Widok

Co myślicie o adopcji?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny pytanie czysto teoretyczne? Gdybyście nie mogły mieć dzieci, ale bardzo chciały czy zdecydowałybyście się na adopcję? Czy umiałybyście pokochać nie swoje dziecko. Rok temu moja ciocia i wujek (ludzie w wieku 43 lata) zaadoptowali rodzeństwo: dziewczynka lat 5, chłopczyk 10 - ich rodzice to patologia i całkowicie zostali pozbawieni praw. Ja ich np. podziwiam bardzo. A co wy sądzicie o adopcji? Czy byście się zastanawiały nad taką opcją gdyby już nie było nadziei?

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja bym nie mogła adoptować. Nie wyobrażam sobie wychowywać obce dziecko. Jak bym nie mogła mieć dzieci - trudno. Musiałabym się z tym pogodzić, ale adopcja odpada. Podziwiam osoby, które adoptują dzieci, bo z całą pewnością to rozwiązanie nie dla mnie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moi rodzice założyli rodzinny dom dziecka, dostali 8 dzieci w tym jedno niepełnosprawne. Bardzo im zależało ale wyboru dzieci dokonał dyrektor placówki i np trafiły do nas dzieci w wieku 17, 17, 16, 11, 11, 10, 8, 8 i niewiele udało się zrobić. On moim zdaniem pozbył się najtrudniejszej młodzieży. Dzieci w tym wieku już są strasznie ukierunkowane i mieli nas głeboko w nosie bo do rodzinnych domów dziecka nie idzie tyle darów co do normalnego domu dziecka. Mniej ciuchów itd. Nie chcieli już miłości bo nauczyli się być bez niej, tak myślę. Moja mama wpadła w depresję ciężką po tym jak zrozumiała, że nie podoła marzeniu swojego życia. Myślała, że wystarczy dbać, poświęcać czas tak jak robiła to dla mnie i moich dwóch sióstr ale to inny świat. Dlatego ja jestem całym sercem za adopcją, ale mniejszych dzieci, takich które naprawdę skorzystają, otworzą się jeszcze na miłość itd. To one powinny być w pogotowiach opiekuńczych i z nich trafiać do rodzin. Nie to że odbieram starszym szanse ale to już trzeba być ze stali, żeby to wytrzymać. Nam to omal nie złamało rodziny.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
niestety długo się czeka, są procedury żeby faktycznie odpowiednie osoby brały dzieci ale mimo wszystko ile jest przypadków oddania dziecka jak niepotrzebnego zwierzęcia, bo sie nie podołało, urodziło sie biologiczne itd... ja tego zrozumieć nie mogę jak tak kogoś mozna potraktować, zwłaszcza dziecko, które potem moze mieć na maxa skrzywioną psychikę.
Znam sporo przypadków gdzie były problemy wychowawcze poważne z dziećmi adoptowanym dlatego faktycznie im mniejsze tym lepiej.Starsze dzieciaki niestety mają też trudniej bo rzadziej je ktoś chce adoptowac z tych względów. Ja pewnie jakbym miała problemy z urodzeniem to pewnie tak ale jedno max i to dziewczynkędo między 3- 7 max.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
my zaadoptowaliśmy synka, zaraz po jego urodzeniu. Jest z nami od pierwszych chwil swojego życia. Jest naszym oczkiem w głowie, rodzina twierdzi że jest podobny do mnie. Jest z nami 1,5 roku :) czasami myślimy jak to będzie jak podrośnie, jak mu powiemy..ale w tej chwili ten jego uśmiech, całuski to najpiękniejsze co mogło nas spotkać....
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Myślałam o adopcji, byłam wlasciwie zdecydowana bo okazało się ze nie jajeczkuje i nie moge miec wlasnych dzieci. Chcialam wiec dac dom dziecku ktore tego potrzebuje. Niestety moj maz nie bylby w stanie pokochac nie swojego dziecka i nie zgodzil sie. Znalezlismy wiec inna alternatywe, adopcja komorki jajowej. Znalazlam odpowiednia klinike w Czechach w Ostrawie przy granicy. Wykorzystano komórkę dawczyni oraz męża nasienie. Udało się przy drugiej próbie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

A powiesz co to za klinika i czemu nie w polsce?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Ogolnie nie mialam problemu z wyjazdem bo Ostrawa jest blisko ale wybralam klinike Repromeda https://www.repromeda.pl/ bo specjalizuja sie w takich zabiegach z wykorzystaniem komorek i nasienia od dawców oraz mają wlasną bazę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry