Re: Co dziś na obiad? cz.34. Wakacyjna:-)
Dziewczyny, jak sie cieszę, ze wznowili projekcje:))i to w starym miejscu.........
Ja bym poszla na ten japoński film, ale termin do bani. Wtedy jedziemy po kotka i na wystawę do...
rozwiń
Dziewczyny, jak sie cieszę, ze wznowili projekcje:))i to w starym miejscu.........
Ja bym poszla na ten japoński film, ale termin do bani. Wtedy jedziemy po kotka i na wystawę do Sopotu zobaczyć.
Te ptaki to.....jakieś narkotyczne to.....źle mi sie kojarzy.
Za to ten norweski kryminał:)))najbardziej mi lezy.
zobacz wątek