Widok
Ciągłe parcie na pęcherz w 17 tyg.
Dziewczyny po krótce opiszę mój przypadek. Być może któraś też tak miała i pomoże.
Niecałe dwa tyg temu byłam u gina na kontroli (badanie na fotelu+kontrola tętna dziecka, bez USG) i wszystko było ok. Zrobiłam standardowe badania krwi i moczu. Wyszły dość liczne bakterie w moczu więc lekarz poradził brać Furaginum. Czułam się ok i nie odczuwałam żadnych oznak zakażenia układu moczowego. Po ok tyg brania Furaginum zaczęłam odczuwać ciągle parcie na mocz. Nic mnie nie boli ani na szczypie przy oddawaniu moczu ale też wizyta w toalecie nie przynosi większej ulgi i tak od kilku dni. Skontaktowałam się z Panią dr i poleciła ponowne badanie moczu. Zrobiłam i nie ma już bakterii, wyniki bardzo dobre, tylko wyszły ketony ale pani dr mówi, że musiałam jeść coś tłustego i tak rzeczywiście było, poza tym mało piłam więc się zgadza. Zdaniem lekarza ucisk na pęcherz może być spowodowany tym, że dziecko się tak ułożyło i jak podrośnie to podejdzie do góry. Tylko, że jak czytam to wychodzi na to, że tak może być na wcześniejszym etapie ciąży a ja mam dopiero teraz - w 17 tyg ciąży :(
W najbliższy wtorek mam USG ale chciałam Was podpytać czy może miałyście podobnie? Nie chce panikować i jeździć po szpitalach jeśli to nie jest konieczne, wolę zrobić USG u sprawdzonego lekarza, który zna moją historię niż porady przypadkowego lekarza na IP.
Niecałe dwa tyg temu byłam u gina na kontroli (badanie na fotelu+kontrola tętna dziecka, bez USG) i wszystko było ok. Zrobiłam standardowe badania krwi i moczu. Wyszły dość liczne bakterie w moczu więc lekarz poradził brać Furaginum. Czułam się ok i nie odczuwałam żadnych oznak zakażenia układu moczowego. Po ok tyg brania Furaginum zaczęłam odczuwać ciągle parcie na mocz. Nic mnie nie boli ani na szczypie przy oddawaniu moczu ale też wizyta w toalecie nie przynosi większej ulgi i tak od kilku dni. Skontaktowałam się z Panią dr i poleciła ponowne badanie moczu. Zrobiłam i nie ma już bakterii, wyniki bardzo dobre, tylko wyszły ketony ale pani dr mówi, że musiałam jeść coś tłustego i tak rzeczywiście było, poza tym mało piłam więc się zgadza. Zdaniem lekarza ucisk na pęcherz może być spowodowany tym, że dziecko się tak ułożyło i jak podrośnie to podejdzie do góry. Tylko, że jak czytam to wychodzi na to, że tak może być na wcześniejszym etapie ciąży a ja mam dopiero teraz - w 17 tyg ciąży :(
W najbliższy wtorek mam USG ale chciałam Was podpytać czy może miałyście podobnie? Nie chce panikować i jeździć po szpitalach jeśli to nie jest konieczne, wolę zrobić USG u sprawdzonego lekarza, który zna moją historię niż porady przypadkowego lekarza na IP.
Może warto by było powtórzyć badanie krwi. Częste parcie na pęcherz może występować przy podwyższonym poziomie glukozy (tzw. cukrzyca ciążowa) i może być konieczne włączenie odpowiedniej diety/leczenia. Mnie dotyczy akurat stan przedcukrzycowy i ginekolog na każdej wizycie dopytuje, czy mam tego typu objawy. Na szczęście nie mam, ale jestem ,,uświadomiona" ; ) Cukrzycy ciążowej nie można bagatelizować, bo nieleczona rzutuje na stan zdrowia nie tylko mamy, ale i dziecka (może np. upośledzać wzrok, pracę nerek itd.). Radzę skonsultować się z kompetentnym lekarzem. Pozdrawiam i życzę zdrówka : )