Widok

Defender - ochrona

Miła atmosfera i wysokie stawki ? Drogeria w Klifie ?
Domyślam się jaka może być atmosfera - ale co to znaczy wysokie stawki ?
Czy ktoś mi coś może powiedzieć ?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak się podepnę i mam pytanko, gdzie szukać w ochronie pracy, aby nie były to jakieś obiekty handlowe i pracuje się w pojedynkę, tak aby w godzinach pracy nie stać jak idiota cały czas, tylko aby było można posiedzieć i poczytać książkę?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
to chyba dawny askar ??
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Naiwny jesteś czy o drogę pytasz ??! Ww. firmy ochroniarskiej w Trójmieście (o ile mi wiadomo) nie ma i takiej nie znajdziesz. W każdej ochronie trzeba coś robić by być efektywnym i nie dać się wywalić już po np. trzech dniach. A czytać książkę / gazetę to możesz w tramwaju / busie do roboty (o ile nie ma rano tłoku i gwaru) lub bibliotece publicznej. Pracę w ochronie obiektów przemysłowych oferuje np. Art Security (teren Fosforów). By tam pracować musisz tylko posiadać licencję ochroniarską I st., mieć doświadczenie (wystarczy nawet parę miesięcy) oraz zaświadczenie o niekaralności. Spróbuj tam jak i do firm chroniących tereny Stoczni Remontowej czy Stoczni Gdańsk. praca tam raczej jest spokojna w porównaniu do np. dyskontów. Powodzenia !!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
To aż tak się ten rynek zmienił, kiedyś (7-8lat temu) można było poczytać książkę, a nawet piwko wypić, oczywiście nie były to obiekty handlowe, gdzie jest się cały czas na widoku i stawki były wyższe 8zł, co to się porobiło. Oczywiście długo się tam pracować nie dało z wielu względów, głównie alkoholizmu załogi, gdzie ludzie byli różni w tym po szkole podstawowej
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podobno na fosforach to nie za fajnie pracować, straszny alkoholizm, prymitywna załoga, piją jakiś nie do końca przedestylowany alkohol z tych zbiorników na terenie zakładów
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmmm, jeszcze nie dawno można było takie rzeczy robić i nie tylko na nockę w akademi morskiej..... :-)tam się odwalało numery....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
~sdf FOSFORY nie produkują alkoholu tylko kwas fosforowy i inne produkty na bazie fosforu (więcej nt. ich produktów wie mój dziadek, który do niedawna tam pracował - musiałbym się go spytać), więc jak oni mieliby coś z tych zbiorników pić ??! Najpierw pomysl, a potem mów - nie odwortnie, bo pitolisz głupoty !!! A atmosfera w pracy faktycznie zależy na jakich ludzi się trafi, tj. posiadających kuturę osobistą, koleżeńskich i traktujących nowych jak 'swoich' lub wręcz odwrotnie. Duże znaczenie ma też gdzie wczesniej członkowie załogi pracowali, czy też tam pili i jakie mają wykształcenie (choć wg. mnie obecnie polska edukacja przestaje być już wyznacznikiem czegokolwiek).
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wnikam co to za zbiornik, osoby tam pracujące z jakiegoś zbiornika piją alkohol, co to za zbiornik, gdzie jest i po co pytaj ochroniarzy. Ja kiedyś też gdzieś pracowałem i dopiero po paru latach dowiedziałem się, że w firmie jest sauna, siłownia i inni też byli tym faktem zaskoczeni, tak to jest w dużych zakładach.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapewniam niniejszym sdf i innych użytkowników, że nie byłem i nie jestem obecnie pracownikiem firmy Art Security. I taka rada na przyszłość do Ciebie sdf - choć sądziłem, że to jednak 'oczywista oczywistość' cytując klasyka - zanim podpiszesz umowę z pracodawcą oprócz warunków pracy i płacy a także kwestii odprowadzania składek na ZUS / OFE spytaj się o tzw. ang. benefity czyli po polsku świadczenia pozapłacowe takie jak: strzelnica, sauna / spa, siłownia na kartę Multisport Benefit lub nawet voucher na darmowe lekcje angielskiego czy tańsze bilety do kina (np. w ramach Środy z Orange w każdym multipleksie). Każda branża zawodowa ma różne rodzaje benefitów (np. w ochronie nie spodziewałbym się kursów językowych chyba, że firma poszukuje kandydatów do np. jakiegoś biurowca koncernu czy hotelu 4/5 *).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po raz kolejny Janeczek ::)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dawny askar to partner teraz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Defender to jakaś lipa - nie ma takiej firmy ?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
.. to dawny Askar czy jak kto woli Askar.pl czy partner .. szukaja naiwnych a prezes to jakas pomylka nie ma pojęcia o niczym!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest to ściema oni nie płacą pensji Defender jest rodzinną firmą Askara i Partnera to jest jedność przeczytaj na forum opinie dla Askara i wyciągnij wnioski.mają duże zaległości w wypłatach Kadra zatrudniająca jest nie miła Nie polecam zastanów się zanim będzie za póżno.Szrek
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
Defender nie jest powiązany z Askarem i Partnerem, to zupełnie inna firma.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4
Na Grunwaldzkiej oszuści siedzą i wymigują się od płacenia
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
udowodnij to że nie jest !
ja wiem ze jest to powiązanie !
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Defender to grupa ludzi, którzy odeszli z Askara mając dość panujących tam klimatów. Kto pracował w Askar i ma FAKTYCZNIE kontakt z Defenderem wie to dobrze.
Askar faktycznie zszedł na psy, Defender to szansa dla wielu byłych pracowników na uczciwą pracę i terminowe wypłaty.

A dowód ? Jeśli faktycznie Cię to interesuje idź do Askara i zapytaj co myślą o Defenderze. Wiadro pomyj wylane przez nieuczciwą firmę to najlepsza rekomendacja.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
sprawdź w KRS, to zupełnie inna firma
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Praca

Ile za sprzątanie? (57 odpowiedzi)

Wiem, że taki watek się pojawiał kilka razy, ale dość dawno. Chciałbym wiedzieć, ile zapłacić za...

Praca Niemcy (8 odpowiedzi)

Ludzie podajcie dalej informacje żeby uwazać na pana który przedstawia się jako Jarosław Bielecki...

do góry