Widok

Co dajecie dzieciom jeść?!

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Jak w temacie. Jak wyglada dieta, przykładowy jadłospis waszego około rocznego dziecka? Co rusz gdzieś czytam, ze to nie zdrowe, to ma za dużo ołowiu, to za dużo cukru- mam na myśli danonki i kaszki nestle, które mój Jaś cały czas je. Zastanawia mnie, co zamiast tego można mu szybko i pożywnie dać. Jakie kaszki, co zamiast danonków? Co jako przekąskę? Co na obiad? Jaką wędlinę? itp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze raz dzięki. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiedyś kupowałam w sklepach eko ale nie oszukujmy się nie jest to najtańsze ale z drugiej strony produkty dla malucha starczają na dłużej.
Przekleję Ci moją wypowiedź z wątku o danonkach gdzie pisałam o rzeczach zdrowych z marketów:

Można znaleść produkty z bardzo dobrym składem w popularnych marketach np.:
-śmietana z biedronki nie ma zagęszczaczy
- jogurt Zott grecki też jest czysty
- jogurt Bio z lidla
- szynki w kawałku z biedronki bez glutaminianu sodu (tylko sól peklująca)
- mrożonki bolero z warzywami eko (cena prawie taka sama jak hortex)
- keczup pudliszki bez konserwantów
- majonez kilecki bez dodatku cukru (cukier jest śladowy w musztardzie którą dodają)
- w kauflandzie można dostać ogórki, kapustę kiszoną w słoikach eko (nie pamiętam nazwy pol... coś tam)
- przyprawy suszone pojedyńcze zamiast mieszanek z dodatkami
- mleko robico lub z mlekomatu
- mleko ryżowe, owsiane w bardzo dobrej cenie jest w rossmanie (bez dodatku cuktu)
- kasze jaglane, gryczane nawet w eko sklepie nie są drogie a za to zdroowe (można też kupić w necie na zapas i wtedy wychodzi jak w markecie)

Dużo zakupów robię w sklepach w necie np. amarantus.pl - jest taniej niż w sklepach stacjonarnych i można zrobić większe zamówienie.
Generalnie to co da się kupuję w więkeszych ilościach i np. mrożę.

Lidla ma warzywa eko, podobnie tesco

Ze sklepów stacjonarnych polecam sklep w Gdyni na morskiej koło Lidla (na grabówku)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
No to ja mam jeszcze pytanie. :)

Jak zdrowe żywienie ma się finansowo do żywienia mniej zdrowego? Bo wszystko BIO spotykane w sklepach jest droższe niż 'zwykła' żywność i to mnie trochę przeraża. Masz jakieś tańsze źródła zaopatrzenia czy masz to 'w nosie'? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ma i wcale nie jest z tym łatwo :)
Ostatnio mój prawie trzylatek podał mi coś w sklepie i spytał się: dobry ma skład ? :P
To się nazywa wczesna edukacja hehe
Ale żeby nie było - nikogo nie zmuszam z moim podejściem .
w razie pytań zapraszam !
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Sorha, dzięki. :)
Ale masz Ty bzika, nie ma co. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie słodzę:
- owoce wystarczają (można np. dodać do bardziej kwaśnych banana)
- gryka, amarantus z melasą są już słodkie więc też styka
- kisiel/budyń z tapioki mieszam też z owocami (jak gotuje na mleku ryżowym, owsianym, sojowym to już nie dosładzam bo same mleka są naturalnie słodkawe)
- ciasta słodzę bananami, daktylami, czasami melasą
- jak Młody był starszy to zaczęłam dodawać miód

Inne dobre słodziki to: syrop buraczany (są w lidlu), naturalny syrop klonowy (ciężko dostać 100% ale możliwe), wspomniana melasa (bogata w żelazo itd), xylitol (cukier brzozowy), stevia (ale jej nie lubię smakowo), namoczone daktyle, figi, rodzynki i posiekane (razem z wodą) , ostatecznie cukier trzcinowy nierafinowany
- powinno się unikać syropów glukozowo-fruktozowych (wcale nie są takie zdrowe)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sorha, a słodzisz jakoś te posiłki (oprócz cukrów zawartych w owocach) czy dajesz niesłodzone?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ponieważ zdrowe żywienie Malucha to mój bzik więc trochę się rozpiszę :):
- kaszki tak jak dziewczyny wspominały bez cukru: holle, niemiecki babydream i hipp (dostępny niestety tylko w necie)

- jogurty naturalne - tylko trzeba się naczytać etykiet bo niestety oprócz czystego jogurtu jest pełno innych doidatków - polecam bio z lidla lub grecki zott

- do kaszki/jogurtu świeże lub mrożone owoce, płatki migdałów, zmielone orzechy

- amarantus, przenica lub gryka w melasie - świetny dodatek do jogurtu lub płatków (albo jako przekąska sama w sobie)

- warzywa: zimą mrożone (bolero ma mrożonki eko ale też horteks daje radę) latem ze sklepu eko lub lidla (chcociaż jużnie panikuję jak podam coś nie eko hehe)

- mięso: często zamawiam w sklepie eko świeże mięso z Rollmięsa (u producenta też chyba można)

- Tapioka - idealne do gotowania na wodzie kisielu lub na mleku coś niby budyniu (ja kupuje tapiokę w postaci kuleczek)

- kasze gryczane, jaglane, jęczmienne, kukurydziane (ta ostatnia świetna do robienia placuszków lub klasycznej zapiekanej polenty)

- soczewica czerwona: jako dodatek do gulaszu z warzywami, jako zimowa zupa, na placuszki, pasztety (w formie od mufinek)

- jajka wiejskie (czasami z chowu ściółkowego ale bardzo żadko)

- sery bez konserwantów (i tu ciężko dostać dobry żółty ser - najczęściej kupuję na wagę sery cięte z tych ogromnych bloków --> im większy i droższy ser tym mniej w nim dodatków)

- wędliny: albo pieczone w domu mięsko albo znowu szukam w eko sklepach. Dopuszczam wędliny z solą peklującą ale staram się ich unikać

- nic z glutaminianem sodu (powyrzucałąm wsyzstkie mieszanki smakowe przyprawowe, często kostki rosołowe to mają itd. no i czytam etykiety każdego nowego produktu)

- staram się unikać dla dziecka dużo wędzonych rzeczy (podobno nie są tak zdrowe ze względu na substancje rakotwórcze w dymie, nawet tym naturalnym) - znalazłam ostatnio super filety parowane makreli i śledzia w oleju roślinnym (chyba neptun ma je w puszkach) - to jest nasz zamiennik dla szprotek itp.

- mleko z mlekomatu lub inne świeże, chociaż młody żadko dostaje krowie: wolimy zamiennik w postaci sojowego, ryżowego i owsianego (ryżowe i owsiane bez cukru mają w rossmanie w bardzo dobrej cenie)

- słodycze: do drugiego roku zycia praktycznie wogóle nie dostawał słodyczy a teraz kupuje jakieś ciasteczka owsiane, wafelki migdałowe itp słodzone bananami lub melasą. No i domowe wypieki na mące razowej słodzone melasą lub bananami.

- chleb przeważnie razowy - staram się piec sama ale częściej kupuję żytni na zakwasie w sprawdzonej piekarni

- makaraony razowe lub typowe włoskie z przenicy durum

- masło lub oliwa z oliwek na kanapeczce (zero margaryn itp.), pasty jajeczne lub twarożki jako "podkład" też się zprawdzają

- suszone pomidory jak nie ma sezonu na świeże lub przeciery (czasami keczup bez konserwantów).

- kiszone ogórki i kapusta zimą.

No chyba większość wypisałam - życzę dużo cierpliwości na zakupach przy czytaniu etykiet - ale na dłuższą metę to się sprawdza :)
Często robię większe zakupy w sklepach eko internetowychL kasze, mleka, przyprawy, słoiki itp.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
ja podaję mojemu synowi kaszki bezmleczne holle(jaglana,owsiana,musli)są bez dodatku cukru,mieszam z owocami.oprócz tego zupkę specjalnie dla niego gotowaną i drugie danie czasami z nami zje,zależy co mamy,kanapeczki z wędliną,z mięsem pieczonym,do tego papryka obrana ze skórki lub ogórek np.hitem u nas jest ost.makaron jadłby na okrągło.danonków i tego typu deserów nie daję.pije mlekoHA
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja równiez nie kupuję kaszek smakowych- nie smakują mu bo są za słodkie , mój syn je mannę z tartym jabłkiem,kasze jaglaną, lane kluseczki . Na obiad zupki warzywne głównie na szyjce , czy skrzydełkach indyczych.albo rosołek manną zasypany.Dnonków nie kupuję za duzo złego słyszałam ostatnio, synek czasem zje bakusia.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Mateusz ma 10,5 miesiąca. Ale ma też skazę białkową, więc niestety na razie bez nabiału, ale gdyby skazy nie miał, na pewno zamiast danonków dawałabym zwykłe jogurty naturalne z owocami. Rano młody pije mleko, potem je banana z jabłkiem lub inne owoce, następnie obiadek, tu je już prawie wszystko to co my, po obiedzie kaszka ryżowa Bobovita, ok 18, kanapka z wędlinką ( najczęściej szynka prasowana z kurcząt), wieczorem mleko. Jako przekąski czasem je flipsy, biszkopty, takie wafelki ryżowe z Rossmanna, paróweczki . Ale z drugiej strony nie popadajmy w paranoję, niestety większość pokarmów dzisiaj zawiera szkodliwe substancje. A do popicia tylko woda.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja jestem za jak najprostszym jedzeniem...

Kaszki - kupuję "normalną" kaszę manną, jaglaną, kukurydzianą, płatki ryżowe, kleik ryżowy, płatki owsiane i gotuję w garnku (na wodzie lub mleku; poza kaszą jaglaną cała reszta to max 5 min gotowania)
Do smaku daję owoców mrożonych lub starte jabłko lub banana albo rodzynki, czasem żłótko; mam też z jesieni porobione w słoiki jabłka duszone/smażone bez cukru (normalnie robimy takie "coś" na szarlotkę, ale popakowałam też w małe słoiczki i jest dla Antka)

Jogurt - kupuję naturalny BIO w Lidlu. Czasem "zwykły" naturalny (ale sprawdzam skład, by nie było np. żelatyny - jest w dużej ilości jogurtów; generalnie, by skład był prosty - mleko, kultury bakterii). Na razie brak mi zaparcia, by samej jogurt wyhodować

Wędlina - piekę pierś indyka/schab/polędwicę w ziołach na obiad. Co zostanie jest jako wędlina.
Ugotowane mięso + włoszczyzna z zupy -> mielę, dodaję bułkę/kawałek chleba, jajko, przyprawy, trochę oleju/masła i piekę jako pasztet - przydaje się zarówno jako "wędlina" lub jako część obiadu.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry