Widok

Co dziś na obiad? cz.30 - wiosenna:-)

http://forum.trojmiasto.pl/Co-dzis-na-obiad-czesc-29-zimowo-wiosenna-t526081,1,310.htm

Dziewczyny, oto kolejny wątek kulinarny, poprzedni był już za długi:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Meggi, jakby co, tez moglabym poszperac i poszukac jakies ciuszki, wiek od 1-3 lat.moja siostra nie chce, bo dostaje od swojego szwagra z Francji.
Moze napisz w jakim wieku sa dzieciaczki:-)
Na obiad zrobie mielone kotlety, mizeria z ogorkow i ziemniaki, na kolacje zrobie salatke z zupek chinskich bo dawno nie jedlismy:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do ja- no niestety zmarła ;-((( było dosyć głośno o tym w tv nawet. Miała ropne zapalenie otrzewnej i szok po septyczny ;-((( zmarła w szpitalu wojewódzkim.

Dziękuję Wam kochane kobietki bratu każda pomoc sie przyda nawet ta najmniejsza ;-).

Najmłodszy Cyprian 8 miesięcy, potem jest Paulinka-9 lat, Marcel-12 lat, Adrianna-14 i Angelika-17 lat.Dwie najstarsze córki ,do tego nie są jego biologicznymi córkami, także smutna ta historia,ale cóż minęło juz w sumie 7 miesięcy jak zmarła i trzeba życ dalej ,choć lekko mu nie jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hokasia ja mam 35 lat i uważam ,że to fajny wiek ;-). syn juz odchowany ,także teraz z mężem przeżywamy ,,drugą ,, młodość;-))) .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Meggi, podaj maila oki? Napisze do Ciebie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakby co to moj mail grazkalen@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Graszka mój e-mail sylwka1201@wp.pl ;-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Meggi,czy Twoja bratowa miała na imię Bogusia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Meggi, wyslalam wiadomosc:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój Dzieć znów na antybiotyku ;/ Od dziś :/ ostre zapalenie gardła i krtani :/ Taki koncert dał wieczorem i w nocy, że rano przed 8 już byłam z Nim u lekarza...

Na obiad zupa krupnik z fasolą (wczoraj szukałam nowych pomysłów na zupy, bo mam wrażenie, że ciągle jemy to samo)

później domowe frytki, kurczaka pieczonego ciąg dalszy i mizeria :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
K tak to moja bratowa Bogusia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Graszka dziękuję za informację ;-) już Ci odpisałam,co i jak ;-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O Boże!Bardzo Wam współczuję!Znałam Ją osobiście,nie wiedziłam o tym,żę umarła.Biedne dzieci,ogromna tragedia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
K dziękuję bardzo ,a można spytać skąd Ją znałaś? No tragedia wielka, to fakt,nikt do tej pory nie może w to uwierzyć ;-((.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z przychodni na Morenie.Przychodzila do nas z dziećmi.Opowiadała mi o sobie,była bardzo otwartą i sympatyczną osobą.Ostatnio jak przejeżdżałam koło jej domu,to o Niej pomyślałm.Do głowy by mi nie przyszło,że spotkała Ją taka tragedia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha no rozumiem ,popatrz jaki świat jest mały. Straszna tragedia,w tej chwili jest prowadzone w ogóle śledztwo ,ponieważ jest podejrzenie o nie umyślne spowodowanie śmierci ;-((. A zaczęło sie banalnie brzuch zaczął Ją boleć , od soboty to trwało. W szpitalu na Zaspie nie wiedzieli co jej jest ,dali leki przeciw bólowe i odesłali do domu,koszmar!!!!!. Bóle nie ustawały, w niedzielę pojechali na dyżur na Aksamitną stamtąd została odesłana do szpitala Wojewódzkiego ,tam dalej nikt nie wiedział co się dzieje. W poniedziałek ok 12 straciła przytomność w łazience,w szpitalu, podłączyli Ją do respiratora,bo już nie oddychała sama, a ok godz 14 ,zmarła ;-((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie świat jest bardzo mały.Nie raz się o tm przekonałam.To szok co piszesz.W głowie się nie mieśći,że nikt Jej nie pomógł.W dzisiejszych czasach,żeby nie pomóc choremu w szpitalu?To jest normalnie nie do wiary.Jestem zszokowana,bardzo mi szkoda Twojego brata i dzieci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie niby mamy XXI wiek. No jest bardzo szkoda,ale teraz juz czasu sie nie cofnie i trzeba żyć,
jakoś dalej niestety.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A odchodząc juz od tematu, na obiad dojadamy barszcz ukrainski i zrobiłam bułki z ,,cordon blue,, z lidla . Na jutro klopsy z wołowiny , w sosie pieczeniowym ;-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam nadzieję,że nie macie mi dziewczyny za złe, że tak sie rozpisałam na temat całej sytuacji. Bądż co bądż,wątek jest obiadowy ;-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ech Meggi no co ty? Przecież my ciągle zbaczamy z tematu obiadów żeby sobie pogadać:) Straszna tragedia:( bardzo Ci wspólczuję:( żal tych dzieci... stracić Matkę, no nie ma większej tragedii. A najgorsza jest świadomośc że można było Jej pomóc gdyby lekarze sumiennie się nią zajęli...:( Takich sytuacji ostatnio jest mnóstwo, nie wiem co się dzieje z naszymi lekarzami... to nie do pomyślenia że potrafią być tacy bezduszni...:( z tego co zrozumiałam to najmniejsze maleństwo miało wtedy miesiąc??? A wiadomo jaka była przyczyna?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry