Widok
Może, ale ja tego nie ustalam. Jest jak jest i jako rodzic nie mam wpływu na to, że dzieci mają raz 4 godziny, raz 5 godzin zajęć. Tak dyrekcja ustaliła i taki plan jest realizowany. Religia, gimnastyka i angielski są w godzinach zajęć. Logopeda zresztą też. Po zajęciach może być co najwyżej świetlica jak ktoś korzysta i tyle.
Świetnych rzeczy dziecko może się nauczyć w edukacyjnych częściach placu zabaw Playground Arena. Byłam z moim Rysiem 6-letnim i nie dość, że skorzystał z obrotowych cyferek to jeszcze nauczył się jeździć na rowerze. Wszystko na placu za 25zł, bo byliśmy cały dzień (bilet bez limitu). Warto spróbować, mało ludzi jest, bo plac jest nowy na stadionie Energa w Gdańsku.
M - Jeśli nie podoba ci sie religia katolicka zapisz dziecko na islam, kto ci broni? Twoje bachory to rób z nimi co chcesz.
Wątek dotyczy tego, czego uczą sie dzieci w zerówce. Zapewne w każdej szkole jest religia do wyboru, a czy ktoś chodzi czy nie to inna sprawa, każdy rodzic ma wybór, nie jest to narzucone, więc i ty się nie rzucaj.
Jak ci sie to nie podoba to napisz żale do rządu, prezydenta czy papieża. Kto ci broni? Zrób strajk głodowy, masz ulicami miasta czy przywiąż sie do drzewa. Masz prawo ;p
Wątek dotyczy tego, czego uczą sie dzieci w zerówce. Zapewne w każdej szkole jest religia do wyboru, a czy ktoś chodzi czy nie to inna sprawa, każdy rodzic ma wybór, nie jest to narzucone, więc i ty się nie rzucaj.
Jak ci sie to nie podoba to napisz żale do rządu, prezydenta czy papieża. Kto ci broni? Zrób strajk głodowy, masz ulicami miasta czy przywiąż sie do drzewa. Masz prawo ;p
Może moje dzieci będą religijne, ale twoje niewychowane skoro mamusia na dzieci mówi bachory. Kultury to im nie przekażesz.
PS - jesteśmy w kraju katolickim. Jakby to był kraj islamu czy buddyzmu to te religie były by w szkole. Tak jest od lat. Sama pewnie miałaś religię w szkole i nie umarłaś. Acha - i czy ktoś wierzy czy nie to mi obojętne, każdy ma wybór. Dziecko sąsiadów nie chodzi na religię, nie było u komunii jak cała jego klasa. Ale jest kolegą mojego dziecka, lubią sie i dobrze sie razem bawią. Koło d*** mi lata czy te dziecko jest ateistą, islamistą i cholera wie kim jeśli chodzi o wiarę. Rodzice są normalni, nasze dzieci sie lubią, w czym problem??? To wolny kraj, wierz w co chcesz lub wcale.
PS - jesteśmy w kraju katolickim. Jakby to był kraj islamu czy buddyzmu to te religie były by w szkole. Tak jest od lat. Sama pewnie miałaś religię w szkole i nie umarłaś. Acha - i czy ktoś wierzy czy nie to mi obojętne, każdy ma wybór. Dziecko sąsiadów nie chodzi na religię, nie było u komunii jak cała jego klasa. Ale jest kolegą mojego dziecka, lubią sie i dobrze sie razem bawią. Koło d*** mi lata czy te dziecko jest ateistą, islamistą i cholera wie kim jeśli chodzi o wiarę. Rodzice są normalni, nasze dzieci sie lubią, w czym problem??? To wolny kraj, wierz w co chcesz lub wcale.