Widok
Jako wegetarianka okazjonalna (co jakiś czas przez np. 2 miesiące nie jadam mięsa) mogę powiedzieć, że najlepsze dla mnie są makarony i warzywa. Szczególnie latem, kiedy lubię objadać się np. fasolką szparagową, szparagami itp. Do makaronów lubię dodatki wszelkiej maści: pomidory, grzyby, szpinak... Zimą jednak jest trudniej i moja dieta jest bardziej mięsna.
przez 2 miesiące byłam na diecie wegetariańskiej z dużą dawką wegańskiej (produkty odzwierzęce jak mleko czy jajka jadłam 2-3 razy w tygodniu) i bardzo polubiłam wędzone tofu (ale tylko wędzone, naturalne jest okropne) i ser halloumi (tylko wiadomo-nie jest wegański).
opychałam się niemalże papryką z hummusem i różnymi smoothie bowls (szczególnie lubiłam zblendowane banany ze szpinakiem, to do miseczki i na to orzechy,wiórki kokosowe, maliny, borówki)
o,też moje ulubione śniadanie- jogurt z borówkami.
czasem robiłam kotlety jajeczne i jadłam je z ziemniakami i surówką, często też makarony, szczególnie azjatyckie (makaron ryżowy z sosem sojowym, octem ryżowym, mieszanką chińską i tofu wędzonym, doprawiony olejem sezamowym)
no i kluski śląskie z jakimś sosem i sałatką ;)
i pierogi ruskie :)
opychałam się niemalże papryką z hummusem i różnymi smoothie bowls (szczególnie lubiłam zblendowane banany ze szpinakiem, to do miseczki i na to orzechy,wiórki kokosowe, maliny, borówki)
o,też moje ulubione śniadanie- jogurt z borówkami.
czasem robiłam kotlety jajeczne i jadłam je z ziemniakami i surówką, często też makarony, szczególnie azjatyckie (makaron ryżowy z sosem sojowym, octem ryżowym, mieszanką chińską i tofu wędzonym, doprawiony olejem sezamowym)
no i kluski śląskie z jakimś sosem i sałatką ;)
i pierogi ruskie :)
Ja stawiam na produkty wysokobiałkowe przede wszystkim rośliny strączkowe. Bób, fasola, groch, soczewica i wiele innych. Spokojnie mogą zastąpić mięso w diecie. Tutaj możesz poczytać o tym więcej http://www.kobiety.pl/fit/produkty-wysokobialkowe-ktore-wybrac i dowiesz się jakie produkty wybierać. Bez mięsa da się spokojnie żyć. Teraz mnie nawet już nie ciągnie do dań mięsnych.
Zapraszam do sklepu stacjonarnego ze zdrową żywnością Zielony Spichlerz na ul. Chrzanowskiego 38A w Gdańsku Strzyża/Wrzeszcz. Prowadzą go przesympatyczne wegetarianki, które odpowiedzą na każde pytanie związane dietą czy zdrowym odżywianiem. W sklepie jest ponad 1500 produktów, od nabiału np. Tofu czy równie pysznego Tempehu, z których można przyrządzić mnóstwo pyszności; poprzez słodycze, herbaty, chemię po karmy dla psów i kotów. Wszystko oczywiście zdrowe, z ekologicznych upraw. Polecam również sklep internetowy https://zielonyspichlerz.pl/, w którym znajdziecie jeszcze więcej produktów. Przystępne ceny, profesjonalna obsługa, szybka dostawa lub odbiór osobisty w sklepie stacjonarnym.
Gorąco polecam.
Gorąco polecam.
Jestem wegetarianką od jakiegoś czasu. Pamietam , ze kiedy przechodziłam wiele osob mi radzilo, żebym tego nie robiła, że jest to głupotą. Jednak nie słuchałam sie ich i postanowiłam robić to co było dla mnie odpowiednie. I nie żałuję. Dieta wege nie jest wbrew pozorom taka trudna. W sklepach znajdziesz praktycznie wszystko. Z czasem dochodzisz do wprawy w przygotowywaniu potraw....
Sama ostatnio odkryłam Hummus:
http://profi.com.pl/hummus/#hummus
Kiedyś jadłąm taki tradycyjny i mi nie posmakował Jednak ten smakowy jest przepyszny ! Jeśli jeszcze nigdy nie próbowałeś to koniecznie spróbuj ten z oliwkami. Jest świetny !
Sama ostatnio odkryłam Hummus:
http://profi.com.pl/hummus/#hummus
Kiedyś jadłąm taki tradycyjny i mi nie posmakował Jednak ten smakowy jest przepyszny ! Jeśli jeszcze nigdy nie próbowałeś to koniecznie spróbuj ten z oliwkami. Jest świetny !