Widok

Co dziś na obiad? cz.30 - wiosenna:-)

http://forum.trojmiasto.pl/Co-dzis-na-obiad-czesc-29-zimowo-wiosenna-t526081,1,310.htm

Dziewczyny, oto kolejny wątek kulinarny, poprzedni był już za długi:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja lubię i chyba umiem ;) piec ciasta :) to może wam przywieśc dziewczyny po kawałku ;) ?

dziś u nas na obiad ryba z frytkami i surówką.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczyny, dzis na obiad pieczona karkowka marynowana w mleku i cebuli:-)+ ziemniaki i kupna surowka z selera
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mielońce cd:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie od miesiąca ziemniaki z wody albo chleb
taka przymusowa ekonomicznie dieta
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wczoraj wyszły mi super te calzone/pieczone pierogi (jak kto woli) ;)

zrobiłam tyyyyyyle farszu, że w trakcie lepienia pierogów zastanawiałam się co zrobię z tym nadzieniem?

A okazało się, że ilość ciasta/startego sera i farszu - była idealnie do siebie dopasowana ;) wyszło 12 dużych pierogów :) zostało na dziś - Mąż wziął sobie do pracy, a my zjemy na obiado-kolację :] zrobię do tego surówkę z marchewki, jabłka i ananasa (pół puszki zostało mi z robienia pierogów) i sos czosnkowy :] (wczoraj zjedliśmy bez dodatków)

Dzisiaj jedziemy zobaczyć jak tam słuch Młodego po miesiącu kuracji zmniejszającej migdał :P

Na jutro chyba zrobię rybkę ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam:-)
U nas dziś zupa buraczkowa a na drugie schabowe, ziemniaki i mizeria.
Upiekłam na próbę chleb - z mojego przepisu na czosnkowy ale dodałam suszone pomidory, kapary, oliwki i szynkę serrano no i piekłam w aluminiowych keksówkach. Wyszedł extra, więc na pewno zrobię na święta. Szynka się też pekluje:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zmiana planów - własnie zamówiłam pizze z Dragona ;)

w Lidlu kupiłam ślicznego kalafiora(miał być na dziś z jajkami sadzonymi, ziemniaczkami i kefirem) - nie mogłam mu się oprzeć ;) będzie na jutro :]

a ryby kupię na piątkowy obiad :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzis u nas na szybko "boloński garnek" z dodatkiem kukurydzy.

Jutro zaś będę pierwszy raz w zyciu robic zupe rybną :) robiłyście już, ktos podzieli się swoim sposobem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dzisiaj caly dzien robilismy porzadki na dzialce, bo wczoraj mąż wyburzył starą altanę. Obiadem więc byla pizza z Biedronki- swoja drogą okropna;/ Wieczorem zrobilam juz obiad na jutro- gulasz z piersi kurzej z papryka. marchewka i selerem oraz zupę buraczkową. Teraz jeszcze robimy marynate do łososia, takiego już na święta, bo musi leżeć w tej zalewie 48 godzin przynajmniej. no i niestety, dostalam dzisiaj antybiotyk, bo gardlo boli mnie juz od dwoch tygodni i lekarka uznala, że nalezy to tak porządnie przeleczyc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczyny:-) na obiad zupa ogorkowa na zeberkach.
Meggi, poczta doszla?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
zazdroszczę Wam takich frykasów
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
U mnie dziś obiad kombinowany tzn. co kto złapie z lodówki, to sobie zje....albo jakis kebap czy tam z baru coś.

nie mam kiedy gotować, bo jak wracam z pracy, to nie chce mi sie kompletnie nic....po 12 godzinach tylko spać...:)

Dzisiaj maz jedzie z corka do lekarza, do pulmonologa. Może coś wymyśli nasza doktor na ciągły kaszel od dwoch miechow(z przerwami), bo testy po świętach i chorowanie nie wskazane.

ps. kupiłam dzis ciasta na święta:)leża w lodowce, i mi sie chce je juz jeść....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamo b, zdrowia zycze twojej corce, a jesli chodzi o ciasta czy slodycze, to doskonale cie rozumiem:-) czekolady ktore kupilismy na Swieta- nie doczekaly:-((((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie czekolady doczekaja, jestem twarda:) Mąż przywiózł od mamy swojej, ja jeszcze dokupiłam niemieckie bombonierki i leżą grzecznie w lodówce(maja niewidzialna kłódeczkę).

moja A. ma zawsze po infekcjach taki przedłużający sie kaszel. Ja sie już uodporniłam i jakos tak intuicyjnie wyczuwam, gdy źle sie dzieje.
No ale kontrolować trzeba i latamy po lekarzach przynajmniej raz w miesiącu:(
Dzieki Graszka za życzonka:) Jak Ty sie czujesz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Psychicznie to sie czuje srednio. Roznymi rzeczami sie czlowiek przejmuje:-/, a fizycznie podobnie:-) wielki brzuch utrudnia mi spanie, siedzenie a nawet chodzenie.Aby do maja wytrzymac:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to trzymaj sie ciepło Graszka:)) wygrzewaj sie na słoneczku i nie zaprzątaj głowy zbędnymi myślami......aby do maja:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie dziewczyny:))

Zdrowych, radosnych i smacznych Świąt Wielkiej Nocy:))
Wiele łask od Chrystusa Zmartwychwstałego dla Was i Waszych Rodzin:)) Smacznego jajka, mokrego dyngusa.

U nas dzisaj i jutro kupne pierogi.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam.

Również składam Wam i Waszym bliskim życzenia .

Rodzinnych spokojnych i zdrowych Świąt Wielkanocnych .Smacznego jajka i mokrego Śmigusa Dyngusa.

U nas dzisiaj ,pstrąg smażony krokiety z ziemniaków i surówka z kapusty kiszonej .

Pozdrawiam .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny!
Życzę Wam i Waszym Najbliższym zdrowych, radosnych, spokojnych, rodzinnych i słonecznych Świąt. Cieszcie się sobą ;) nie przejadajcie się ;) (coby brzuchy nie bolały) i nie przesadzajcie z poniedziałkowym polewaniem ;)

image

_________

Dzisiaj zgodnie z planem: na obiad smażone filety z limandy(usmażę więcej i zrobię też po grecku), surówka z kiszonej kapusty i ziemniaczki :) do picia kompot z mrożonych działkowych owoców (czarne porzeczki, aronie, wiśnie)

Jutro pod znakiem "ratuj się kto może" ;) pewnie podjadanie sałatki i ryby po grecku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kobietki, spokojnych i pogodnych Świąt Wam zycze :) u nas dzisiaj dojadamy buraczkową i usmażę kilka racuchów to dzieciaki też zjedzą.

Rano upiekłam już pierś z indyka na Święta, teraz w piekarniku pasztet. Po poludniu zrobię ciasto.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry