Widok

Czy robicie poprawiny????

Wesele Temat dostępny też na forum:
Drogie koleżanki czy robicie poprawiny?ja juz sama nie wiem!czy wypada nie robić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madziabe - może to Ci sami znajomi? :P Podasz mi na maila dokładny adres tej sali na Kacku? :) Obiecuję, że nie zwinę Ci sprzed nosa terminu, jeśli się zdubluje ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My robimy poprawiny, ale w domu moich rodziców ... tak na luzie, pojeść, popić, pogadać i pośmiać się :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my zrobimy grila u mojego tatusia:)...goscie sie wyspia..mysle ze na godz 18 pozapraszamy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja robie ze wzgledu na przyjezdnych gosci. Wole zaplacic te 20 zl od osoby niz sie meczyc z nimi w domu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My robimy poprawiny na takiej zasadzie jak nasi znajomi w zeszłym roku i znajomi agafigii (?) - wynajmujemy salę na Kacku za małe pieniądze, zamawiamy dodatkowe jedzonko (niewiele), stroimy salę, ustalamy playlisty i dodatkowo zapraszamy znajomych, którzy się nie załapali na wesele. Planujemy, że będzie się działo!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My zrezygnowaliśmy z poprawin i całe szczęście na drugi dzień myślałam tylko o ciszy i spaniu o nogach już nie wspomne , byłam pare razy na poprawinach i na cztery razy trzy to stypa.Powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No powiem wam ja też robię poprawiny i pewnie bedzie grubo hehe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja to niestety na poprawinach najczesciej pije tylko soczek( w dużych ilościach):) ale to znak dla Pary Mlodej,ze przynajnjmniej dla mnie, ich wesele bylo bardzo udane;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na poprawinach to i schlac sie lampka szampana da rade ze zmeczenia... ;-) ekonomicznie...
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
schlać:) ostro! :D:D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my robimy bo chcemy się schlać ze znajomymi i rodziną a na weselu będziemy trzymać poziom :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba nikt by nie chciał sprzątać :) ale okolice mają piękną, posiadlośc na wzgórzu, widok na wisłę, w dole stadniny z końmi... pełen bajer :)
PRZEPRASZAM ZA WSZYSTKIE KŁAMSTWA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jest dobry pomysł na biznes Hiacynt:P
mogłabym w ramach atrakcji zapewnić zobaczenie na żywo polskiego grzyba, sarenki i wysłuchanie koncertu świerszcza- szpan na całego;)
Ale sprzątać juz bym po tym szaleństwie nie chciała:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no takie warunki to tak...super. my raczej nie będziemy się nie wiadomo jak przejmować poprawinami,najwazniejsze jest ślub i wesele a z poprawinami samo wyjdzie, i też na pewno nie będziemy przeznaczać dużej kasy bo i tak dużo wydamy na dzień poprzedni:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz ja z robieniem wesela w ogrodzie to byłabym ostrożna bo przy brzydkiej pogodzie moze być totalna klapa. poprawiny jeszcze się przeżyje, szczególnie gdy ma sie wyjście awaryjne czyli domek w pobliżu :) chociaż mam znajomych pod Bydgoszczą, którzy organizują wesele u siebie w ogrodzie i sadzie z drzewkami owocowymi... bajer :) na początku zrobili swojej corce i się gościom tak spodobało, że mieli propozycje by innym też robić a teraz to nawet wlasną firmę zalożyli :) a obok sadu-ogrodu mają wielki dom z piękną salą w stylu myśliwskim gdzie w razie niepogody można bawić się dalej :)
PRZEPRASZAM ZA WSZYSTKIE KŁAMSTWA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to spokojnie, ja mam 300 metrów i były czasy kiedy robilam imprezy na tyle osób.
Najlepiej jest kiedy pogoda dopisze- czesc gosci jest w srodku, czesc na tarasie, w ogrodzie czy lesie- ale na pewno się pomieścicie tak czy siak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hiacynt !!! A gdzieś ty była jak mi się koncepcja w lutym z miejscem weselnym sypnęła?(hahahaha). Ja chciałam wesele w takich namiotach. Zazdrość mnie rozpiera z powodu posiadania działeczki.
W takim miejscu (działka, wyjazd itp), poprawiny na luzie - popieram.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wlaśnie szukam tych namiotów ale nie wiem czy lepiej wynając czy kupić.

myślalam o takim namiocie bo nie chce mieć aż tak mocno zabudowanych by w razie upału goście się nie ugotowali :)
image
a zawsze można te ścianki później zamknąć w razie niepogody :)
ten dom to taki całoroczny ale głownie jeździmy w weekendy i latem, ewentualnie na święta. powierzchnia 500 metrów plus ogród 700 :) to się chyba pomieścimy - u nas będzie około 40-50 gości na poprawinach
PRZEPRASZAM ZA WSZYSTKIE KŁAMSTWA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jak pada to faktycznie kiepsko, można wtedy wpakować gości do środka,ale nie każdy ma taki duży metraż. I prawie nikt tyle krzeseł;)
wyjściem może być własnie namiot ogrodowy, albo parasolki przy stolikach- tylko to akurat na mniejszą ilosć osób.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się boję,że może padać i nici z imprezy w ogródku-pogoda zmienną jest!!!Ewentualnie w niedziele grill ze znajomymi,którzy na poprawinach nie będą ale mają sobote po weselu na dojście do siebie,gdyż wesele mamy w piątek ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry