Widok

Czym bawią sie chłopcy będąc na działce ?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Hej!
Piaskownica, drobne pomoce w ogrodzie... to znamy,ale szybko sięnudzimy. Latem będzie basen więc więcej rozrywek. Podpowiedzcie czym zainteresowac 3-latka by sie nie nudzil. Cos do jazdy-pewnie jedynie biegowy rowerek bo po trawie ciężko się pedałuje- by sięprzydało... Podpowiedzcie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My kupilismy na allegro drewniana piaskownice ktora jak sie rozlozy ma laweczki itd.wygodniejsza niz ta muszelka:)

A to prawda,ze najlepsze jest towarzystko,mam to szczescie ,ze znajome czesto z dziecmi wpadaja i jest zabawa na maksa:)

A co do rowerku Kuba skonczy w lipcu 3lata i od zeszlego roku na nim jezdzi ,jego ulubiona zabawka teraz:)
Ale nie kazdemu przypada do gustu,najlepiej pojsc z synkiem do sklepu i zapytac ,zobaczyc jak zareaguje:)
Teraz w carrefurze sa za 99zł my mamy wlasnie ten:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
stare prawdziwe garnki lycha, miseczki(u nas poszly w ruch te kolorowe z ikei w ktorych kiedys jedli) i gotuja na calego, mozna trawe posiekana dac rozne kamyczki dzbanek z woda lyche drewniana i zabawa od rana fo wieczora, nawet prawdziwej "kuchenki" nie potrzebuje - pieniek wystarcza.
tylko jedna wazna sprawa - ciuchy do dobicia bo wiecznie ublocone ;)

rakieta wystrzeliwana stopa - my mamy cos podobnego https://www.google.pl/search?q=rakieta+pneumatyczna&client=firefox-a&hs=igW&rls=org.mozilla:pl:official&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=6DpxUYH1KaSA4gTu0IGgBA&ved=0CDsQsAQ&biw=1366&bih=639#imgrc=ZdFANDkxnw2C2M%3A%3BGsVy2wD1VLE9WM%3Bhttp%253A%252F%252Fhttp://www.toys4boys.pl ,
ale wieksze gabaryty :) tylko troche przestrzeni do tego potrzeba

rzutki (u nas ostre bo to dziadka sprzet- i oczywiscie tylko pod opieka)

no i zadania do wykonania razem z doroslymi - malowanie(choc czasem poprostu dostaja farby i maluja sobie jakies tam deski tyle ze pozadnym pedzlemi i duza puszka plakatowej farby), kopanie przenoszenie, wbijanie plotkow itd itp.

moze zbijcie razem budke dla ptakow i ja ozdobcie, czy karmnik czy inne takie male prace gdzie bedzie z tata pilowal,przybijal malowal ;)

ja mam pomysl na kuchnie polowa-zlew z kwadratowej miski wpuszc zonej w otwor w blacie, palniki to okragle drewniane krazki kranik jakis prawdziwy z weza itp. cos sie powymysla. zabawa w sklecaniu i potem w zabawie.

choc to prawda nie wazne zabawki najwazniejsze towarzystwo.moze trzeba poznac dzieci z sąsiedztwa? ja mam parke i czesto jezdzimy jeszcze z bratem lub innymi dziecmi - to szarancza lata po dzialce ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O właśnie, kosz do piłki, to dobry pomysł na nowy sezon, a w Decatlonie są też fajne, pomysłowe gry, coś z marki artengo, np. piłeczka tenisowa na gumce z paletkami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kosz do piłki :) no i piłka oczywiście:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajną sprawą jest tez trampolina ogrodowa,ale może być obawa,że ktoś sobie ja ,,pożyczy"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, dzięki!
U nas wszystko takie jest.... tyle ze na zabawe wodą to jeszcze za wcześnie;/ chyba za zimno;/

Chyba zainwestuje w piaskownice jakas wieksza i lepsza, bo mamy muszle plastikowa-cala juz popekala. Kosiarka- najlepiej ta prawdziwa... wiec chyba zabawkwej nie kupie. Wąż do podlewania oczywiscie furora. Wszystko wlasciwie to co pisalyscie. Brakuje chyba kompana do zabawy ;/ Piłkę tez kopiemy... Kredą tez rysujemy. Chyba aki jezdzik auo wezme na dzialke to bedzie na tym zjezdzal, bo chyba biegowy to bez sensu kupowac skoro Borys ma 3lata?Jak uwazacie?
Mam rowerek po corce kolezanki,na pedaly,na 4 kola ale za ciezko, jeszcze nie ten etap, brak koordynacji wzrokowo-ruchowej i albo pedaluje albo kieruje kierownica by w nic nie wjechac hehe.

Agusia a jak ten raktor na rawie? Duuzy on jest chyba co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas sprawdza się hulajnoga - taka czterokołowa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
piaskownica, taczka, auto jeździk (Big Bobby Car) - chociaż kupiliśmy Mu traktor z przyczepką do jeżdżenia (jest duużo większy do tego auta) - to póki co nie opanował jeszcze pedałowania i woli dalej jeździć Bobby'm ;) (jak Mu wytłumaczyć na czym polega pedałowanie? myślałam o ćwiczeniu "na sucho" tak jak w szkole :P )

poza tym, pełno aut do zabawy (różnej wielkości - łącznie z dużymi Waderami, na których można coś przewozić albo i usiąść) :] dziecięce narzędzia ogrodowe :] zaraz będzie sianie - a to też fajna zabawa ;) grabienie i podlewanie(wężem lub konewką) - suuuuper (tylko dobrze mieć ubrania na przebranie ;P)

rowerek biegowy totalnie u nas się nie sprawdził, nie przypadł Młodemu do gustu :]

rysowanie kredą po chodniku :] (czasem i pawilon ogrodowy był też porysowany i samochód) ;P

jak "żył" nasz Dyzio - to super też było koszenie razem z Tatą ;) niestety coś się zepsuł, przestał wydawać z siebie dźwięki, mrugać oczami itp. :/ ale i tak go skręcę i może Młody jeszcze będzie kosił bez tych "dodatków"?

latem basen to podstawa ;) mam nadzieję, że w tym roku zainteresuje się też namiotem :)

a jak czas się wyciszyć albo deszcz pada - to włączamy bajki ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
piła do kopania i udana zabawa murowana
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj Kuba ma hustawke,piaskownice,samochody ale te wieksze z serii wader z tego co pamietam,basen z kulkami i do tego zjezdzalnia.
Oczywiscie taczka,rowerek biegowy i hulajnoga ale to raczej na plac zabaw i traktor z przyczepka:)

W sumie to Kuba sobie radzi bez zabawek,nie nudzi sie nigdy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez taczki, kosiarki dziecinne - zapomnialam też mieliśmy :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
duże samochody wader , pistolety na wodę , wszelkie butelki , psikadła i kubki do zabawy wodą , konewki, piłki, gra sqap, figurki zwierząt /ludzi / zołnierzyki gumowe i plastikowe,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem na czasie (chłopcy 10 i 3 lata) - u starszego sprawdzała się łopata, taczka (oczywiście dziecinne), konewka, żeby podlać wszystkie roślinki na działce, dziecinny namiot. Obecnie młodszy marzy o małej kosiarce. Jak jest możliwość to huśtawka albo hamak. Latem faktycznie basen to największa frajda.
Czasem wystarczy tylko dobry kompan i zabawa gwarantowana.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

dom czy mieszkanie??? (436 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry