Widok

Czy Wy jesteście samotne?

Mieszkam od pewnego czasu w Gdańsku... W super atrakcyjnym miejscu. Z okna widzę spacerujących ludzi... Całe tłumy. I widzę że szczególnie popołudniami, wieczorami, dużą część tych spacerujących stanowią samotne, same dziewczyny, kobiety. Idą sobie spokojnym, lekko dumnym krokiem, troszkę się rozglądają...Tak jakby patrzyły dyskretnie, czy są dostrzegane, czy jakieś męskie oko je widzi... Jestem zaskoczony, jak wiele takich kobiet widzę. Jak dużo dziewczyn samotnie spaceruje!. Czy to są singielki? Czy to urodzone samotniczki? Czy jednak poszukiwaczki... Co kiekawe, bardzo często są to cudowne, bardzo ładne buzie, zgrabne figury...Dziewczyny! Drogie Panie! Gdzie wasi panowie?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Lepiej tak, niż odwrotnie;)
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
odwrotnie też byłam więc teraz chyba rzeczywiście lepiej ;)
"...Nie wolno Ci się bać, wszystko ma swój czas
Ty jesteś początkiem do każdego celu..."
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko ta zła samotność, może być takim mechanizmem obronnym gatunku. Jeśli jest, to ludzie próbują z tym walczyć, i tym samym dążą do łączenia się w pary, do życia stadnego.
Gdy człowiek się na nią uodparnia, to im lepszy w tym jest, tym bardziej się może oddalić od innych.

To jak z tym pociągiem seksualnym - jak długo istnieje, tak długo istnieje nasz gatunek. Ludzie byliby bez niego szczęśliwsi, bo by nie musieli się przejmować wieloma kwestiami. Ale globalnie, było by to ostatnie pokolenie:p
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, pierwszy raz wypowiadam się na forum, ale właśnie siedzę bardzo, bardzo samotna, chociaż... mąż śpi w pokoju obok, synek również już spi, a ja siedzę sama i myślę... i jutro pójdę na spacer nad morze, również sama, ale jakby co, to obrączkę na palcu mam:))... i może właśnie te spacerujące "samotne kobiety" to właśnie takie matki ,żony i ...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, a ja zupełnie odwrotnie, nie sama, ale bardzo samotna...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To może się zorganizujcie i spacerujcie razem? Nawet nie musicie ze sobą rozmawiać, by nie popsuć samotnego spaceru, ale przynajmniej unikniecie posądzenia o coś niewłaściwego:p
Chodźcie czwórkami, jak żołnierze z Westerplatte:P

Obrączka na palcu w tych czasach już nic nie znaczy:(
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tą obrączką to był sarkazm:), chciałam przez to powiedzieć, iż MIMO tej OBRĄCZKI na palcu, człowiek może czuć się o wiele bardziej samotny niż tan bez obrączki...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Samtny w tłumie.... w związku... to możliwe
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
lepiej byc samą niz samotną w zwiazku
nie ma miłości bez naiwności
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak sobie pomyślałam... jednych chcesz do piekła odprowadzać, a innym sugerujesz czwórkami do nieba :)

Natomiast obrączka na palcu... hm... pewnie masz sporo racji.
Ostatnio słuchałam audycji, gdzie podawano wyniki badań dotyczące zdrady. Obecnie w Polsce 60% mężczyzn przeznaje się do skoków w bok i 30% kobiet... Gonimy sprintem tzw. zachód.

Myślę jednak, że to spore uogólnienie z Twojej strony... że "już nic nie znaczy". Są osoby dla których jest istotna...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a propo ślubu (zakladam ze koscielnego) to wystarczy wejsc na forum "wesele" by zobaczyc ze chodzi glownie o mega spektakl a nie o sakrament wiec nie dziwota ze jest coraz wiecej rozwodnikow przed 30stka. Dewotą nie jestem, ale ostatnio czytalam wywiad z Dominika Figurska, ktorej malzenstwo przetrwalo nawet zdrade, podczas gdy wiekszosci przeszkadza fakt ze wspolmalzonek np. siedzi przed kompem/tv i nie spedza z nami czasu. Jesli dla kogos slub to tylko papierek lub zmiana nazwiska to rzeczywiscie nie dziwi nic.

Wspomniany wywiad:
http://gosc.pl/doc/1196949.Figurska-Uczcie-sie-na-moich-bledach

ps. na wywiad trafilam dzieki profilowi "wierność jest sexy" na fb ;)
nie ma miłości bez naiwności
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sissel, nawet nie chodziło o te zdrady, tylko ogólniej o sposób bycia. Niby są razem, ale nadal szukają. Brak im pewnej powściągliwości jaka wynika z bycia z kimś. Większość tego co robią gdy ich partnera nie ma w pobliżu, dla ich partnera byłaby podstawą do kłótni lub zerwania. I nawet jak twierdzą że ewentualny skok w bok ich nie interesuje, to tak jakby go szukali, bo prowokują sytuację tak silnie jak się da.

Osoby które w małżeństwie umieją się zachować, niemal zawsze umieją też i bez obrączki, bo oni ogólnie kierują się pewnymi zasadami i dbają o swoje dobre imię
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
FF, problem w tym że ludzie to zwierzęta stadne, które naśladują innych, więc jeśli coś z marginesu, staje się zwyczajne, czy nawet modne, to potem człowiek odczuwa presje społeczną i by nie czuć się wyobcowanym, zaczyna postępować jak i inni.

Oczywiście potem można jeszcze być ta indywidualnością, ale nawet one starają się trzymać jakiejś grupy społecznej, by nie czuć się odrzuconymi przez stado.

Dziewictwo czy wstrzemięźliwość seksualna nie są w modzie. Ludzi wyznających takie zasady traktuje się jak dziwaków. Gdy jeszcze usprawiedliwiają to swoją wiarą, to przymyka się na to oko... z politowaniem. Ale ludzi niewierzących a mimo to wyznających takie zasady od razu kieruje się do psychologa.

Zdrada też już jest w modzie, więc to tylko kwestia gdy te liczby stają się jeszcze większe, a mniejszość zacznie być postrzegana jako dziwadło. No ale zawsze można liczyć na ten koniec świata za kilka miesięcy:P
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anty - rozumiem modę na okreslony krój/fason sukni slubnej ale na ślub sam w sobie? Wiem wiem, rozwody tez sa teraz modne ;) Chyba zostanę organizatorka divorce parties bo one pewnie tez beda niedlugo modne, hehhh.
nie ma miłości bez naiwności
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To lepiej być samotną... niż w związku :) to i tak na jedno wychodzi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nigdy nie jest dobrze byc samotnym, zwlaszcza bedac w zwiazku gdy te druga osobe nie interesuja nasze problemy, radosci itp
nie ma miłości bez naiwności
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Związek nieformalny czy formalny- zasady te same.
Jeśli ludzie darzą się uczuciem, jest im ze sobą dobrze to niczego za plecami partnera nie szukają. Jeśli mają miejsce sytuacje o których wspominasz, to... słaby taki związek. Może zdudowany na kruchych fundamentach. Może tylko chemii- a te bywają nietrwałe. Coś się wypala i wówczas znów poszukiwanie doznań, podniet, emocji...
Wiesz... słowa to jedno, a czyny świadczą o człowieku. Takie zachowania wskazują, że coś szwankuje.

Myślę jednak, że jeśli już ludzie decydują się na obrączkę ( w rozsądnym wieku :)) robią to w większości świadomie...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sissel - no wlasnie - w rozsadnym wieku, bo wiekszosc rozwodnikow to ci ktorzy pobrali sie przed 25 r.ż.
nie ma miłości bez naiwności
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Są ludzie, którzy są samotni całe życie, mimo, że mają rodzinę, bliskich... Czasami ta samotność jest cechą charakteru, której nie można w sobie zwalczyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Spora grupa rozwodzi się w przedziale wiekowym 35-40.

Ale tak- w związek małżeński należy wstępować mając za sobą pewne doświadczenia, wiedząc czego się oczekuje od partnera i samego siebie.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Towarzyskie

Zdrada (78 odpowiedzi)

Dowiedziałam się,że mąż mnie zdradza. W środku jestem cała rozstrzęsiona, serce mi pękło, ale za...

do góry