Widok
Witaj
Ja nie polecę Ci pralni ale odradze jedną ;)
ostatnio w prali w ETC w gdańsku zniszczyli mojemu mężowi białą marynarkę, farbując ją na różowo, tak więc lepiej uważać.... podobno to nie pierwszy raz kiedy tam coś pofarbowano (to wypowiedź ekspedianta)....
tak więc unikaj tej pralni jeśli chcesz zachować sukienkę w oryginalnym kolorze ;)
Ja nie polecę Ci pralni ale odradze jedną ;)
ostatnio w prali w ETC w gdańsku zniszczyli mojemu mężowi białą marynarkę, farbując ją na różowo, tak więc lepiej uważać.... podobno to nie pierwszy raz kiedy tam coś pofarbowano (to wypowiedź ekspedianta)....
tak więc unikaj tej pralni jeśli chcesz zachować sukienkę w oryginalnym kolorze ;)
Ja czyściłam swoją w pralni w CH ALFA. Koszt od 100-150zł w zależności od ilości warstw (ja płaciłam ok.150zł). Moja suknia miała hafty i koronki i do tego delikatną organtynę ale nic się nie stało, wygląda jak nowa.
Mają tam kartę zniżkową za 3zł i daje ona 10% zniżki także opłata się kupić przy takim koszcie czeszczenia
Mają tam kartę zniżkową za 3zł i daje ona 10% zniżki także opłata się kupić przy takim koszcie czeszczenia
A ja trochę z innej beczki. Czy ktos sie orientuje ile razy można czyścić suknię slubną bez obawy o jej kolor?
Mam suknię ecru z delikatnej organzy z koronkami - kupiłam używaną i jest po praniu a mimo to niektóre falbany u dołu są pobrudzone. Ktoś mnie starszył że pranie powoduje szarzenie materiału, a on juz teraz jest dość ciemny (oczywiście jak na suknię ślubną;) Może macie jakieś doświadczenia w tej kwestii?
Mam suknię ecru z delikatnej organzy z koronkami - kupiłam używaną i jest po praniu a mimo to niektóre falbany u dołu są pobrudzone. Ktoś mnie starszył że pranie powoduje szarzenie materiału, a on juz teraz jest dość ciemny (oczywiście jak na suknię ślubną;) Może macie jakieś doświadczenia w tej kwestii?