruch, czy też pogląd.
zbyt zajęta jestem pracą i paroma innymi drobiazgami, by potakiwać i pobłażać jakimś domorosłym politykom, którzy teraz głośną walczą plakatami na murach i płaczą jak im przychodzi za to płacić.bardzo ciekawa jestem jak to będzie, gdy taki studia skończy i ruszy pracy szukać, bardzo.
wybacz jeśli się mylę, ale Ty nie szukasz tu adwersarzy do rozmowy tylko potakiwaczy, którzy by radoś nie godzili się z każdą Twoją wypowiedzią.
zbyt zajęta jestem pracą i paroma innymi drobiazgami, by potakiwać i pobłażać jakimś domorosłym politykom, którzy teraz głośną walczą plakatami na murach i płaczą jak im przychodzi za to płacić.bardzo ciekawa jestem jak to będzie, gdy taki studia skończy i ruszy pracy szukać, bardzo.
wybacz jeśli się mylę, ale Ty nie szukasz tu adwersarzy do rozmowy tylko potakiwaczy, którzy by radoś nie godzili się z każdą Twoją wypowiedzią.
Jimmy
Zastanawiam się , czy Ty aby dobrze wiesz o czym mówisz?!Nikt Klaudiusza nie zamierza stąd usuwać, ani nie zabrania mu pisać.Ja wyraziłam swoją opinię, a Ty??
Nie byłeś tutaj, gdy swoje harce urządzali Kiwdul i spółka, więcej luzu.Nie byłeś, gdy poszczególne kobiety tu bywające wyzywane były od k****....
tak myślę, że jak powiedziała Stworek przesadzasz i to grubo.
Nie byłeś tutaj, gdy swoje harce urządzali Kiwdul i spółka, więcej luzu.Nie byłeś, gdy poszczególne kobiety tu bywające wyzywane były od k****....
tak myślę, że jak powiedziała Stworek przesadzasz i to grubo.
Klaudiusz
Tak, wiesz tak to już jest, że najlepiej abyś nie rozmawiał o sprawach istotnych i ważnych, o tym co się ukrywa i zagłusza, najlepiej wyluzuj i rozmawiaj o tym co jest co roku, czyli o wiośnie, co się będziesz przejmować, wychylać i w ogóle. Możesz też rozmawiać o trawce zielonej, o tym co kupiłeś - czy nową komórkę czy może też "piękny samochód", tak stary nie martw się - ja jeszcze też często nie mam o czym innym rozmawiać, jak o sprawach niewygodnych. Pamiętaj, że niewygodnych czasem usuwali, więc uważaj aby ciebie nie zadeptali, powodzenia i pisz dalej, i nie przejmuj się
I znowu koncert Jacka Kuleszy:)
Tym razem 22, 04, 04 (czwartek) w Infinium (akademiki na przeciw rynku we wrzeszczu) zagra solo Jacek Kulesza gitarzysta Homosapiens i Von Zeit zapraszam wjazd za free godzina okolicznościowa 20. Bardzo piękne i nastrojowe piosenki....kto nie był w mechaniku ma teraz okazję zmierzyc się z twórczościa tego szaleńca:)