Widok

Cieknacy katar od 2 tyg, kaszel w nocy...

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Corka od wrzesnia poszla do przedszkola i lapie czesto jakies wirusy, katarki itd, ale tym razem katar ciagnie sie juz prawie 3 tyg. Jest wodnisty, przezroczysty albo mleczny, i przez niego dziecko kaszle w nocy. Probowalam juz chyba wszytskiego, inhalacje, oilbas, wit c, wapno zeby zagescic, dostaje aerius przeciwalergicznie ale nie wiem czy cos to daje. Na noc wietrzymy, wlaczam jej nawilzacz, podkladam ksiazki pod nogi lozka zeby wyzej lezala, czasem kaszlnie pare razy a czasem pol nocy sie meczy, kaszel jest raz mokry od splywajacego kataru, zaraz suchy-ale nie taki dudniacy z oskrzeli, juz sama nie wiem. Bylam w tym czasie 2 razy z nia u pediatry i mowi ze oskrzela i pluca czyste, gardlo tez, generalnie zdrowa no ale ten kaszel w nocy nas wykonczy. Juz bylo lepiej bo katar sie zagescil i mniej kaszlala w nocy a dzis znowu zaczelo jej cieknac z nosa... Na ten kaszel robilismy tez inhalacje z atroventu, pulmicortu, zalecone przez pediatre, ale one nic nie daly, bo wydaje mi sie ze wszytskiemu winny jest ten nieszczesny katar. Dawalam na noc diphergan zeby spokojnie mogla pospac i tez nic, troche pomogl sinecod, ale jak odstawilam znowu to samo, a dluzej nie mozna go podawac. Moze ktos mial podobny problem z takim przewleklym, cieknacym katarem i podpowie jak sie go pozbyc?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Córka w czwartek dostała strasznej chrypki, poza tym miała katar i pokasływała. Wystraszyła mnie ta chrypa bo praktycznie mówiła tylko szeptem. Poszłam do pediatry w przychodni. Pediatra nic nie stwierdziła, kazała psikać do gardła i dawać witaminki. Wieczorem już temperatura 39,2st i nie mogłam zbić w nocy straszny duszący kaszel, myślałam, że się udusi momentami. Cała noc nie przespana. W piątek w miarę ok, oczywiście do przedszkola nie poszła, wieczorem znowu gorączka. Rano w sobotę wezwałam lekarza do domu (prywatna wizyta). Pediatra badała małą chyba z 30 minut, kładła ją i wstawała i znów badała i mówi, że nałożyły się dwie infekcje. Pierwsza to zapalenie krtani od której jest gorączka a druga to nie doleczony kaszel i słyszy zmiany na płacie płuca. Dostała antybiotyk i sterydy i ma siedzieć dwa tygodnie w domu. Nie miałam pojęcia, że to takie poważne:-( Bardzo kaszle i tak ma kaszleć jeszcze trzy dni potem ma być lepiej. Zawiedziona jestem pediatrą w przychodni, natłok ludzi, kolejka straszna, wizyta kilka minut i ledwo co przyłożyła słuchawkę dziecku, nic nie wysłuchała i nawet nic nie zapisała.
Generalnie biedne są w tych czasach nawet dzieci, nie mają czasu chorować bo rodzice do pracy muszą i nie mogą sobie pozwolić na dłuższe L4:-( i dzieci podleczone do przedszkola a potem takie powikłania.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dokladnie, ciezko zachowac spokoj, jak teraz jeszcze taka goraczka doszla... mam nadzieje ze do poniedzialku jakos wytrzymamy, moze pediatra cos zaradzi:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja juz przerobiłam całonocne kaszle z moim dzieckiem ,gdzie nawet inchalacje nie działały i cała noc byłam przy dziecku bo kasłała jak w ostatnim stadium gruźlicy a lekarz mi mówił,że tylko leciutkie zmiany na oskrzelach słyszy.Powodem właśnie był przeciągający się katar przy którym nawet otolaryngolog załamywał ręce i mówił,że nie przepisze kropli z antybiotykiem na katar bo to schodzi na oskrzela i dawał ze sterydem .Jak dochodziła przeciągająca się lub powracająca temp.pediatra włączał baktrim i to tylko u nas niestety likwidowało katar.A powód kataru -przedszkole to chyba większość mam przerabia.A porobiłam wszystkie testy,badania,refluxy żąłodkowe,pasożyty i nic.Drugi rok przedszkola zdecydowanie lepiej ,co mogę doradzić chyba tylko spokój ale wiem,że łatwo mówić ja chodziłam cała znerwicowana przez te powracające katarki.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Do naszego pediatry pewnie ze pojde w poniedzialek, no ale wlasnie, do tego poniedzialku jakos musimy sie ratowac. Jakos pechowo na sam weekend ja zlapalo:/ Bede jej robila te inhalacje z pulmicortu i atroventu tak jak ostatnio nam nasza pediatra zalecala, bo nie widze sensu w tym mucosolvanie skoro nic po nim nie wykasluje. Nika, a macie czasem wlasnie oskrzela i krtan jednoczesnie? Bo to podejrzewam skoro na oskrzelach cos niby jest a kaszlu dostala krtaniowego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Przy takich powracających temp. jak u was i piszesz ,że zbite tylko do 38 chyba powalczyłabym chociaz o baktrim ale trudno mi się wypowiadać bo lekarzem nie jestem.Zrobiłabym morfologie ,koniecznie crp i chyba skonsultowałabym w poniedziałek jeszcze z pediatrą .
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dziwię się ,że lekarz po stwierdzeniu pocz.zapalenia oskrzeli nie zlecił inchalacji.Przy zmianach oskrzelowych pulmicort z berodualem to min. ale pulmicort z atroventem też dobrze działa,sam atrovent nie wiem czy zda egzamin.Mi w sytuacji kaszlu krtanowego bez zmian oskrzelowych lekarz lekarz zaleca 2xpulmicort z atroventem i raz sam atrovent z solą fizjologiczną,przy zmianach oskrzelowych 2xpulmicort z berodualem i 1-2 razy sam berodual z sola fizjologiczną,inchalacje regularnie min.7 dni.A na moja coś ostatnio źle działa berodual więc zostaje zawsze przy pulmicorcie z atroventem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
No, u nas po 3 tyg "bujania sie" z katarkiem, wczoraj wieczorem pojawila sie wysoka goraczka. Zbijamy na zmiane ibuprofenem i paraetamolem, dajemy wieksze dawki a i tak zbija do 38 max:/ Bylimy dzis na dyzurze, pediatra stwierdzila poczatek zapalenia oskrzeli, lekko cos tam szumi ponoc. Najpewniej to wirusowe, wiec zapisala tylko neosine i mucosolvan odkrztusnie, no i zbijanie temperatury. Ale nie wiem czy to prawidlowa diagnoza, bo corka prawie nie kaszle w dzien, nawet po syropie wykrztusnym. Za to jak polozyla sie teraz wieczorem spac, to po 15 min dostala ataku kaszlu, zwymiotowala i kaszel zrobil jej sie taki krtaniowy-kilka razy juz zapalenie krtani miala wiec poznalam, szybko inhalacja z pulmicortu i minelo od razu. Nie wiem juz co o tym myslec, inhalowalam ja w zeszlym tyg atroventem i pulmicortem a kaszel w nocy nadal byl. Jutro moze zrobie jej inhalacje z atroventu, bo nasza pediatra dala to wlasnie przy podejrzeniu oskrzeli, nie wiem czy sam syropek i zbijanie temp wystarczy:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Lażdy kaszel inny. U nas przez długi czas (kilka miesięcy) stale sięodnawiał kaszel ale ylko w nocy, kaszel suchy utrudniający spanie. Kataru nie było. też wszystko wypróbowalismy, inhalacje, sinecod, syropki, nawilżacze... Aż wkońcu poszliśmy do laryngologa (de Aleksandrowski przyjmyje w swissmedzie), okazało się, że w nosie młodego włoski są poprzyklejane i nie spełniają swojej funckji czyli nie wyłapują całej bakteriozy. Zastosowane leczenie: szczepionka Broncho Vaxom (10 dni szczepionka, 20 dni przerwy x 3), plus hypertoniczny marimer (taki pod cisnieniem) plus krem do nosa Ronopanteina. Od września kiedy była kuracja syn kaszlał 2 razy z czego tylko raz został w domu na 3 dni i przechodziło. Generalnie rezultat super. W styczniu/lutym kuracje szczepieniową ponawiamy. Jeżeli kaszel jest długi i nie daje spać idźcie do laryngologa, pediatra nic nie pomoze. Laryngolog zrobi wymaz z nosa, popatrzy i na pewno coś wymysli. Polecam Aleksandrowskiego (może trochę nie do końca miły, ale jest dobrym fachowcem).
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja juz jej podawalam kilka dni mucosolvan rano, ale nie kaszlala po nim, nie wykrztuszala, wiec przestalam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
I właśnie mój mały miał to samo.w dzień zero kaszlu a w nocy mokry.Ale ja dałam mu raz z samego rana Ambrosol i zaczął pięknie wykrztuszać flegmę.
Także to że Twoje dziecko nie ma kaszlu w dzień to nie znaczy że tej wydzieliny nie ma.Kaszle w nocy,zalega po całym dniu.
Więc ja bym podawała wykrztuśny w dzień.
I "wypróżniać "nos !!!!
Ja podawałam to co pisałam już i na prawdę po 4 dniach zero kataru.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kwiatek, ona ma kaszel ale praktycznie tylko w nocy, w ciagu calego dnia moze pare razy zakaszle pojedynczo, kaszel mokry slychac ze te gluty jej zalegaja na gardle. Natomiast w nocy jak to wszytsko jej splywa to czasem dlugo sie meczy zeby to odkrztusic. Jak jest mniej kataru to nie kaszlala w ogole, a teraz znow wrocil katar i razem z nim kaszel.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Nam na katar spływający do gardła pediatra wypisała robione krople- po 2 dniach nie było kataru, a bardzo mała się męczyła, bo wszystko spływało jej do gardła...:( kto wie, może to zalegało w oskrzelach a potem zeszło na płuca;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
mój młody miał ostatnio paskudny nocny kaszel z powodu spływających glutów ..........bardzo pomogły mu napary z majeranku,które dawałam mu do picia........
zaszkodzić nie zaszkodzi,możecie spróbować,tym bardziej,że na katarek u maluszków często polecają maść majerankową pod nosek
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Aniaa myślałam, że Twoja córeczka ma też kaszel... na katar baniek nie ma co stawiać, choć znam zwolenników profilaktycznego stawiania baniek jako formy uodpornienia dziecka.

Natomiast odnośnie braku zmian osłuchowych, to ostatnio nasza pediatra też nic nie słyszała, a na drugi dzień inny pediatra zdiagnozował obustronne zap.płuc, bo miała wręcz książkowe rzężenia....

Jeśli u Was nie ma kaszlu, to jedyny plus, inaczej skonsultowałabym się z innym pediatrą.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tak, wiem o tym, dlatego narazie wolalabym z bankami nie probowac, bo staramy sie byc teraz jak najwiecej na dworzu, ponoc swieze powietrze jest najlepsze na katar. Zwlaszcza ze nie mamy goraczki, pluca i oskrzela czyste wiec nie chce jej trzymac w domu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja stawiałam bańki próżniowe kilkakrotnie i oszałamiających efektów nie zauważyłam oprócz okropnych sińców na plecach dziecka,dwa pierwsze razy pomogły odrobinę bo z suchego duszącego kaszlu zrobił sie mokry ,odkrztuśny kaszel który mniej męczył dzieciaka to wszystko,kolejne razy nie dały żadnej poprawy.Bańki mają za zadanie uruchomić tylko mechanizmy obronne organizmu ,które zwalczą infekcje ,u nas nie działały.A pamiętaj ,że o tej porze roku przez min. 3 dni po bańkach dziecko nie może wychodzić z domu,przynajmniej tak mi mówił lekarz.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ale czy jest sens stawiac banki na katar? Wit c caly czas podaje, pneumolanu nie probowalam, ale mam wiec sprobuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Też przy zapaleniu płuc dwa razy stawiałam córeczce bańki próżniowe (MedPlus).
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja mialam to samo z synkiem.
1.jeśli z rana katar choć troszkę jest zielony to najlepiej poprosić lekarza o krople robione z antybiotykiem.Nie pamiętam nazwy,kolor płynu jest brązowy.To jest antybiotyk miejscowy,także nie osłabia organizmu itp.jak tradycyjny antybiotyk.
2.jeśli katar jest bez barwy zielonej,wodnisty,koloru białego to:kupić Pnełmolan+ 3x 10 kropel wit.c.można podac rutinacea junior ale w mniejszej dawce niż na ulotce.ja podawałam 2x5ml.
Katar odpukać wyleczony.
Na kaszel syrop wykrztuśny.Ja ostatnio przy tym katarze podawałam Ambrosol.Na noc Sinecod.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Juz wapna nie podaje na zageszczenie. U nas jest prawie kazda noc z kaszlem, corka niewyspana, my tez. Flavamed o ile kojarze jest wykrztusny? Ja nie daje bo pediatra powiedziala ze jesli sama ladnie odkasluje to nie trzeba. Nie wiem naprawde jak z tym walczyc, nasivin daje, inhalacje robie, zero poprawy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Ciemieniucha - co najlepsze? (14 odpowiedzi)

O jest najlepsze na ciemieniuche. Moja dwulatka ma taka skorupke pod wlosami chociaz myjemy i...

tapety (33 odpowiedzi)

Wiecie może gdzie w 3miescie można kupić fajne tapety i jest naprawde duzy wybór - castorama,...

pianka czy sprężyny? I w ogóle gdzie fajne kanapy? (22 odpowiedzi)

Musimy zlikwidować nasze duże łóżko i chcemy kupić jakąś rozkładaną kanapę/wersalkę. Gdzie znajdę...

do góry