Widok
Cholerne hormony
Witam,
Dziś robiłam sobie badanie na prolaktynę i progesteron- w związku z regulacją miesiączek- zajścia w ciążę.
Norma prl to 4,8-22,3 a ja mam 43.
Wnioskuję że jest to przyczyna moich problemów z miesiączkami.
Czy któraś z Pań przechodziła kuracje i udało się zajść? Jeśli tak to długo to trwało?
Wizytę u lekarza mam w poniedziałek, ale ciekawość mnie zżera :)
Pozdrawiam!
Dziś robiłam sobie badanie na prolaktynę i progesteron- w związku z regulacją miesiączek- zajścia w ciążę.
Norma prl to 4,8-22,3 a ja mam 43.
Wnioskuję że jest to przyczyna moich problemów z miesiączkami.
Czy któraś z Pań przechodziła kuracje i udało się zajść? Jeśli tak to długo to trwało?
Wizytę u lekarza mam w poniedziałek, ale ciekawość mnie zżera :)
Pozdrawiam!
Tak,hiperprolaktynemia moze byc przyczyna problemow z zajsciem w ciaze. Musisz zrobic jeszcze TSH-niewyrownana niedoczynnosc daje hiperprolaktynemie. Poza tym, masz zaburzenia miesiaczkowania,tak?a mlekotok?warto zrobic przy takiej podwyzszonej prl test z metoclopramidem.a dalsza diagnostyka u endokrynologa.
Powodzenia
Powodzenia
Dziękuję za odpowiedź.
Wszystkie inne badania wychodzą dobrze, tylko ta prolaktyna za wysoka. Zaburzenia miesiączkowania, od roku. Robiłam testy owulacyjne, ale po pierwsze nie widziałam u siebie objawów owulacji a po dwa, zawsze negatywne. Mlekotoku nie mam- chyba że da się tego nie zauważyć. Mam nadzieję, że da się to łatwo i szybko unormować.
Wszystkie inne badania wychodzą dobrze, tylko ta prolaktyna za wysoka. Zaburzenia miesiączkowania, od roku. Robiłam testy owulacyjne, ale po pierwsze nie widziałam u siebie objawów owulacji a po dwa, zawsze negatywne. Mlekotoku nie mam- chyba że da się tego nie zauważyć. Mam nadzieję, że da się to łatwo i szybko unormować.
Dwa lata, to długo... mam nadzieję że w moim przypadku potrwa krócej :)
Od marca Maksymilian Kurkowski, wcześniej pani Skarbek-Żurek. Właśnie z Kurkowskim próbujemy ogarnąć co się dzieje. Od poniedziałku miałam też mieć stymulacje i później monitoring, no ale w związku z tymi wynikami nie wiem jak to będzie.
Od marca Maksymilian Kurkowski, wcześniej pani Skarbek-Żurek. Właśnie z Kurkowskim próbujemy ogarnąć co się dzieje. Od poniedziałku miałam też mieć stymulacje i później monitoring, no ale w związku z tymi wynikami nie wiem jak to będzie.
Wizyta u lekarza całkiem pomyślna:) Zaczynamy walkę o owulację :)
Dostinex 0,5 tabletki na tydzień przez miesiąc na tą prolaktynę i CLO na stymulację :)
Mój wynik nie jest zły, można by się zacząć martwić jak by było jakieś 150. A 44, to może oznacza, że mam trochę stresów (a mam) że za długo/ za krótka spałam, że śpieszyłam się na to badanie itp. Nie ma się czym martwić.
Trzymajcie kciuki!! :)
Dostinex 0,5 tabletki na tydzień przez miesiąc na tą prolaktynę i CLO na stymulację :)
Mój wynik nie jest zły, można by się zacząć martwić jak by było jakieś 150. A 44, to może oznacza, że mam trochę stresów (a mam) że za długo/ za krótka spałam, że śpieszyłam się na to badanie itp. Nie ma się czym martwić.
Trzymajcie kciuki!! :)
Hej warto sprawdzic jeszcze cala tarczyce kompleksowo:
tsh, ft3, ft4, przeciwciala anty TPO, przeciwciala anty TG.
Dlaczego to napisalam?- sama mialam chyba podobnie- i leczenie takie jak u Ciebie- nawet te same leki.
Natomiast po paru latach niepowodzen- kolezanka kolezanki- polecila sprawdzic jeszcze wlasnie tarczyce- tez ze wzgledu na stresy- no i co sie okazalo- utajona niedoczynnosc tarczycy- konkretnie Hashimoto- dopiero po przeciwcialach bylo wiadomo co jest grane- bo pozostale wyniki ssuper byly...- wiec polecam- tarczyce dluzej sie leczy- wiec warto od razu sprawdzic- calosc- ginekolog od nieplodnosci byl zaskoczony ze mam niedoczynnosc... (bo tez badal co jakis czas tsh...) ehhh
tsh, ft3, ft4, przeciwciala anty TPO, przeciwciala anty TG.
Dlaczego to napisalam?- sama mialam chyba podobnie- i leczenie takie jak u Ciebie- nawet te same leki.
Natomiast po paru latach niepowodzen- kolezanka kolezanki- polecila sprawdzic jeszcze wlasnie tarczyce- tez ze wzgledu na stresy- no i co sie okazalo- utajona niedoczynnosc tarczycy- konkretnie Hashimoto- dopiero po przeciwcialach bylo wiadomo co jest grane- bo pozostale wyniki ssuper byly...- wiec polecam- tarczyce dluzej sie leczy- wiec warto od razu sprawdzic- calosc- ginekolog od nieplodnosci byl zaskoczony ze mam niedoczynnosc... (bo tez badal co jakis czas tsh...) ehhh
Tak jak pisałam wcześniej, wszystkie te badania które wymieniłaś, miałam już robione i wyniki są podręcznikowe. Mam koleżankę z Hashimoto i wiem, że leczenie u niej trwa już prawie 2 lata. Ale ona nie stara się na razie o dziecko, tylko chce pozbyć się miesiączki co 15 dni, wypadających włosów i pryszczy.
Dziś rano wzięłam drugą tabletkę clos. Generalnie pobolewa mnie po prawej stronie- tak jakby jajnik ale nie do końca. Wczoraj i dziś, w godzinach popołudniowo- wieczornych. Nie jest to bardzo bolesne jednak w ulotce jest napisane żeby skontaktować się z lekarzem jeśli występują takie bóle. Nie chcę panikować czy coś, ale żeby lip jakiejś nie było. Wizytę mam w poniedziałek.
Czy któraś z Pań miała podobnie i panikowała?
Czy któraś z Pań miała podobnie i panikowała?
Jeśli nadal chcesz się żywić cukrem ,oczywiście robisz to nie świadomie ,to żadne lekarstwo nie pomoże zwalczyć przyczyny .Wszystkie choroby powstają z potraw które zjadamy .A przemysł farma uwielbia chorych a udają żę nie.Podam Ci DORADCĘ ŻYWIENIOWEGO który poradzi sobie z tym w trzy dni 516 130 558