Widok
witam
zmagam sie z czyrakami od paru lat z przerwami. Ostatni rzut trwa już pół roku bez przerwy, pojawiają się pod pachami, leczenie antybiotykiem nie przyniosło efektu długoterminowego. morfologia w porządku, cukier w porządku, zasady higieny w porządku :)
ręce opadają .
i w końcu wpadła w desperacji na pomył, mam sok z limonki może on pomorze! nie wiem skąd mi to przyszło do głowy.
słuchajcie dziewczyny działa ! naprawdę polecam mam wreszcie piękne pachy , z dnia na dzień było widać poprawę !
apeluje jeżeli tak jak ja jesteście zdesperowane płaczecie po kontach i żaden lek i domowy sposób nie pomaga.
zmagam sie z czyrakami od paru lat z przerwami. Ostatni rzut trwa już pół roku bez przerwy, pojawiają się pod pachami, leczenie antybiotykiem nie przyniosło efektu długoterminowego. morfologia w porządku, cukier w porządku, zasady higieny w porządku :)
ręce opadają .
i w końcu wpadła w desperacji na pomył, mam sok z limonki może on pomorze! nie wiem skąd mi to przyszło do głowy.
słuchajcie dziewczyny działa ! naprawdę polecam mam wreszcie piękne pachy , z dnia na dzień było widać poprawę !
apeluje jeżeli tak jak ja jesteście zdesperowane płaczecie po kontach i żaden lek i domowy sposób nie pomaga.
moja siostra miała cztraka trzy tygodnie temu na buzi a dokładnie na czole tak z boku. Zaczeła go sama ciskac bo myslala ze to pryszcz...Spuchła jej tak buzia ze juz na oczy nie widziała i pojechała do szpitala na przebicie. Dostała antybiotyk i po 10 dniach prawie śladu nie było. jak ją zobaczyłam to nie poznałam własnej siostry.na pewno nie należy tego olewać bo jak powiedział lekarz mojej siostrze tak czy siak bez antybiotyku samo sie nie zagoi.
MamoMarty, ja miałam czyraka pod pachą, jakieś 2 tygodnie po zapaleniu piersi, najpierw poszłam do lekarza pierwszego kontaktu, zapisała mi maść, niestety nie pomogło, po kilku dniach był już tak duży i bolący, że pojechałam na oddział ratunkowy do szpitala na Zaspę, od razu do chirurga, na stół, znieczulenie miejscowe i .... przecięli mi tego czyraka, wyczyścili, wzięli wymaz (okazało się że gronkowiec) założyli sączek oraz wielki opatrunek i chodziłam na zmianę opatrunku chyba z tydzień codziennie do poradni przyszpitalnej, bardzo ulżyło po nacięciu ale też bardzo bolało, w tym czasie normalnie zajmowałam się 3 miesięczną Lenką i normalnie karmiłam piersią, jeśli chcesz to ekspresowo załatwić to radzę jechać do szpitala, szybko pomogą ;-) powodzenia
spokojnie- moze być to namnożony intermedius tylko- czyli taki "Twój" skórny, który przy spadku odpornosci daje o sobie znać.
czasami jednak to brzydal złocisty. wtedy warto zapytac o autoszczepionkę, bo lubi nawracać.
żeby stwierdzić jaki to szczep- trzeba zrobić wymaz i antybiogram.
może zacznij popijac sobie biostyminkę albo łykać beta-glukany?
czasami jednak to brzydal złocisty. wtedy warto zapytac o autoszczepionkę, bo lubi nawracać.
żeby stwierdzić jaki to szczep- trzeba zrobić wymaz i antybiogram.
może zacznij popijac sobie biostyminkę albo łykać beta-glukany?
...a potem przyjdą noce
jak psy wierne pod nasz dom...
jak psy wierne pod nasz dom...
czyraków nie wolno samemu wyciskać. tym bardziej stosować na nie maści ichtiolowej.
miejscowo mozna stosować rivanol by go zasuszać.
najlepiej zrobić wymaz i na podstawie tego antybiogram, by dobrać odpowiedni antybiotyk.
Czyrak jest ropnym zapaleniem- wywołują go bakterie- głownie gronkowce. Wyłażą wtedy gdy spada odporność.
miejscowo mozna stosować rivanol by go zasuszać.
najlepiej zrobić wymaz i na podstawie tego antybiogram, by dobrać odpowiedni antybiotyk.
Czyrak jest ropnym zapaleniem- wywołują go bakterie- głownie gronkowce. Wyłażą wtedy gdy spada odporność.
...a potem przyjdą noce
jak psy wierne pod nasz dom...
jak psy wierne pod nasz dom...