Widok
To moja parafia i poszlam do ksiedza z prosba o chrzest w sobote bo tylko taki dzien nam pasowal. Ksiadz powiedzial ze nie ma problemu i ze bedzie nabozenstwo ale krotsze niz msza i w malej kaplicy.
I troche zle kojarzycie dziewczyny bo chrzest bez mszy to nie wyglada tak ze wchodzisz kasiadz poleje woda swiecona i do domu!!!
Nasz Chrzest trwal ok20-25min. bylo normalnie kazanie itd.
Wcale nie uwazam ze cos pominelam i ze bylo mniej uroczyscie!!! Wrecz przeciwnie bylo kameralnie i rodzinnie a nie 8 chrztow naraz gdzie dziecko przekrzykuje dziecko.
I troche zle kojarzycie dziewczyny bo chrzest bez mszy to nie wyglada tak ze wchodzisz kasiadz poleje woda swiecona i do domu!!!
Nasz Chrzest trwal ok20-25min. bylo normalnie kazanie itd.
Wcale nie uwazam ze cos pominelam i ze bylo mniej uroczyscie!!! Wrecz przeciwnie bylo kameralnie i rodzinnie a nie 8 chrztow naraz gdzie dziecko przekrzykuje dziecko.
my świeżo po chrzcie i mała super się trzymała, nawet nie zapłakała na lanie wodą ale nasz ksiądz to jest rewelacyjny człowiek, dawno się tak nie uśmiałam. Ale ze starszym też było w porządku. Pamiętam jednak takie chrzty,że wszystko trwało grubo ponad godzinę. Np. u żony męża jeszcze na koniec jakaś śpiewaczka wystąpiła, rodzice, dzieci, chrzestni i wszyscy mieli dosyć. W Rumi to było.
mnie trzęsie jak pomyślę o rozmowie z "moim" proboszczem ;) ma na niego alergię...
a wiem, że musimy iść po pozwolenie...
Okrąglak jest najbliżej nas ;) chyba od niego zaczniemy (jak będziemy mieć pozwolenie)
właśnie - czy to pozwolenie jest jakieś takie uniwersalne, czy trzeba powiedzieć gdzie się chce ochrzcić dziecko?
a wiem, że musimy iść po pozwolenie...
Okrąglak jest najbliżej nas ;) chyba od niego zaczniemy (jak będziemy mieć pozwolenie)
właśnie - czy to pozwolenie jest jakieś takie uniwersalne, czy trzeba powiedzieć gdzie się chce ochrzcić dziecko?